5 powodów, aby zacząć korzystać z Mozilla Firefox

Spędziliśmy trochę czasu z Firefox. Chcecie wiedzieć, dlaczego? Oto 5 powodów dla których porzuciliśmy Google Chrome na rzecz Firefoksa.

Jeszcze niedawno przeglądarka Firefox przypominała swoim wyglądem projekty z końca lat 90tych. Wersja 29 zmienia to jednak i jest ukoronowaniem wielu lat pracy zespołu Mozilli.

Oto pięć powodów, dlaczego uważamy, że należy dać znów szansę Firefoksowi i porzucić Google Chrome na komputerze i telefonie z Androidem.

Ponieważ jest lżejszy i szybszy

Wiele osób narzeka na powolność Chrome i nie jest w tym odosobniona. W ostatnich latach różnica ta jest coraz bardziej widoczna. Ekipa GHacks zrobiła testy wydajności nowych przeglądarek.

Firefox web browser memory

Zużycie pamięci: Firefox bije zarówno Chrome, jak i Internet Explorer (źródło)

Jeśli intensywnie używacie przeglądarki, mając otwarte kilkadziesiąt kat, to Firefox zużywa zauważalnie mniej zasobów. Jeśli macie wątpliwości, sprawdźcie porównanie.

Ponieważ nowy wygląd jest wspaniały

Firefoksowi brakowało interfejsu zgodnego z duchem czasu. Teraz nowa wersja oferuje wygląd Australis, który jest efektem pięciu lat ciężkiej pracy i badań.

Firefox Australis

Dzięki Australis Firefox prezentuje się świetnie, czytelnie i lekko. A jeśli Wam się nie podoba, to macie dziesiątki gotowych motywów do wyboru, dzięki którym możecie nieco zmienić wygląd przeglądarki.

Firefox motywy

Ponieważ utrzymuje swoją niezależność

W tej chwili wojna przeglądarek toczy się między Microsoftem a Google, czyli firmami walczącymi o zyski. Mozilla zaś u swojego zarania była projektem Open Source.

Firefox Open Source

Każdy może rozwijać i promować Firefoxa

Firefox to przeglądarka, która w swoim statucie ma niezależność i przejrzystość, brak tam ukrytych interesów. Jack Schofield mówi, że to przeglądarka, która służy użytkownikowi i otwartemu internetowi.

Ponieważ wersja mobilna ma wszystko

Jednym z powodów aby korzystać z Chrome jest synchronizacja pomiędzy smartfonem, a komputerem. Teraz także Firefox dostępny jest na Androida i działa świetnie.

Firefox dodatki

Najlepsze jest to, że Firefox w wersji mobilnej obsługuje rozszerzenia takie, jak chociażby Adblock Plus. Możliwość korzystania z internetu bez zasobożernych reklam jest świetna.

Ponieważ nie jest głównym celem hakerów

Na razie Chrome pozostaje najczęściej używaną przeglądarką na komputerach z udziałem wynoszącym 43%. Jego wzrost odbył się głównie kosztem Internet Explorer.

Firefox StatCounter

Firefox ma 20% udziałów wśród użytkowników PCs (źródło)

Bycie “wiecznie drugim” ma jednak swoje zalety. Dzięki temu Firefox nie jest głównym celem cyberataków. Chrome w ostatnim czasie jest często atakowane.

Żegnaj Chrome, witaj Firefox

Google Chrome to dziś praktycznie system mobilny w przeglądarce internetowej. Nie jest to złe, ale przeglądarka powinna być jednak bardziej neutralna. W przypadku Google mamy cały ekosystem. Zaś Firefox jest naszym źródłem na internetowy świat.

Z jakiej przeglądarki korzystasz?

Microsoft wydaje patch dla Internet Explorer, także dla użytkowników Windows XP

Niedawno odkryta luka bezpieczeństwa w Internet Explorer wywołała sporo zamieszania. Luka dotyczyła wszystkich wersji tej przeglądarki internetowej i stanowiła spore zagrożenia dla bezpieczeństwa komputerów. Microsoft szybko zareagował na problem, wydając specjalny patch, którym ma załatać Internet Explorera. Co ważne, firma nie pominęła użytk0wników Windows XP, mimo że od zeszłego miesiąca nie wspiera już tej wersji systemu.

Nowy patch łatający lukę bezpieczeństwa jest właśnie rozpowszechniany przez Microsoft. Jeżeli macie w swojej przeglądarce Internet Explorer uruchomioną funkcję automatycznej aktualizacji, to nic nie musicie robić. Program sam się zaktualizuje. Jeżeli jednak chcecie sprawdzić aktualizację ręcznie, wystarczy, że odnajdziecie w ustawieniach swojej przeglądarki zakładkę Windows Update i ją klikniecie.

Choć patch został udostępniony również użytkownikom Windows XP, to Microsoft wciąż zachęca do zaktualizowania systemu do wersji 7 lub 8.1. Firma udostępniła łatkę w drodze wyjątku i raczej nie można się spodziewać, że Microsoft będzie wspierał XP w przyszłości.

Źródło: The Official Microsoft Blog

Zobacz także:

Disconnect – nowa aplikacja pozwoli na zwiększenie prywatności w sieci?

Jeśli zależy Wam na prywatności, to dobrze wiecie jak o nią trudno. Szczególnie w internecie, gdzie prawie każdy Wasz ruch może być śledzony przez wyszukiwarki oraz strony internetowe, które przeglądacie. Na rynku obecnych jest kilka rozwiązań i aplikacji, które pomogą Wam zatroszczyć się o większą prywatność. Dołączyła do nich ostatnio aplikacja Disconnect, czyli wyszukiwarka, która stosuje metody nieco inne od wszystkich dostępnych już rozwiązań.

Disconnect wykorzystuje silnik Google (lub Bing), ale zamiast kierować nasze zapytanie bezpośrednio do wyszukiwarki, “przepuszcza” je przez własne serwery proxy. Dzięki temu zaciera ślad użytkownika i sprawia, że Google nie łączy zapytania ani wyników wyszukiwania z danym użytkownikiem. Zgodnie ze swoją nazwą, Disconnect rozłącza naszą osobę od danych, jakie zbiera na nasz temat Google.

Disconnect funkcjonuje już jako aplikacja od dłuższego czasu. Domyślnie znajduje się w systemie PrivatOS, który zainstalowany jest na telefonach marki Blackphone. Od niedawna jednak z tego rozwiązania mogą korzystać też użytkownicy Androida. Wyszukiwarka ma też wtyczkę do przeglądarek oraz wersję online.

Korzystacie z aplikacji do ochrony prywatności?

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło: Bgr.com

Przeglądarka Chrome dla Windows 8: Kompletna porażka firmy Google!

O ile Firefox wciąż majstruje przy rozwoju swojej wersji na urządzenia dotykowe, to firma Google opublikowała już wersję Google Chrome dedykowaną tabletom. Niestety, jest ona całkowicie bezużyteczna!

Część prasy uważa, że pod przykrywką Chrome, Google wprowadziła do Windows 8 konia trojańskiego. Dzięki tej przeglądarce można uruchamiać internetowe aplikacje Chrome OS w Windows 8. Genialne zagranie? Wcale nie!

Bezużyteczny tryb Windows 8

W przeciwieństwie do konia trojańskiego, Google Chrome w trybie Windows 8 z pewnością nie doprowadzi do żadnego zwycięstwa. Ten “tryb” nie jest niczym więcej niż widokiem pełnoekranowym desktopowej przeglądarki z kilkoma dodatkowymi przyciskami dla Chrome OS i… zegarem.

Chrome Apps

Dla użytkowników tabletów i innych urządzeń dotykowych tryb Windows 8 jest całkowicie bezużyteczny. Elementy interfejsu są zbyt małe, by wygodnie obsługiwać je palcami, obsługa gestów nie istnieje, a funkcja kopiuj i wklej doprowadzi użytkowników do wylewu. Możemy też zapomnieć o Snap czyli przydatnej funkcji Windows 8.1, która umożliwia wyświetlenie dwóch stron obok siebie. Ponadto, Chrome nie radzi sobie z dopasowywaniem otwartych stron do wymiarów ekranu. W związku z tym, czasem widoczne są one tylko w połowie!

Chrome

No dobrze, podobnie jak w trybie desktopowym, sami możemy umieścić obok siebie dwa okna Chrome. Jednak jest to niezmiernie uciążliwe. Kto raz spróbował dokonać tej sztuki na tablecie, wie, o czym piszę. Natomiast nic nie usprawiedliwia tak wąskich pasków przewijania stron. Uwierzcie mi, nikt nie ma tak małych palców! O ile ruchy w górę i w dół są, powiedzmy, możliwe, to poruszanie w poziomie jest nierealne.

Chrome OS? Także bezużyteczny!

Więc o co chodzi z tym koniem trojańskim? Google chce nas przekonać do korzystania z Chrome OS. Nie ma w tym nic złego, ponieważ Chrome OS jest całkiem dobry i oferuje wiele przydatnych aplikacji. Ale jako, że Google Chrome w trybie Windows 8 nie nadaje się do użytku, kto będzie zainteresowany korzystaniem z Chrome Apps? Co innego w trybie desktopowym – tutaj Google Chrome i Chrome OS się sprawdzają, ale na tabletach? Na razie podziękujemy…

Jeśli nie Google Chrome, to co? Jeśli naprawdę zależy Wam na alternatywnej przeglądarce dla Windows 8, to proponujemy Mozilla Firefox.

Zobacz także:

5 sposobów na ochronę kont internetowych przed hakerami i podglądaczami

Często tworzymy konta do nowych aplikacji i stron internetowych. Choć jest to łatwe i szybkie, to bez należytej ostrożności, możemy narazić na szwank prywatność i bezpieczeństwo swoje i swoich znajomych.

Co tydzień pojawiają się nowe, ciekawe aplikacje. Jako, że są zwykle darmowe, chętnie zakładamy na nich nowe konta, które wypełniamy naszymi danymi osobowymi. Niestety, większość tych aplikacji szybko nam się nudzi i zapominamy o nich oraz o naszych kontach. Aż pewnego dnia haker wchodzi na naszą pocztę i okazuje się, że wykorzystał do tego właśnie taką zapomnianą aplikację.

Bazy danych, wykradzione przez hakerów, zawierają informacje, które mogą być użyte do włamań na inne konta. Tak zdarzyło się w przypadku Adobe oraz Snapchat i z pewnością powtórzy się w przyszłości. Ale możesz temu zaradzić, sprawiając, że dane z jednego z Twoich kont, nie umożliwią dostępu do innych. To całkiem proste. Wystarczy zastosować się do poniższych wskazówek. Przeczytaj je i w pięć minut będziesz wiedzieć, jak zapobiec najgorszym kradzieżom danych.

1. Nie używaj tego samego hasła do różnych kont

Jest to najpopularniejszy i najbardziej katastrofalny błąd, ale też najłatwiejszy do naprawienia. Jeśli używasz tego samego hasła do wszystkich swoich kont, to w przypadku włamania, Twe inne konta stają się zagrożone. Jeśli szybko zareagujesz, możesz zdążyć zmienić hasło. Jeśli nie, to…

LastPass automatycznie generuje silne hasła podczas tworzenia kont

Najłatwiej poradzić sobie z tym problem, instalując menadżera haseł (np. LastPass) i jemu zostawić generowanie i zapisywanie Twoich silnych i unikalnych haseł. Możesz łatwo uzyskać do nich dostęp za pomocą jednego hasła głównego. Wszystkie pozostałe hasła będą automatycznie zsynchronizowane z Twoimi pozostałymi urządzeniami.

2. Zapoznaj się z ustawieniami prywatności.

Większość aplikacji utrzymuje się z reklam. Jeśli treści (np. zdjęcia), które publikujesz nie są publicznie dostępne, obejrzy je mniej użytkowników, a co za tym idzie, wyświetli się mniej reklam. W konsekwencji, właściciele aplikacje mniej zarobią. Dlatego zdecydowana większość aplikacji domyślnie oferuje publicznie udostępnianie wszystkich Twoich treści.

Ustawienia prywatności w Quora Options > Privacy

Radzimy dokładnie zapoznać się z opcjami prywatności. Upewnijmy się, w jakim stopniu nasz profil jest publiczny i jak można to zmienić. Dogłębne zrozumienie ustawień prywatności jest kluczowe dla bezpiecznego używania wszelkich usług internetowych i aplikacji.

3. Nie wprowadzaj tych danych osobowych, które nie są wymagane

Aplikacje i strony internetowe potrzebują danych głównie z dwóch powodów; aby Cię lepiej poznać i żeby być z Tobą w kontakcie. Niektóre aplikacje są mało przydatne bez konkretnych danych (np. linków do naszego Facebooka i Twittera). Pamiętajmy, że nie jest tak w przypadku wszystkich usług internetowych.

Sugeruję by​​, przynajmniej na początku, wypełnić profil tylko wymaganymi danymi, a pozostałe pola pozostawić puste. Jeśli nie czujesz się komfortowo udostępniając któreś z wymaganych danych (np. wiek lub zarobki), użyj nieprawdziwych informacji. Za wszelką cenę staraj się chronić swoją prywatność i tożsamość!

4. Kontroluj nieautoryzowane aplikacje na Facebooku, Twitterze i Google

Jest bardzo prawdopodobne, że kiedyś zalogowałeś się do nowej aplikacji lub strony internetowej poprzez Facebooka, Twittera lub Google. To bardzo wygodne rozwiązanie, ale wymaga ono dania tej aplikacji dostępu do Twego głównego konta. Czy każdej nowej aplikacji można na tyle zaufać?

MyPermissions pomoże Ci sprawdzić, które aplikacje mają dostęp do Twego konta.

Okresowo sprawdzaj, którym aplikacjom dałeś dostęp do swojego Facebooka, Twittera i Google oraz usuwaj te, z których już nie korzystasz. Zmniejszy to prawdopodobieństwo, że ktoś przechwyci Twe dane. W tym celu skorzystaj ze strony MyPermissions.

5. Usuń swe stare konta

Choć odbieranie aplikacjom dostępu do naszego konta głównego jest dobrym rozwiązaniem, to najlepiej nieużywane konta zwyczajnie kasować. W związku z tym, zanim odinstalujesz aplikację, poszukaj w niej opcji kasowania konta. W odnalezieniu takich „zapomnianych” kont pomoże przejrzenie historii przeglądarki, menedżera haseł lub skrzynki email.

JustDeleteMe pomaga usuwać konta z popularnych aplikacji i stron internetowych

Narzędzia takie, jak JustDeleteMe pomogą Ci wypisać się z wielu aplikacji i stron internetowych. Gorąco zachęcamy do skorzystania z niej.

Mądry Polak po szkodzie?

To, co teraz wydaje się kłopotliwe, w przyszłości może zaoszczędzić nam wielu kłopotów. Jeśli znasz to uczucie paniki, gdy dowiadujesz się, że ktoś włamał się na Twoje konto, to z pewnością rozumiesz, dlaczego warto zastosować się do powyższych wskazówek. Nie chcesz przecież pluć sobie w brodę za parę miesięcy, gdy ktoś włamie się na Twoje konto, korzystając z danych pochodzących z któregoś z Twoich starych kont.

Czy korzystasz z tych zasad bezpieczeństwa, rejestrując się na stronach internetowych i w aplikacjach?

Zobacz także:

Jak dobrze znasz logo Firefoksa? Quiz!

Mozilla Firefox zmienia się coraz szybciej i coraz częściej. Oprócz dodawania nowych funkcjonalności, co jakiś czas zmienia się także logo przeglądarki. Zauważyliście to, prawda? Niezależnie od tego, jak odpowiedzieliście na to pytanie, mamy dla Was szalony Quiz!

Jak dobrze znasz logo Firefoksa? Zapisuj odpowiedzi, na końcu postu znajdziesz punktację, policz zdobyte punkty i jeśli nie wiedziałeś czegoś, poznaj prawidłowe odpowiedzi. Baw się dobrze!

Pytanie nr 1: Które logo Firefoksa jest aktualne?

4 logo Mozilla Firefox

a) Logo nr 1

b) Logo nr 2

c) Logo nr 3

d) Logo nr 4

Pytanie nr 2: Uporządkuj loga Firefoksa od najstarszego do najnowszego

a) Logo nr 1, 3, 4, 2

b) Logo nr 4, 3, 1, 2

c) Logo nr 2, 1, 3, 4

d) Logo nr 3, 4, 1, 2

Pytanie nr 3: Jak nazywają się testowe wersje Firefoksa przedstawione na grafice?

Kanały testowe Firefoksa

a) Beta, Nightly, Developer

b) Beta, Sunset, Sunrise

c) Nightly, Beta, Aurora

d) Beta, Aurora, Sputnik

Pytanie nr 4: Jaka planeta jest przedstawiona w logo Firefoksa?

Planeta w logo Firefoksa

a) Planeta Ziemia

b) Planeta Metaverse

c) Planeta Internet

d) Planeta Mozilla

Pytanie nr 5: Jak nazywają się te alternatywne wersje Firefoksa?

Alternatywne wersje Firefoksa

a) Fireswan, Palefox, Frozenfox, Sleepycat

b) Phoenix, Bluefox, Icefox, IceTiger

c) Firebird, Waterfox, Iceweasel, IceCat

d) Flamebird, Bluepanda, Bluezilla, SnowLeopard

Punktacja

  • Pytanie 1 – a) – 0 punktów; b) – 5 pkt; c) – 1 pkt; d) – 3 pkt
  • Pytanie 2 – a) – 5 punktów; b) – 3 pkt; c) – 0 pkt; d) – 1 pkt
  • Pytanie 3 – a) – 3 punktów; b) – 0 pkt; c) – 5 pkt; d) – 1 pkt
  • Pytanie 4 – a) – 0 punktów; b) – 1 pkt; c) – 3 pkt; d) – 5 pkt
  • Pytanie 5 – a) – 0 punktów; b) – 3 pkt; c) – 5 pkt; d) – 1 pkt

Suma punktów

0-8 punktów – Co to jest Firefox?

Odpowiedzi udzielałeś na ślepo, bo zawsze używałeś tylko Internet Explorera, a ostatnio starszy brat pokazał Ci Google Chrome. A tak właściwie to co to jest Linux?

9-17 punków – Firefox je mi z ręki

Używasz przeglądarki Mozilla Firefox od lat. Nie jesteś może przesadnie uczulony na zmiany kilku odcieni kolorów w logo, ale wiesz co nieco historii Firefoksa i choć raz używałeś Linuksa.

18-25 punktów – Mam czerwoną pandę w domu

Twoim ulubionym zwierzęciem jest czerwona panda, którą tak się składa masz w domu. Historii Fundacji Mozilla mógłbyś uczyć na Uniwersytecie. Twój komputer śmiga na Linuksie, a Twoje sokole oko zauważy zmianę w logo wielkości jednego piksela.

Odpowiedzi

  1. Najnowszym logiem jest logo nr 2, czyli odpowiedź b) jest prawidłowa. Nowe logo zostało wprowadzone w Mozilla Firefox 23. Jest teraz najbardziej “płaskie”, zgodnie z najnowszą modą.
  2. Oto kolejność i ewolucja obowiązujących logo. Logo nr 2 z pierwszego obrazka w artykule jest tym najnowszym.
  3. Prawidłową odpowiedzią jest c) – Nightly, Beta, Aurora. Zanim zmiany zostaną wprowadzone do stabilnej wersji Mozilla Firefox, przechodzą one przez trzy różne kanały: Nightly – wersja niestabilna, tylko dla developerów; Aurora – tu już widać świt nowego Firefoksa, chętni użytkownicy mogą pobrać taką wersję na własne ryzyko; Beta – to już prawie gotowy nowy Firefox.
  4. Planeta w logo Firefoksa to… fikcyjna Planeta Mozilla. Prawidłową jest odpowiedź d). Twórcy logo nie chcieli, aby logo Firefoksa przedstawiało jakiś rzeczywisty kontynent, ponieważ inne byłyby wtedy niewidoczne, a przeglądarka Mozilli miała być międzynarodowa. Nie chciano nikogo wyróżniać.
  5. Prawidłową odpowiedzią jest c). Pierwsza ikonka przedstawia logo Firebird – drugiej wersji nazwy przeglądarki Mozilli. Pierwsza nazwa – Phoenix – także została porzucona ze względu na to, że były to zastrzeżone znaki towarowe innych firm. Trzeba było wymyślić nową oryginalną nazwę i tak powstał Firefox. Drugie logo należy do przeglądarki Waterfox (wodny lis)- specjalnie zoptymalizowanej wersji Firefoksa na systemy 64-bitowe. Trzecie logo należy do przeglądarki Iceweasel (lodowej łasicy) – jest to wersja Firefoksa dostępna w systemie Linux Debian. Różni się ona od zwykłego Firefoksa tylko tym logiem właśnie. Czwarte logo należy do przeglądarki IceCat (lodowy kot), która również dostępna jest na Linuksa. Czym się różni od Firefoksa? Wydana jest na licencji GNU i zawiera tylko wolne i darmowe oprogramowanie, czyli nie zawiera wtyczki Adobe Flash.

Jaki uzyskaliście wynik?