Najlepsze aplikacje na smartfony i tablety, które pozwolą ci zaoszczędzić pieniądze

Dzięki odpowiednim aplikacjom smartfon lub tablet okaże się idealnym narzędziem dla łowców okazji. Prezentujemy listę najlepszych aplikacji pozwalających zaoszczędzić pieniądze. Na smartfonach znajdziemy w tej chwili aplikacje do wszystkiego. Nie każda jest darmowa, ale i na to jest sposób, jeśli jesteś oszczędny. Dziś pokazujemy listę aplikacji, które pomogą złapać okazję zarówno jeśli chodzi o świat wirtualny, jak i zwykłe zakupy, a nawet podróże.

Ebay

ebayeBay to największy serwis aukcyjny na świecie. W Polsce nie zdobył popularności za sprawą Allegro. Ale jeśli chcecie znaleźć prawdziwą perełkę, kupić coś spoza granic kraju, to eBay okaże się świetnym rozwiązaniem. Aplikacja ma wbudowany kod kreskowy, więc będąc w sklepie, możemy porównać ceny. Serwis jest świetny zarówno jeśli chodzi o nowe produkty, jak i przedmioty używane. A dzięki międzynarodowej wysyłce nie ma problemu z przesyłką przedmiotów z drugiego końca świata prosto do naszego domu.

Pobierz Ebay App dla iPhone’a i iPada

Pobierz Ebay App dla Androida

Pobierz Ebay App dla Windows Phone’a

Amazon

amazonAmazon to największy sklep internetowy na świecie. Ma już w Polsce swoje magazyny, ale niestety oddziału jeszcze nie. Możemy jednak przeglądać bogaty katalog produktów ze sklepów w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy Niemiec i liczyć na wysyłkę do Polski. Taniej zapłacimy za wiele przedmiotów, jak chociażby płyty z muzyką czy filmy na Blu-ray.

Pobierz Amazon App dla iPhone’a i iPada

Pobierz Amazon App dla Androida

Pobierz Amazon App dla Windows Phone’a

Groupon

Szał na zakupy grupowe już opadł. Nie zmienia to jednak faktu, że Grupon wciąż funkcjonuje i oferuje wiele atrakcyjnych promocji. Jeśli szukacie żniżek na zabiegi kosmetyczne, spa, wyjazdy weekendowe, posiłki w restauracjach i inne atrakcje, to nie ma lepszego rozwiązania. Grupon aktywnie działa w 43 krajach. Zaglądajcie do aplikacji Grupon codziennie, a z pewnością znajdziecie coś dla siebie.

Pobierz Groupon App dla iPhone’a i iPada

Pobierz Groupon App dla Androida

Pobierz Groupon App dla Windows Phone’a

Kayak

Kayak to jedna z lepszych wyszukiwarek cen lotów, hoteli i wynajmu samochodów. Dzięki aplikacji w kilka sekund możemy przeszukać oferty setek serwisów turystycznych i znaleźć najlepszą oferty. Najważniejsze jest to, że Kayak jest niezależny, przez co rzeczywiście prezentuje najatrakcyjniejsze ceny na rynku.

Pobierz Kayak App dla iPhone’a i iPada

Pobierz Kayak App dla Androida

Pobierz Kayak App dla Windows Phone’a

My Data Manager

mydatamanagerMy Data Manager polecamy wszystkim, którzy mają małe pakiety danych w telefonie lub korzystają z roamingu. Aplikacja monitoruje pobór internetowych danych przy wykorzystaniu Wi-Fi, internetu mobilnego oraz internetu w roamingu. Dzięki temu nie będziemy musieli kupować dodatkowych pakietów i zoptymalizujemy wykorzystanie naszych danych internetowych.

Pobierz My Data Manager App dla iPhone’a i iPada

Pobierz My Data Manager App dla Androida

Here Maps

here mapsNawigacja offline wcale nie musi być droga. Świetne są mapy online jak Google Maps czy Apple Maps, ale generują dodatkowe koszty i nie zawsze możemy z nich korzystać (na przykład poza krajem). Dlatego na dłuższą metę bardziej oszczędnym rozwiązaniem są mapy offline. Takie oferuje Nokia Here, która pozwala zapisać wybrane obszary w pamięci telefonu.

Pobierz Here Maps App dla iPhone’a i iPada

Pobierz Here Maps App dla Androida

Pobierz Here Maps App dla Windows Phone’a

AppDeals

AppDeals Także na samych aplikacjach można zaoszczędzić. Dzięki AppDeals mamy dostęp do informacji o zniżkach i promocjach na wiele płatnych aplikacji. Każdego dnia zobaczymy listę promocji. To doskonała szansa na zdobycie ciekawych aplikacji w atrakcyjnych cenach lub zupełnie za darmo.

Pobierz AppDeals App dla Androida

Pobierz AppDeals App dla Windows Phone’a

To najciekawsze i najpopularniejsze aplikacje, które pozwolą zaoszczędzić. Nie tylko sknery skanują kody kreskowe i porównują ceny w różnych sklepach. Sprawdźcie to, a zobaczycie, jak wiele można zaoszczędzić.

Zobacz także:

Gdzie kupić tanio gry?

Jak znaleźć taniego ebooka? Sprawdź top 5 porównywarek cen!

Czym są ebooki i dlaczego warto z nich korzystać?

Coraz więcej aspektów naszej codziennej aktywności powoli przenosi się do cyberprzestrzeni. Dzięki upowszechnieniu się komputerów oraz urządzeń mobilnych, takich jak smartfony czy tablety, coraz częściej korzystamy z dobrodziejstw internetu oraz cyfrowej rozrywki. Tradycyjne nośniki, czy to w przypadku muzyki, gier czy filmów, powoli zostają zastępowane przez format cyfrowy, bezpośrednio dostępny w sieci. Nie inaczej jest z książkami.

Elektroniczne książki, czyli ebooki, to nic innego, jak właśnie dobrze znane nam z księgarni i bibliotek, pozycje, które tylko zmieniły format. Z tradycyjnego, papierowego, na cyfrowy.

Gdzie zaczyna się historia ebooków?

Właściwie trudno określi moment, w którym możemy mówić o pojawieniu się elektronicznych książek w obecnym kształcie. Głównie dlatego, że był to proces ciągły i ewolucyjny, ściśle powiązany z rozwojem technologii, zarówno w kwestii urządzeń, jak i oprogramowania. Choć pierwsze, odnotowane pomysły, na kształt czegoś, co obecnie nazywamy ebookiem, można datować nawet na lata 30 XX wieku, to jednym z milowych kroków w rozwoju tej koncepcji było zainicjowanie Project Gutenberg. W latach 70-tych, Michael S. Hart stworzył cyfrową kopię amerykańskiej Deklaracji Niepodległości, a celem samego projektu stała się idea utworzenia bazy elektronicznych książek.

Ogromnym skokiem w rozwoju ebooków stał się również rozwój technologii elektronicznych czytników, czyli urządzeń dedykowanych e-książkom. Pierwsze takie  urządzenie na kształt czytnika stworzyła firma Sony w 1992 roku. Oprócz samych urządzeń powstała technologia elektronicznego papieru, mającego imitować ten prawdziwy, co również stworzyło dobre warunki do rozwoju e-booków.

Jednak jednym z największych impulsów do rozwoju elektronicznych publikacji oraz ich popularyzacji stała się komercyjna sprzedaż książek w tej formie przez amerykańską firmę Amazon. Stała się ona jednym z największych dystrybutorów e-książek w Ameryce oraz na świecie. W ślad za nią ruszyły inne firmy, zarówno międzynarodowe, jak i lokalne. Również w Polsce nie brakuje e-księgarni oferujących szeroką, jak na polskie warunki, gamę cyfrowych książek.

Czym jest ebook?

Ebook to nic innego, jak publikacja książkowa w cyfrowej formie, którą można czytać na komputerze lub innym urządzeniu mobilnym. Najprościej mówiąc, ebook to plik, który zawiera w sobie treść książki. Co ciekawe, do dziś nie ma zunifikowanego formatu pliku dla e-booków.

Najpopularniejszym z formatów jest EPUB (electronic publication). Standard ten został zaproponowany przez International Digital Publishing Forum (IDPF). Odznacza się on szeroko idącą elastycznością – czytając książkę w tym formacie można, na przykład, kontrolować rozmiar czcionki.

Innym formatem, jest MOBI. Jest to format, który został stworzony przez firmę Mobipocket, która została kupiona przez Amazon. Dlatego też firma ta sprzedaje swoje ebooki właśnie w zmodyfikowanym formacie MOBI. Bardzo dobrze sprawdza się on na urządzeniach mobilnych i czytnikach.

Choć są to dwa najpopularniejsze formaty, to jednak nie brakuje innych, gdyż to, co definiuje ebooka, to nie sam typ pliku, ale treść. Dlatego nie brakuje e-książek sprzedawanych chociażby w formie zamkniętego PDF-a, choć korzystanie z takich plików na mniejszych ekranach jest mało wygodne. Niektóre firmy tworzą również osobne formaty pod własne urządzenia.

Jak zabezpieczone są ebooki?

Ponieważ ebooki mają cyfrową formę, to ich kopiowanie i rozpowszechnianie jest dość proste. Oczywiście, w przypadku pozycji objętych prawami autorskimi jest to nielegalne, dlatego też wydawnictwa stosują różne narzędzia do zabezpieczenia e-książek. Jednym z nich jest system DRM (digital rights management), który stosowany jest również w przypadku gier czy filmów. Jeden z najpopularniejszych DRM-ów należy do Adobe, ale również Apple oraz Amazon mają własne. Mają one chronić przed nielegalnym kopiowaniem, dzieleniem się i upowszechnianiem cyfrowych publikacji. By móc korzystać z tak zabezpieczonych ebooków, trzeba mieć odpowiedni program oraz klucz odblokowujący.

Jednak DRM to nie jedyny pomysł na chronienie praw autorskich, zwłaszcza, że jest to system nader inwazyjny dla użytkownika. Innym jest stosowanie watermarków, a więc znaków wodnych. Są to informacje dotyczące nabywcy książki, jej numeru i tym podobne dane, “wszyte” w sam plik. Ochrona w tym przypadku polega nie na zapobieganiu kopiowania, ale ułatwieniu wykrycia, kto dopuścił się nielegalnego upowszechnienia. Jest to więc bardziej kontrola następcza niż prewencyjna.

Dlaczego warto korzystać z ebooków?

Elektroniczne książki mają szereg zalet, zarówno z naszej, konsumenckiej perspektywy, jak i z punktu widzenia autorów i wydawców. Skupmy się jednak na korzyściach dla nas, czytelników.

Przede wszystkim cyfrowy format książki sprawia, że jej przechowywanie jest znacznie prostsze. Zamiast ściany wypełnionej papierowymi tomami, nasza cała biblioteka zmieści się w telefonie, na tablecie czy pendrivie. Jest to niezwykle wygodne, jeżeli musimy się często przeprowadzać czy dużo podróżujemy. Zamiast wieźć ze sobą ciężką, papierową książkę, bierzemy tylko telefon z wgranym e-bookiem.

Kolejną zaletą cyfrowych książek jest prostota ich zakupu. Nie musimy wychodzić z domu i iść do księgarni w nadziei, że ta ma książkę, która nas interesuje. W ciągu kilku minut możemy znaleźć pożądany tytuł w e-księgarni i kupić go od ręki. Co więcej, książka niemal natychmiast znajdzie się w naszym posiadaniu i już możemy ją czytać.

Ważny jest również aspekt ekonomiczny. Przeważnie cyfrowe książki są tańsze od papierowych odpowiedników. Wynika to z nieco niższych kosztów ich produkcji i magazynowania, gdyż magazynem są po prostu serwery wydawcy czy e-księgarni. Dlatego nierzadko ebooki są tańsze o 10% lub więcej od tradycyjnych wydań. Dla osób, które dużo czytają i kupują, jest to realna oszczędność.

Cyfrowy format książek pozwala także na łatwiejszy i wygodniejszy dostęp do wiedzy. Coraz więcej bibliotek uczelnianych oferuje darmowe repozytoria i możliwość wypożyczania ebooków.

Warto również wspomnieć o czynniku ekologicznym. Każda książka, to papier, czyli ścięte drzewo. Każdy dodruk, to kolejne ścięte drzewa. W przypadku cyfrowego formatu ten problem znika. Oczywiście, ebooki nie są 100% eko, w końcu serwery potrzebują prądu, prawda? Niemniej jednak, niejedno drzewo może zostać uratowane dzięki upowszechnianiu się tego formatu.

Przyszłość należy do ebooków?

To oczywiście nie wszystkie zalety, jakie niesie ze sobą upowszechnianie e-czytelnictwa. Każdy medal ma dwie strony, w grę wchodzą również ludzkie preferencje i zwyczaje czytelnicze. Nie każdy chce i lubi czytać książkę z ekranu elektronicznego urządzenia.

Warto także spojrzeć na kwestię ebooków z jeszcze innej perspektywy. Stanowią one w pewnym sensie logiczne następstwo cyfryzacji naszego życia. Tak, jak dziś słuchamy muzyki z internetu, oglądamy filmy i seriale przez portale streamingowe, kupujemy gry i pobieramy je bezpośrednio na swoje komputery (Steam na przykład), tak również coraz więcej treści, które czytamy, ma formę cyfrową. Czy to newsy na portalach informacyjnych, czy cyfrowe komiksy, czy w końcu książki właśnie. Nie oznacza to jednak, że ebooki stanowią jedyną alternatywę dla papieru i koniecznie muszą go zastąpić. Może w przyszłości. Teraz jednak bez problemu, zarówno tradycyjna książka, jak i ebook moga współegzystować w tej samej przestrzeni. To od nas zależy, w jaki sposób wolimy konsumować treści – tradycyjnie, czy cyfrowo.

Zdjęcia: 1, 2, 3, 4

Zobacz także:

Aplikacje na tablet z Android do czytania ebooków

Jak odczytać plik epub lub mobi na komputerze?

6 niepokojących warunków, na które zgadzasz się bez swojej wiedzy! Facebook, Google, Apple…

Jak powszechnie wiadomo, nikt nie czyta warunków korzystania z usług. Na obronę użytkowników powiem, że z reguły są to równie niezrozumiałe, co niekończące się dokumenty, które określają, co ulubione aplikacje i usługi mają prawo robić z naszymi danymi.

Po skandalu, który wybuchł na Facebooku, postanowiliśmy powęszyć nieco w warunkach użytkowania tejże sieci społecznościowej, ale również zajrzeć do Google’a, Amazona, Apple’a, Instagrama i WhatsAppa. W trakcie researchu natrafiliśmy na wiele zaskakujących faktów! W tym artykule przedstawiamy sześć z nich. Pomogą lepiej zdać sobie sprawę z warunków, na które każdego dnia się nieświadomie zgadzamy.

Google

Google ma prawo użyć, przechowywać, powielać i modyfikować wszystko, co zostaje udostępnione za pomocą jego usług (Youtube, Google+, Google Play) do celów promocyjnych.

Kiedy wysyłasz, pobierasz lub przechowujesz treści na lub przez naszą usługę, dajesz Google (i tym, z którymi pracujemy) globalną licencję [która daje nam prawo] na używanie, przechowywanie, powielanie, modyfikowanie oraz tworzenie dzieł pochodnych.

Zobacz warunki korzystania z Google

Google
Google ma prawo używać Twoich zdjęć w celach promocyjnych…

Facebook

Facebook automatycznie dzieli się Twoimi danymi (ID użytkownika, lista znajomych i informacje publiczne) z wieloma innymi serwisami, takimi jak Bing, Pandora, TripAdvisor czy Yelp.

Jeżeli korzystasz ze strony internetowej lub aplikacji używających Instant Personalization, [ta strona lub aplikacja] będzie mieć dostęp do informacji o Tobie oraz Twoich znajomych. Dzieje się tak, ponieważ strony internetowe oraz aplikacje, które używają Instant Personalization, mają dostęp do Twojego ID użytkownika, listy znajomych oraz informacji publicznych.

Zobacz warunki korzystania z Facebooka

Amazon

Amazon ma prawo sprzedać Twoje dane firmom zewnętrznym jako część umowy biznesowej.

Dane klientów są zwykle częścią przenoszonych aktywów, ale podlegają one istniejącym przepisom o ochronie danych osobowych.

Zobacz warunki korzystania z Amazona

Apple

Aplikacje, które kupujesz w App Store Apple’a, nie należą do Ciebie.

Produkty nabywane za pomocą tej usługi są licencjonowane, ale nie sprzedawane.

Zobacz warunki korzystania z Apple
iTunes App Store

Nie „posiadasz” żadnej z aplikacji zakupionych w App Store…

Instagram

W teorii Instagram ma wolną rękę w operowaniu Twoimi zdjęciami.

Korzystanie z serwisu oznacza udzielenie Instagramowi (nie na wyłączność) bezpłatnych praw do twoich treści, pozwalających nawet na pod-licencjonowanie i przekazywanie ich dalej.

Zobacz warunki korzystania z Instagram

WhatsApp

WhatsApp ma prawo zmienić warunki korzystania usługi w dowolnym momencie, bez uprzedniego powiadomienia. Jeśli nastąpiła jakaś modyfikacja, użytkownik musi się po prostu w niej zorientować. Jednak co jest bardziej niepokojące, samo korzystanie z aplikacji jest równoznaczne z udzieleniem zgody na taki stan rzeczy!

WhatsApp zastrzega sobie prawo do zmiany i rewizji warunków użytkowania w dowolnym momencie i to do Ciebie należy obowiązek zapoznania się z najnowszymi zmianami. Jeżeli nie zgadzasz się ze zmienionymi warunkami, Twoim jedynym wyjściem jest zaprzestanie korzystania z usług WhatsApp. Kontynuowanie korzystania z aplikacji uważa się za akceptację nowych warunków użytkowania.

Warunki korzystania z WhatsApp

Instagram

W teorii Instagram może korzystać z Twoich zdjęć jak mu się podoba…

Cóż, teraz wiesz, co naprawdę znajduje się w warunkach użytkowania Twoich ulubionych aplikacji. Jeżeli zasady korzystania z serwisów internetowych i aplikacji Ci nie odpowiadają, masz tylko jedno wyjście – możesz przestać z nich korzystać.

Zobacz także:

GTA V na PC – kolejne plotki dotyczące daty wydania

GTA V wciąż rozgrzewa emocje graczy na całym świecie. Przeróżnymi sposobami próbują się oni dowiedzieć, czy, a raczej kiedy, gra zostanie wydana na pecety. Jeden z użytkowników serwisu Reddit postanowił spytać się o to bezpośrednio w angielskim sklepie Amazon. Co najdziwniejsze, dostał od konsultanta z czatu dosyć konkretną informację.

Chat z Amazonem GTA V na pecety

Według pracownika sklepu, gra ma zostać wydana w marcu 2014 roku. Jakby tego było mało, podobną informację uzyskał inny gracz, pytając się o to samo w niemieckim Amazonie. Nasi zachodni sąsiedzi byli, jak to zwykle bywa, dużo bardziej konkretni. Wyjawili, że gra ma mieć amerykańską premierę jeszcze w grudniu tego roku!

GTA 5 na PC

Czy można uwierzyć tym doniesieniom? Lepiej być w tym wypadku ostrożnym. Jednym z dowodów na to, że plotka jest fałszywa, jest fakt, że niemiecka pracownica sklepu Amazon błędnie podała datę ogłoszenia gry na PC w Stanach. Według niej GTA V na pecety miałoby być zaprezentowane 24 grudnia 2013 roku. Wiemy już dzisiaj, że nic takiego się nie zdarzyło, nie ma więc chyba żadnych powodów by wierzyć, że gra zostanie wydana w Europie w marcu?

Powiązane artykuły:

Źródło, źródło 2

Amazon Cloud Drive teraz z synchronizacją plików

Amazon Cloud DrivePrawie dwa lata temu Amazon uruchomił swoją usługę Cloud Drive, pozwalającą na wgrywanie plików do chmury tej firmy. Dzięki temu klienci Amazonu mogli, między innymi, trzymać w chmurze zakupione przez siebie produkty. Jednak do tej pory Cloud Drive brakowało bardzo ważnej funkcji, bez której trudno było jej konkurować z takimi serwisami, jak Dropbox, Google Drive czy SkyDrive. Amazon właśnie to zmienił. Continue reading “Amazon Cloud Drive teraz z synchronizacją plików”