Plotki – Windows 9 może pojawić się wkrótce w sieci!

Być może jeszcze dziś lub w tym tygodniu do sieci wycieknie obraz systemu Windows 9. Oczywiście to nic pewnego, jak to zwykle bywa w przypadku plotek i przecieków. Źródłem informacji jest użytkownik Twittera o pseudonimie FaiKee.

Dwa dni temu na Twitterze poinformował, że być może wkrótce udostępni (lub będzie w posiadaniu) linka do najnowszej wersji systemu Windows – Windows 9 BUILD 6.4.9788 w wersji 64-bitowej. Plik miałby zajmować 3.83 GB.

Windows 9 - plotka

Jak do tej pory niczego nie ujawnił ani nie podał żadnej innej informacji. Co wcale nie oznacza, że jeszcze tego nie zrobi. Według niektórych źródeł Microsoft wypuści darmową testową wersję systemu na jesieni tego roku. Wiemy już też, że jest ona prawdopodobnie testowana w sieci przez pracowników firmy. Całkiem możliwe, że niektórzy z nich maja już do dyspozycji wczesną wersje systemu.

Oczywiście, to wciąż tylko plotka z jednego niezweryfikowanego źródła. Na pewno jednak byłoby bardzo interesująco, gdybyśmy mogli zobaczyć, jak wygląda i sprawuje się najnowsza „winda”.

Zobacz także:

Źródło: Twitter

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Nowa wersja Skype dla Windows już do pobrania

W Microsofcie skupiono się ostatnio dosyć mocno na poprawkach w programie Skype. Całkiem zresztą słusznie, bo popularny i skądinąd całkiem dobry klient VoIP roi się od błędów. W tym tygodniu porcję poprawek i nowych funkcji otrzymała aplikacja na iOS-a, a dziś otrzyma ją wersja na Windows. Co w niej znajdziemy?

Microsoft skupia się na poprawkach najczęściej występujących błędów. Oto lista tych, które będą poprawione wraz z zainstalowaniem aktualizacji 6.18:

  • Po zaimportowaniu kontaktów z Facebooka wiele z nich było pustych.
  • Wiadomości pokazywały złą datę odebrania.
  • Usunięto błędną informację o odblokowaniu grupowych rozmów wideo dla posiadaczy kont Premium – od niedawna są one dostępne za darmo dla wszystkich.
  • Skype jest bardziej stabilny, poprawiono wiele drobniejszych błędów zgłaszanych przez społeczność Skype.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło: Skype

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Jak zidentyfikować nieznane urządzenie w systemie Windows

W Menadżerze urządzeń pojawiają się żółte znaki zapytania? Oznaczają one nieznane przez system urządzenia. W niniejszym tekście wyjaśniamy, jak je rozpoznać i odnaleźć dla nich sterowniki.

Po sformatowaniu dysku i ponownej instalacji systemu Windows powszechne jest, że wiele elementów naszego sprzętu zostaje nierozpoznane. Jeśli nie mamy odpowiednich sterowników, problem ten staje się irytujący.

Na szczęście nawet najprostsze urządzenia podają dane pozwalające na identyfikację producenta i modelu. Aby je znaleźć, trzeba się trochę namęczyć, ale warto.

1. Otwórz Menadżer Urządzeń

Pierwszym krokiem, aby odnaleźć braki w sterownikach, jest uruchomienie Menadżera urządzeń. Istnieje kilka sposobów na dostęp do niego. Najpopularniejsze to wejście do Panelu Sterowania, dwukrotne kliknięcie ikony System, a następnie przejście na kartę Sprzęt.

Innym sposobem jest wciśnięcie kombinacji klawiszy Windows+R i wpisanie komendy devmgmt.msc. W ten sposób bezpośrednio uruchomimy Menadżer urządzeń.

2.  Otwórz właściwości nieznanego urządzenia

W menadżerze wyświetli się lista urządzeń według kategorii. Te, które nie zostały zidentyfikowane, zostały oznaczone żółtym znakiem zapytania. To właśnie nasz cel!

Ikony nieznanych urządzeń będą wyglądały jak na zrzucie powyżej (źródło).

Teraz należy kliknąć prawym przyciskiem myszy na jedno z urządzeń na liście i wybrać właściwości. Następnie przejść do zakładki szczegóły. Tam znajdziemy niezbędne informacje.

3. Poznaj Hardware Ids

Na liście szczegółów znajdziemy rozwijaną listę parametrów. Dla nas ważne będą dwa identyfikatory producenta (Vendor ID, VEN lub VID) oraz urządzenia (Hardware ID, DEV lub PID). Pojawią się one w jednym wierszu i możemy je skopiować za pomocą skrótu klawiaturowego ctrl+c

Oto przykładowy identyfikator:

PCI\VEN_8086&DEV_10BD…

Pierwsza sekcja określa typ połączenia (PCI). Identyfikator dostawcy VEN to 8086, a urządzenie określone jest numerem DEV, czyli 10BD.

Co zrobić z tymi numerami?

4.  Znajdź sterowniki w Google lub na specjalistycznych stronach

Najprostszym sposobem jest wyszukanie ich w Google, wprowadzając cały ciąg znaków lub jego część. W naszym przypadku zapytanie wyglądało następująco:

PCI\VEN_8086&DEV_10BD sterowniki

Jeśli nie przyniesie to rezultatu, wówczas warto skorzystać z konkretnych serwisów jak PCIDatabase, PCI ID, IDHW lub Linux-USB. Powinno to pomóc odnaleźć producenta i model urządzenia.

Gdy znamy już model, bez problemu odnajdziemy sterowniki w Google lub na stronie producenta. Uważajcie jednak na wszelkie fałszywe pliki sterowników na podejrzanych stronach!

A jeśli to nie pomoże?

Sposób opisany powyżej jest bezpieczny, nie wymaga instalowania dodatkowych aplikacji, ale jest powolny Jeśli to nie działa lub wolicie coś automatycznego, to możecie skorzystać z detektorów sterowników.

Można spróbować skorzystać z programów posiadających własne bazy danych jak np. AIDA64 lub aplikacji działających w trybie online, np. Ma-Config czy DriverMax. Na początek polecamy AIDA64, który jest następcą potężnego Everest.

Chcesz wiedzieć więcej o sterownikach? Przeczytaj nasz poradnik!

Zobacz także:

Windows 9 Threshold będzie jak Windows 7?

Wciąż jeszcze nie znamy oficjalnej nazwy nowego Windowsa (Windows Threshold, a może Windows 9?), ale poznajemy na jego temat coraz więcej szczegółów. Jedną z ciekawszych wiadomości jest to, że Microsoft być może wyda system w wersji preview na jesień tego roku.

Wśród najbardziej oczekiwanych i prawdopodobnych usprawnień w nowym systemie jest powrót przycisku Start oraz Pulpitu jako domyślnego interfejsu użytkownika. Oznaczać to może, że Microsoft zrozumiał błędy, jakie zostały popełnione w Windows 8. Oparty o tzw. kafelki interfejs Modern sprawdza się dobrze, ale tylko na urządzeniach dotykowych. Jednak zdecydowana większość użytkowników korzysta z systemu wciąż na pecetach za pomocą klawiatury i myszki.

Windows 9 z menu Start

Wygląda więc na to, że nowy Windows będzie bardziej podobny do Windows 7. Próby wprowadzenia innowacji w Windows 8 okazały się nieco przedwczesne, a Microsoft musi przyznać się do porażki i zrobić krok wstecz. To jednak powinno wyjść wszystkim na dobre.

Zanim jednak ostateczna wersja Windows 9 trafi do sprzedaży, prawdopodobnie wszyscy będziemy mieli okazję ją wypróbować. Według niepotwierdzonych informacji na jesieni tego roku pojawi się próbna wersja nowego systemu. Każdy będzie mógł ją pobrać i przetestować za darmo.

W międzyczasie wciąż czekamy na wydanie aktualizacji Windows 8.1 Update 2. Zostanie ona udostępniona użytkownikom prawdopodobnie w sierpniu tego roku.

Więcej informacji o nowym systemie i planach Microsoftu dowiemy się podczas konferencji Microsoft Worldwide Partner Conference, która odbędzie się w dniach od 13 do 17 lipca. Na pewno Was o tym poinformujemy.

Zobacz także:

Źródło: ZDNet

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze


Podsumowanie tygodnia w newsach Softonic

Ten tydzień był niezwykle emocjonujący. A ponieważ zbliża się już ku końcowi, to przygotowaliśmy dla was nasze podsumowanie tygodnia w newsach Softonic. Co wydarzyło się w ostatnich dniach i o czym warto pamiętać?

Microsoft postanowił uśmiercić starsze wersje Skype’a. Już wkrótce wcześniejsze odsłony tego komunikatora na komputery zostaną przez firmę po prostu wyłączone. Oznacza to, że w przyszłości nie będziemy w stanie zalogować się na Skype’a dla Windows starszego niż wersja 6.13 i na Skype’a na Mac starszego niż wersja 6.14. Idzie nowe?

PES 2015: zobacz pierwszy trailer! Nowa odsłona Pro Evolution Soccer zapowiedziana jest na wrzesień tego roku. Konami jak zwykle oszczędnie dawkuje nam informacje o bezpośrednim konkurencie dla FIFA 15. Tym razem jednak zwiastun PES 2015 jest nadzwyczaj bogaty w treść. Przekonajcie się sami!

Android L został zaprezentowany! Na ostatniej konferencji Google I/O firma w końcu pokazała nową odsłonę najpopularniejszego systemu mobilnego na świecie. Android L ma głęboko przebudowany interfejs zgodny z nowym standardem Material Design. Naszpikowany jest również zupełnie nowymi funkcjami. Na oficjalną i ostateczną wersję Android L będziemy jednak musieli poczekać do jesieni tego roku.

To jednak nie wszystko, co zostało zaprezentowane na Google I/O. Firma z Mountain View nie omieszkała pokazać światu Android Wear przeznaczonego głównie dla inteligentnych zegarków, Android Auto przeznaczonego dla samochodów czy Android TV. Google zapowiedziało także swoją nową usługę Fit, która ma dbać o nasze zdrowie. To była naprawdę emocjonująca środa!

Zobacz także:

Windows Phone Threshold – znamy kryptonim kolejnej wersji Windows Phone

Kolejna duża aktualizacja systemu Windows Phone nazywać się będzie Treshold, czyli “próg”. To kolejna już, po Cortanie, nazwa zaczerpnięta ze świata w grze Halo. Wcześniej nazwa Treshold pojawiała się w kontekście Windows 9.

Informację tą można było znaleźć na… profilu LinkedIn jednego z pracowników Microsoftu. Dosyć niefortunnie opisał on zakres swoich obowiązków, ujawniając tym samym, jaką nazwę kodową będzie nosić kolejna wersja Windows Phone.

Windows Phone Treshold

Nowa wersja Windows Phone ma przynieść dużo zmian, szczególnie jeśli chodzi o unifikację Windows Phone, Windows oraz Xbox. Jedną z oznak ma być wspólny sklep z aplikacjami na wszystkie platformy, co ma ułatwić użytkownikom wybór produktów Microsoftu. Takie połączenie ma sens, ale pod warunkiem, że użytkownicy będą korzystać jednocześnie ze smartfona, komputera i konsoli korporacji z Redmond. Treshold, czyli prawdopodobnie Windows Phone 9, może być wydany na wiosnę 2015 roku.

Tymczasem użytkownicy Windows Phone wciąż czekają na aktualizację do 8.1. Według oficjalnej strony Microsoftu nowa wersja miała być wydana w ubiegły wtorek. Niestety, do tej pory nie została ona udostępniona.

Zobacz także:

Źródło: WMPoweruser

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Aktualizacja do Windows Phone 8.1 już jutro

Według oficjalnej strony pomocy technicznej Microsoft już jutro wydana będzie aktualizacja systemu Windows Phone do wersji 8.1. Wśród najważniejszych zmian można się spodziewać pojawienia się wirtualnej asystentki użytkownika – Cortany.

Oprócz tego, użytkownicy dostaną też nową wersje przeglądarki systemowej (Internet Explorer 11), belkę powiadomień, nowe opcje w aplikacji aparatu fotograficznego, integrację Facebooka z systemem, możliwość przechowywania danych na karcie SD oraz opcję pisania na klawiaturze systemowej przy pomocy techniki Swipe. Nastąpi też jeszcze głębsza integracja systemu z wyszukiwarką Bing, z zasobów której korzystać ma wspomniana Cortana.

Większość ze zmian została zaprezentowana już w kwietniu, podczas corocznej konferencji Microsoft Build. Możecie o niej przeczytać tutaj.

Zobacz także:

Źródło: Microsoft

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Bing też pracuje nad “prawem do bycia zapomnianym”

Dwa tygodnie temu Google ugiął się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wprowadził narzędzie, które pozwala na usunięcie z wyszukiwarki Google stron, które zawierają informacje o nas. Nad podobnym rozwiązaniem pracują właśnie w wyszukiwarce Bing.

Narzędzie Microsoftu jest na pewno dużo mniej popularne, przynajmniej w Polsce. Nie zmienia to jednak faktu, że wiele treści w obu przypadkach może się pokrywać. Usunięcie linka z Google wcale nie oznacza, że zniknie on także z Bing. Stąd, by upewnić się, że “znikniemy” z internetu na dobre, najlepiej będzie skorzystać z obu tych opcji.

Co ciekawe, Google zareagował na decyzję Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dosyć szybko. Po dwóch tygodniach od jej ogłoszenia w sieci pojawiło się odpowiednie narzędzie, które pozwala zgłosić nasze dane do usunięcia. Tymczasem Microsoft dopiero informuje o pracach, które nad podobną usługą trwają. To wydaje się dosyć dziwne, zważywszy na to, jaka ilość danych znajduje się w Google, a jaka w Bing. Wyszukiwarka Microsoftu jest młodsza i zawiera dużo mniej wpisów. W teorii to właśnie firma z Redmond powinna być pierwsza w dostarczeniu tego rozwiązania.

Zobacz także:

Źródło: Neowin

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Wyzwanie: Miesiąc z Windows XP. Czy jest bezpieczny?

Windows XP od kwietnia nie otrzymuje wsparcia. Zgodnie z zapowiedzią sprawdziliśmy, czy jesteśmy w stanie z niego korzystać bezpiecznie. Czy da się przetrwać z Windows XP nie padając ofiarą złośliwego oprogramowania?

Dla użytkowników Windows XP 8 kwietnia 2014 był datą niezwykle ważną. Ich dotychczasowy komputerowy świat miał się właśnie zakończyć. Nadeszła XPokalipsa, czyli koniec wspierania przez Microsoft tego wysłużonego systemu. Ryzyko wirusów i innych włamań do komputera znacznie wzrosło dla tych, którzy nie przesiedli się na Windows 8.

Jednak nie każdy jest w stanie, lub chce przesiadać się na system Windows 8, dlatego opublikowaliśmy kilka wskazówek, jak bezpiecznie dalej korzystać z Windows XP. Przede wszystkim zwyciężyć musi zdrowy rozsądek: na przykład nie korzystać z Internet Explorer, aktualizować programy, posiadać antywirusa. Teraz sprawdzimy, jak to się ma w praktyce.

Windows XP

Znów oglądałem legendarny ekran startowy Windows XP

Chciałem sprawdzić, czy dam radę normalnie korzystać z laptopa z systemem Windows XP. Warunki były proste: używałem Firefoxa, chroniłem się antywirusem AVG i starałem się nie popełnić żadnej głupoty. Po zainstalowaniu wszystkich aplikacji i aktualizacji zacząłem korzystać z komputera średnio godzinę dziennie.

To był bezproblemowy miesiąc

Początkowe uczucie było bardzo przyjemne. Korzystanie z czystego XP jest naprawdę miłym doświadczeniem, wszystko jest szybkie i stabilne. Firefox uruchamia się bardzo szybko, WiFi łączy się bez żadnych problemów. Jedynie darmowa wersja AVG jest bardzo irytująca. Wiele czasu spędziłem na konfiguracji alertów i skanowania.

AVG

Dni mijały spokojnie. Po tygodniu, aby coś zaczęło się dziać, otworzyłem jakieś podejrzane załączniki, by dowiedzieć się, że Gmail mocno filtrował treść. Formularze były czyste.

Gmail

Włączyłem finalnie pobieranie plików przez Torrent i Emule. W każdym razie moja sieć dalej była chroniona przez wbudowany w router firewall. Nie zauważyłem niczego niezwykłego. Mój komputer z systemem Windows XP nie został zaatakowany.

Krótko mówiąc, nic się nie stało.

Radość, ale z nutką rozwagi

Wiem bardzo dobrze dlaczego mój komputer nie został zainfekowany – byłem świadomy tego co robiłem i starałem się nie popełnić błędu. Ponadto korzystałem z bezpiecznych i aktualnych programów. Po trzech tygodniach XP Microsoft wydał łatkę dla przeglądarki Internet Explorer. Co z tego skoro i tak korzystałem z Firefoxa.

Windows XP

Najnowsza łatka dla Windows XP  KB2964358

Zapewne gdybym przeglądał podejrzane strony, korzystał z pirackiego, nieaktualnego oprogramowania, pewnie łatwiej byłoby zainfekować system. Ale podobnie byłoby nie tylko na Windows XP, ale także na Windows 8. Takie sytuacje zależą bardziej od użytkowników, niż korzystania z przestarzałych systemów.

Mikko Hipponen, założyciel firmy F-Secure żartobliwie zasugerował, że najbezpieczniejszy system operacyjny w tej chwili to Windows 3.1 ponieważ nie ma go jak zawirusować. Mimo wszystko jednak polecam aktualizację do Windows 7 lub 8, w zależności od preferencji. A jednocześnie, świadome korzystanie z Windows XP nie skończy się tragedią.

Co sądzicie o takim teście?

Najnowszy, darmowy Windows wyciekł do sieci!

Do sieci wyciekły pliki instalacyjne nowej wersji systemu operacyjnego od Microsoftu – Windows 8.1 with Bing. O tym systemie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Ma on być platformą przeznaczoną dla słabszych i tańszych komputerów. Microsoft zamierza go udostępniać producentom sprzętu za darmo lub z dużą zniżką.

W ten sposób firma z Redmond chce powalczyć o rynek tanich laptopów i komputerów, które ostatnio sprzedawane są z darmowymi systemami – Androidem lub Linuksem. Microsoft udostępnił go już niektórym producentom, przez co Windows 8.1 with Bing wyciekł do sieci i można go pobrać.

Windows-8.1 with Bing

Windows z Bing

Jednak fakt, że system jest darmowy wcale nie oznacza, że można go pobrać i zainstalować na swoim komputerze. To wersja przygotowana tylko dla producentów komputerów, a wyciek na pewno nie jest w Microsofcie zbyt dobrze widziany.

Jakie nowości wnosi Windows 8.1 with Bing w porównaniu do Windows 8.1? Otóż najwyraźniej żadnych. Wygląda tak samo, a jedyną zmianą jak się wydaje jest obecność wyszukiwarki Bing jako domyślnego silnika wyszukiwania w Internet Explorer. Można to zresztą zmienić w ustawieniach IE.

Microsoft planuje oficjalnie pokazać nową wersje systemu na targach Computex, które rozpoczynają się jutro w Tajpej, stolicy Tajwanu. Wtedy pewnie poznamy więcej szczegółów dotyczących systemu oraz różnic w stosunku do innych wersji Windows.

Zobacz także:

Źródło: Softpedia, CentrumWindows.pl

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze