Android 4.4 KitKat – pierwsze wrażenia z użytkowania systemu

Dziś, prawie po całej dobie korzystania z nowego telefonu od Google, czyli Nexusa 5, mogę w końcu  podzielić się z Wami pierwszymi wrażeniami na temat najnowszej aktualizacji systemu Android. Jak się sprawdza KitKat? Ogólne wrażenia są pozytywne, ale mam też kilka drobnych zastrzeżeń.

Zacznę od rzeczy, które zrobiły na mnie pozytywne wrażenie:

  • Co oczywiste, KitKat na Nexusie 5 działa naprawdę szybko i wygląda bardzo ładnie. Jeśli chodzi o sam design, zmieniło się kilka ikon, belka powiadomień jest teraz przezroczysta, podobnie jak dolne menu. Pisaliśmy zresztą już o tym. Generalne wrażenia są pozytywne, chociaż na ostateczną opinię należy oczywiście poczekać. To jak system pracuje, najlepiej oceniać po dłuższym okresie czasu. Wtedy można naprawdę zobaczyć, czy ekosystem jest dostosowany do wykonywania wielu zadań naraz i jak jest zoptymalizowany pod kątem obsługi np. gier.
  • Brak ikony z aplikacja do obsługi SMSów bardzo rzucił mi się w oczy. Od teraz wiadomości tekstowe zintegrowane są z Hangouts. Chociaż wydawało mi się to chybionym pomysłem, w praktyce jest to dosyć praktyczne. Podczas tworzenia wiadomości wystarczy wybrać nazwę kontaktu i formę wiadomości – czat lub SMS. Co ważne – bez problemu można zmienić domyślną aplikację obsługującą wiadomości tekstowe, jeśli Hangouts się Wam nie spodoba.
  • Google Plus i jego Awesome – nie jest to może funkcja, która przyciągnie użytkowników do Google+, ale stworzenie krótkiego, 15 sekundowego filmu z muzyką, jest naprawdę proste. Wystarczy wybrać zdjęcia, filtr i odpowiedni utwór. To może być fajna pamiątka ze wspólnego spotkania lub wyjazdu. Mała rzecz, a cieszy! Warto przypomnieć, że Auto Awesome Movie będzie dostępna nie tylko na Android KitKat, ale także na niektórych urządzeniach z systemem 4.3. Oto jak wygląda przykładowy film, stworzony w dosłownie pół minuty:
  • Łatwiejsze dodawanie widgetów. Wystarczy przytrzymać palec na ekranie, funkcja wybierania widgetów pojawi się obok opcji zmiany tapet oraz skrótu do ustawień. To kolejna drobna, ale moim zdaniem użyteczna zmiana.Dodawanie widgetów Android 4.4

Co mnie wkurzyło?

  • Ikony! Mam wrażenie, że ktoś włączyć w moim telefonie widok dla osób niedowidzących. Ikony są naprawdę ogromne, a najgorzej wyglądają te, które zostały zwyczajnie powiększone. W niektórych przypadkach po oczach bije okropna pikseloza, która psuje generalnie dobre odczucia związane z wyglądem systemu.Android KitKatIkony w Android 4.4
  • Kolejna rzecz, to drobnostka, ale zupełnie dla mnie niezrozumiała. Chodzi o ikonę Ustawień, która wróciła do wyglądu znanego z Androida 2.3. Zamiast zgrabnego kwadratu z suwakami mamy archaiczne koło zębate. Why Android, why?Android KitKat - Ustawienia
  • Google Now – zachwalany przez twórców Androida “wirtualny asystent” w polskiej wersji nie ma najmniejszego sensu. Nie wiem po co tworzyć osobny ekran zajmowany przez widget z informacjami na temat pogody (korzystam z osobnego wigdetu), ulubionej drużyny (nie ma żadnej z polskich do wyboru) lub dojazdu do pracy (jeśli trasę pokonujesz codziennie, to chyba wiesz czego się spodziewać?). W moim przypadku Google Now zachowuje się naprawdę bardzo dziwnie, samoistnie usuwając karty, które wcześniej dodałem. Jeśli chcę je dodać z powrotem, nie pojawiają się one na ekranie Google Now. Zupełnie jakbym otrzymał produkt w fazie alpha – po prostu nie można na nim polegać, a liczba opcji dla Polski jest zawstydzająco mała.

Mimo powyższych wad, komfort korzystania z systemu jest wysoki. Zmiany idą w dobrym kierunku, a jednocześnie nie są na tyle duże, by utrudniać korzystanie i wymusić zmianę nawyków. Jednak z prawdziwą, dogłębną analizą i oceną muszę się jeszcze wstrzymać.

Powiązane artykuły:

Google Search przejął rolę domyślnego launchera w Android 4.4

Jedna z największych zmian w najnowszej wersji systemu Android, może zostać całkowicie niezauważona. Nie zobaczycie jej na zdjęciach systemu, ani na żadnym wideo. Mała, drobna zamiana, dotyczy bowiem czegoś, co na pierwszy rzut oka nie jest widoczne. Chodzi o aplikację Google Search, która przejęła teraz rolę launchera.

Od teraz to właśnie ta aplikacja, wykorzystywana wcześniej głównie do wyszukiwania, stała się odpowiedzialna za m. in. obsługę widgetów. Launcher Google Home (usługa, która uruchamia aplikację i wygląd ekranu głównego) i jego funkcje zostały po prostu wchłonięte przez Google Search. Co dokładnie to oznacza?

Google Search w KitKat 4.4

Na razie niezbyt wiele, oprócz tego, że zmieniła się aplikacja odpowiedzialna za wygląd najważniejszych miejsc systemu.Teraz to aplikacja wyszukiwarki Google posiadać będzie większość wiedzy na temat aplikacji z których korzystamy i tego, jakie widgety mamy na ekranie.

Dlaczego Google decyduje się na taki ruch? Celem jest zmiana sposobu użytkowania z telefonu – zamiast systemu na którym korzystamy z różnych, często niezależnych aplikacji, dostaniemy system Android, nad którym kontrolę ma jeden launcher od Google. Chodzi o więcej kontroli nad systemem. Podobnie sytuacja ma się z Facebook Home. Mimo tego, że jego użytkownicy korzystają niewątpliwie z systemu Android, wszystkie ich działania obsługiwane są przez launchera Facebooka. W mobilnym systemie Google aplikacją, która będzie nadrzędna, będzie Google Now. Wszystkie narzędzia Google zostaną jej podporządkowane. Co przyniesie ta zmiana użytkownikom? By odpowiedzieć na to pytanie, musimy trochę poczekać…

Powiązane artykuły:

Źródło

Google Now bliżej Siri

Google Now zostało zaktualizowane w kilkanaście bardzo ciekawych opcji. Teraz można zadać pytanie o naprawdę ciekawe rzeczy. Począwszy od trasy z jednego miejsca do drugiego, na pytaniu o minimalny wzrost wymagany by wejść do rollercoastera skończywszy.

Wyniki są zaskakująco dobre. Google Now dostarcza tez informacji o komunikacji miejskiej, umożliwia też głosowe tworzenie wiadomości e-mail czy przypomnień. Wygląda więc na to, że Google w końcu zbliżył się do produktu jakim jest Siri. Efekty jest naprawdę zaskakująco dobry. Aktualizacja zostanie wydana jeszcze dzisiaj i trafi na telefony z Androidem. Oczywiście, Google Now najbardziej przyda się osobom, które mieszkają w Stanach Zjednoczonych. Czy aktualizacja i takie usługi trafią do Polski? Chyba nie prędko…

Czego możemy się spodziewać na Google I/O?

Już w przyszłym tygodniu odbędzie się konferencja  Google I/O w San Francisco. Wydarzenie to ma służyć  spotkaniom i sesjom z deweloperami, pracującymi z produktami Google, takimi jak Android, Google Maps, Chrome (+ Chrome OS) i innymi technologiami od giganta z Mountain View.

Google podczas I/O (Innovation in the Open) nie tylko chce spotkać się z deweloperami, ale również zaprezentować swoje produkty międzynarodowej prasie. Czego w tym roku możemy się spodziewać po Google? Co firma planuje pokazać na swojej konferencji? Continue reading “Czego możemy się spodziewać na Google I/O?”