Sztuczki Windows: jak odnaleźć hasło do Wi-Fi za pomocą kilku kliknięć

Zazwyczaj kiedy potrzebujesz hasła do Wi-Fi, korzystasz z małej karteczki, na której zapisałeś je za pierwszym razem. Lepiej jednak jak odczytasz hasło za pomocą komputera z systemem Windows. To jest dużo bardziej praktyczne!

1. Sprawdź dostępne sieci internetowe

W oknie wyszukiwania na ekranie startowym Windowsa wpisz network i spośród wyników naciśnij Wyświetl połączenia sieciowe (View network connections).

2. Wskaż wybraną sieć WLAN

Zlokalizuj spośród wyników nazwę swojej bezprzewodowej sieci lokalnej WLAN. Zazwyczaj ma ona taką samą nazwę jak domowa sieć Wi-Fi.

3. Sprawdź szczegóły bezprzewodowego połączenia

Kliknij prawym przyciskiem myszy ikonę sieci i wybierz pozycję Status.

Następnie kliknij prawym przyciskiem myszy nazwę sieci bezprzewodowej. Otworzy się okno, w którym kliknij Właściwości sieci bezprzewodowej (Wireless Properties).

Przeniesie cie to do kolejnego okna z nazwą twojej sieci bezprzewodowej. Kliknij zakładkę Zabezpieczenia (Security).

4. Znajdź hasło do Wi-Fi

W zakładce Zabezpieczenia powinieneś zauważyć miejsce z zasłoniętym kropkami hasłem. Zaznacz opcję pod spodem Pokaż znaki (Show characters), aby odsłonić swoje hasło dostępu do Wi-Fi.

W miejscu kropek ukaże się hasło do twojej sieci.

Uwaga: jak widzisz, całkiem łatwo odczytać hasło do własnej sieci bezprzewodowej. Nie trzeba się nawet mocno przy tym natrudzić. Uważaj zatem, komu dajesz korzystać z własnego komputera PC!

Zobacz także:

Sztuczki Windows:  jak wyłączyć OneDrive’a w systemie Windows 8.1?

Sztuczki Windows: jak wyłączyć Charms-Bar w Windowsie 8.1

Windows 10: wszystko, co musisz wiedzieć na temat nowego systemu

Dlaczego Windows 10, a nie Windows 9? Jak mogę wypróbować nowy system? Co w nim nowego? Gdzie jest Cortana? Nasz artykuł pozwoli ci poznać odpowiedzi na wszystkie pytania odnośnie nowego systemu Windows 10

Sposób prezentacji nowego systemu przez Microsoft może się wydawać dość chaotyczny. Wiele opcji systemów Windows zmienia się z wersji na wersję. Poniżej przedstawiamy to, co do ej pory wiemy na temat nowego produktu firmy Microsoft.

Dlaczego Windows 10, a nie Windows 9?

Zgodnie z zapowiedziami Microsoftu Windows 10 ma przynieść duży technologiczny skok naprzód. Ma to podkreślić pominięcie jednego numeru w oznaczeniu wersji. Spoglądając na starsze Windowsy, zobaczymy jednak, że nigdy nie było w nich numerowej kontynuacji oznaczania wersji systemu. Po Windowsie 2000 przyszedł czas na Windowsa XP, a następnie Vistę. Dopiero Windows 7 przyniósł właściwą numerację, która poprzednim razem wystąpiła w Windowsie 3.11.

Nieprzychylni Microsoftowi ludzie zaczynają szeptać, że pominął on jedną wersję z powodu swoich technicznych problemów. Inne plotki głoszą, że Windows 10 powstał ze względu na możliwe problemy programistyczne.

Którą wersję powinieneś pobrać i przetestować?

Windows 10, podobnie jak Windows 8, będzie dostępny w dwóch odmianach: Pro oraz Enterprise. Co się stanie z Windowsem RT, tego nie wiadomo. Obecnie dostaliśmy możliwość przetestowania Windowsa 10 Technical Preview w wersjach Pro i Enterprise. Premiera normalnej wersji systemu odbędzie się w późniejszym terminie.

W celu przetestowania systemu na domowych komputerach w zupełności wystarczy wersja Pro.

Pobierz Windows 10 Pro Technical Preview

Pobierz Windows 10 Enterprise Technical Preview

download windows 10 technical preview

Czym różni się Windows 10 Technical Preview od Windowsa 8.1?

Microsoft w Windowsie 10 łata wiele słabości Windowsa 8 oraz nastawia się na uproszczenie wykonywania operacji. System ten, bez różnicy od docelowej platformy (tablety, PC) będzie oferował ten sam wygląd, dostosowując się do możliwości sprzętu. Na urządzeniach hybrydowych z podłączoną klawiaturą, będzie się on dostosowywał do wszelkich zmian. Także użytkownik będzie mógł dostosować zachowania systemu pod swoje upodobania.

<!–
By use of this code snippet, I agree to the Brightcove Publisher T and C
found at https://accounts.brightcove.com/en/terms-and-conditions/.
–>

<!–
This script tag will cause the Brightcove Players defined above it to be created as soon
as the line is read by the browser. If you wish to have the player instantiated only after
the rest of the HTML is processed and the page load is complete, remove the line.
–>
brightcove.createExperiences();


Urządzenia wyposażone w klawiaturę i myszkę będą miały wyłączony pasek Charms bar oraz ekran startowy złożony z kolorowych kafelków. Znajdzie się za to pełne menu Start. Z kolei w wersjach na tablety znajdziemy ekran startowy znany z Windowsa 8.

Pozostałe ważne funkcje Windowsa 10 to:

– aplikacje ze Sklepu Windows dostępne w trybie okienkowym na komputerach PC,

– windows Snap dostępny dla aplikacji na komputery stacjonarne,

– nowa funkcjonalność Task View ułatwiająca komunikowanie się z systemem i kontrolę nad przełączaniem się pomiędzy uruchomionymi aplikacjami,

– utrzymanie dużej liczby aplikacji oraz dobry przegląd wszystkich ikonek, dzięki wirtualnym pulpitom.

<!–
By use of this code snippet, I agree to the Brightcove Publisher T and C
found at https://accounts.brightcove.com/en/terms-and-conditions/.
–>

<!–
This script tag will cause the Brightcove Players defined above it to be created as soon
as the line is read by the browser. If you wish to have the player instantiated only after
the rest of the HTML is processed and the page load is complete, remove the line.
–>
brightcove.createExperiences();

Czy Windows 10 będzie za darmo?

Microsoft oferuje do testowania Windows 10 Pro Technical Preview za darmo. Darmowe uaktualnienie dla użytkowników Windowsa 8 zostało ogłoszone przez indonezyjskiego szefa Microsoftu Andreasa Diantoro. Pojawiły się także plotki, że będzie można uaktualnić swojego Windowsa 7 poprzez usługę Windows Update. Na razie jednak nie ma na ten temat żadnego oficjalnego potwierdzenia.

Czy Windows 10 Technical Preview posiada datę wygaśnięcia ważności?

Tak, udostępniona wersja będzie działać do 15 kwietnia 2015. Do tego czasu nie nastąpi wydanie ostatecznej wersji Windowsa 10. Dlatego nie traktuj Windowsa 10 Technical Preview jako swojego ewentualnego głównego systemu.

W jaki sposób możesz najlepiej przetestować Windowsa 10 Technical Preview?

Rekomendujemy ci zainstalowanie systemu na wirtualnej maszynie VMware Player. To darmowe narzędzie jest bardzo proste w obsłudze i nawet dla niedoświadczonych użytkowników nie powinno stanowić problemów. Jeśli masz 20GB wolnego miejsca na dysku twardym, możesz od razu zaczynać instalację. Ewentualne odinstalowanie wirtualnej maszyny również jest bardzo proste.

Windows 10 Technical Preview virtual machine vmware

Czy programy z Windowsa 8.1 będą działać na Windowsie 10?

Wszystkie programy, które do tej pory używałeś w Windowsie 8.1, będą pracować również na Windowsie 10. Microsoft nie zmieniał bowiem architektury aplikacji.

Gdzie znajduje się Cortana – wirtualna asystentka?

W Windowsie 10 Technical Preview zabrakło Cortany, która będzie dostępna w późniejszej wersji. Jest to funkcja skierowana głównie do użytkowników, którzy potrzebują głosowego asystenta.

Ile jeszcze czekania do końcowego Windowsa 10?

Przed prezentacją końcowej wersji Windowsa 10 Microsoft powinien opublikować jedną, może nawet dwie dodatkowe wersje próbne systemu. Oprócz Cortan spodziewamy się dalszych udogodnień i usprawnień w interfejsie systemu oraz nowych aplikacji.

W przeciwieństwie do swojego poprzednika Windows 10 ma być odpowiedzą na oczekiwania użytkowników.

Zobacz także:

Windows 10: zobacz wideo podsumowanie nowego systemu Microsoftu

Jak zainstalować Windows 10 na wirtualnej maszynie VMware Player?

Google walczy o nasze wiadomości. Nowe Hangouts dla Windowsa

Wydawać się mogło, że w kwestii komunikatorów Google jest na straconej pozycji. W obliczu silnej konkurencji w postaci Facebook Messengera, WhatsAppa, Skype’a i dziesiątków innych aplikacji Hangouts od Google tkwiło w pewnego rodzaju rozwojowym limbo. Niby było, ale właściwie nic się wokół tej aplikacji na działo. To jednak już przeszłość, a Google ponownie pokazało, że nie składa broni w walce o serca i wiadomości swoich użytkowników.

Właściwie Hangouts trudno coś zarzucić. Jest to świetny wideo-czat, niezgorszy komunikator do rozmów tekstowych, a ostatnio firma nawet eksperymentuje z VoIP. Sam od dawna do rozmów wideo korzystam właśnie z tego rozwiązania, a przez długie lata podstawowym moim komunikatorem był GTalk – poprzednik Hangouts.

Rynek jednak jest bezlitosny, a serca użytkowników zmienne. Dziś większość ludzi raczej korzysta z Facebook Messengera, WhatsAppa czy z lokalnych rozwiązań jak GG niż z Hangouts.

Trudno znaleźć oficjalne dane dotyczące liczby aktywnych użytkowników Hangouts. Wygląda na to, że Google nie chce się dzielić tą wiedzą. Dla przykładu FB Messenger w kwietniu tego roku miał 200 milionów aktywnych użytkowników, a WhatsApp może mieć ich już nawet 600 milionów.

Ile więc użytkowników ma Hangouts? Nie da się tego powiedzieć. Patrząc z zupełnie subiektywnej perspektywy, sam z większością znajomych komunikuje się za pomocą FB lub WhatsAppa. Z Hangouts korzystam niezwykle rzadko, przynajmniej jako z komunikatora do wiadomości tekstowych.

Na pewno można powiedzieć, że wokół Hangouts niewiele się ostatnio działo zarówno w przypadku rozwiązań na PC, jak i platformy mobilne. Jednak ewidentnie Google nie chce i nie może odpuścić sobie posiadania własnego komunikatora, dlatego też wciąż go rozwija, a ostatnim owocem tej pracy jest nowe rozwiązanie dla posiadaczy komputerów z Windowsem na pokładzie oraz z Chrome OS.

Mowa tutaj o nowym rozszerzeniu Hangouts, które możecie znaleźć w Chrome Web Store. Co ono robi? Cóż, pamiętacie bąbelkowy interfejs Facebook Messengera wprowadzony przy okazji Facebook Home? Cały koncept okazał się dość średnim pomysłem. Co jednak ciekawe, właśnie w tym momencie Google sięgnęło po niego i przedstawiło podobne rozwiązanie dla użytkowników Windowsa i Chrome OS.

Od teraz na swoim pulpicie możecie trzymać ciągle aktywny bąbelek Hangouts. Gdy ktoś do was napisze, pojawi się nowy bąbel ze zdjęciem profilowym tej osoby oraz podglądem wiadomości. Dzięki temu błyskawicznie można rozpocząć rozmowę bez względu na to, co dokładnie się w danym momencie robi, gdyż Hangouts jest zawsze na wierzchu. Oczywiście,również samemu można inicjować rozmowy. Jednak w przypadku włączenia wideo-rozmowy Hangouts aktywuje kartę w przeglądarce i do niej nas odsyła.

Sam koncept, jak już wcześniej wspomniałem, to niemalże idealna kopia tego, co zrobił FB. Jednak Google zamiast tworzyć ten interfejs na urządzenia mobilne, postanowiło zagospodarować „niszę”, jaką jest desktop. Po wycofaniu się Facebooka z Messengera dla Windows, właściwie żaden większy gracz nie zagospodarowuje tej przestrzeni. WhatsApp do dziś nie doczekał się wersji na PC, a popularny głównie w Azji Line jeszcze nie jest wystarczająco powszechny na Zachodzie. Jedynie Microsoft ze swoim Skype’em dalej szturmuje pecety, co widać chociażby po ostatnich nowościach w tym komunikatorze.

Jest więc miejsce do rozwoju. Choć już wcześniej Hangouts miał swoją wersję na pulpit, to była ona toporna i dość wolno działająca. Nowa wersja jest bardziej elastyczna, ciekawsza koncepcyjnie i przede wszystkim ułatwiająca komunikację. Bąbelki rozmowy, które ciągle są wierzchu i które można łatwo przenosić w dowolne miejsce na pulpicie, to dobre rozwiązanie.

Tym samym sposobem Google nieco gra Facebookowi na nosie poprzez wykorzystanie jego pomysłu. Z drugiej jednak strony chodzi przecież o to, aby przekonać do swojego rozwiązania użytkowników. Dość interesujący jest fakt, że walka ponownie wraca na pole bitwy, jakim jest już trochę zapominany desktop. Koncentracja firm na systemach mobilnych sprawiła, że zaczęło brakować dobrych rozwiązań dla tradycyjnych systemów operacyjnych. Aplikacji funkcjonalnych, ale lekkich i nowoczesnych. Czy Google może tutaj coś jeszcze ugrać za pomocą nowej wersji Hangouts? Przekonamy się już wkrótce.

Zobacz także:

Google testuje nową funkcję w Hangouts dla Chrome. Pojawią się chat heads?

Wszystkie emotikony z Google Hangouts

Ukryte centrum powiadomień w Windows 10 Technical Preview

Jedną z oczekiwanych przy okazji premiery systemu Windows 10 Technical Preview funkcji było centrum powiadomień. O tym, że Microsoft przebudował powiadomienia dla Windowsa 10, wiadomo było już wcześniej dzięki licznym przeciekom. Jednak w dostępnej wersji Windows 10 Technical Preview zabrakło tej opcji. Co się z nią stało?

Wygląda na to, że Microsoft postanowił ukryć centrum powiadomień w Windowsie 10 Technical Preview. Jednak życie nie znosi próżni, więc jeden z użytkowników Twittera, @adeyblue, stworzył specjalny patch, który pozwala na aktywowanie ukrytego przez firmę centrum w systemie Windows 10. Wystarczy pobrać plik ZIP, a następnie uruchomić plik .exe, by dokonać aktywacji. A same powiadomienia wyglądają tak:

Dlaczego Microsoft zdecydował się na dezaktywację powiadomień w testowej wersji systemu? Prawdopodobnie ze względu na fakt, że funkcja ta jest wciąż we wczesnej fazie rozwoju.

„Odkryte” powiadomienia przypominają te, które znamy z Windows Phone’a 8.1, jednak ich funkcjonalność jest bardzo ograniczona. Z założenia centrum ma wyświetlać powiadomienia o najnowszych i najważniejszych wiadomościach, jak w konkurencyjnych systemach. Na razie jednak nie da się właściwie nic z nimi zrobić.

Źródło: NeoWin

Zobacz także:

Windows 7 można zaktualizować bezpośrednio do wersji Windows 10 Technical Preview

Windows 10 Technical Preview będzie aktywny do 15 kwietnia

Jak zainstalować Windows 10 na wirtualnej maszynie VMware Player?

LEGO Batman 3: Mroczny Rycerz wraz z przyjaciółmi w nowej odsłonie!

LEGO Batman 3 zaprasza cię do wcielenia się w superbohaterów komiksów DC i przeżycia całkowicie nowej przygody w świecie najsławniejszych klocków.

W LEGO Batman 3 człowiek nietoperz wraca do akcji, aby ponownie zmierzyć się z niebezpieczeństwami, które zagrażają już nie tylko Gotham, ale całemu uniwersum Batmana.

Gra jest naprawdę świetna! Mieliśmy szansę uczestniczyć w pokazie przedpremierowym gry podczas targów Gamescom 2014. W tym artykule opowiemy ci nasze wrażenia z gry w LEGO Batman 3.


brightcove.createExperiences();

Historia gry: przymierze w celu ocalenia świata

Tak jak w dwóch poprzednich grach, LEGO Batman 3 umieszcza twoich ulubionych superbohaterów w zupełnie nowej przygodzie. Tym razem Batman, Robin, Superman, Flash oraz inni bohaterowie DC Universe będą musieli pokrzyżować plany Brainiaca – złowrogiego komputera, który chce zminiaturyzować całą planetę i dołączyć ją do swojej kolekcji.

Lego batman 3Batman może liczyć na wsparcie superbohaterów uniwersum DC, takich jak Superman, Flash czy Wonder Woman

Nasi bohaterowie przemierzą wszechświat i odwiedzą obce planety zamieszkałe przez dziwne stworzenia, aby zapobiec końcowi świata. Szykuje się fascynująca przygoda!

Ogólnie rzecz biorąc, historia gry LEGO Batman 3 opiera się na pretekście do zebrania jak największej liczby bohaterów w pojedynczej przygodzie. Nawet kosztem tego, iż wydaje się to być mocno naciągane (sami przyznajcie, ale Batman w kosmosie?).

W LEGO Batman 3 zobaczysz dobrze znanych bohaterów, których przedstawiono w nowym świetle i nowych sytuacjach, co pozwoli przyciągnąć uwagę zarówno tych młodszych, jak i starszych graczy.

harley quinn lego batman 3

Harley Quinn, asystentka Jokera, podaje pomocną dłoń superbohaterom

Podobnie jak we wszystkich grach LEGO, poczucie humoru jest tu nieodłącznym elementem rozgrywki, a przeróżne żarty i dowcipy sypią się niczym z rękawa. Jak powiedzieli nam deweloperzy gry LEGO Batman 3, mieli oni niezłą zabawę z klasycznymi bohaterami komiksów DC. Zdecydowali się na stworzenie unikalnych wersji komiksowych postaci, starając się uwypuklić ich najważniejsze cechy osobowości.

W tej lekko przerysowanej wersji uniwersum DC Flash używa swojej prędkości, aby zebrać maksymalną ilość złotych monet. Z kolei Cyborg sprawia wrażenie prawdziwego tchórza, a Wonder Woman postaci o stale zmieniających się nastrojach.

Bardziej zagorzałych fanów uniwersum DC możemy jednak uspokoić, że wszelkie zmiany w cechach bohaterów są jak najbardziej uzasadnione fabularnie. Trzeba jednak przyznać, że taka zabawa archetypami superbohaterów dała znakomity efekt końcowy. Gra nieraz wywoła uśmiech na twojej twarzy!

Rozgrywka: przeżycia dla całej rodziny

„Zwycięskiego składu się nie zmienia” – wydaje się, że te powiedzenie od jakiegoś czasu przyświeca twórcom gier z serii Lego. Także i w tym przypadku mamy do czynienia z rozgrywką, która zapewniła sukces poprzednim częściom. Jest to mieszanka gry akcji i platformówki z elementami logicznymi.

W grze możesz odkryć 150 bohaterów i odwiedzić 45 poziomów gry. Każda z postaci posiada kilka kostiumów oraz rozmaite specjalne moce. Przykładowo, podczas prezentacji rozgrywki Flash wykorzystywał swoją niezwykłą prędkość do pokonywania wrogów.

Co lepsze, superbohater mógł także wykorzystać swoją nadludzką prędkość w celu jak najszybszego złożenia klocków LEGO. Mamy nadzieję, że deweloperzy będą tak samo pomysłowi dla pozostałych 149 bohaterów w grze.

beastboy lego batman 3

Beast Boy potrafi się zamienić w ptaka, goryla lub rybę

LEGO Batman 3 pozwoli ci wybrać, których mocy chcesz użyć, aby pozbyć się wrogów i innych przeszkód, które staną ci na drodze. Jednak metoda „na siłę” nie zawsze będzie najlepszym rozwiązaniem w danej sytuacji.

Bardzo ważną cechą w grze będzie współpraca superbohaterów, która w połączeniu z ich mocami pozwoli postępować naprzód w rozgrywce.

Wielką nowością będą poziomy podobne do kosmicznych strzelanek, w których nasi bohaterowie będą musieli atakować statek Brainiaca w kosmosie. Niezła odmiana!

Grafika: przestrzeń kosmiczna jedynym ograniczeniem

LEGO Batman 3 oferuje większy świat gry niż do tej pory. Batman porzuca mroczne ulice Gotham i obiera kurs ku gwiazdom. Fragment gry, który widzieliśmy na prezentacji, odbywał się na planecie Odym.

Wizualnie gra wywarła na nas duże wrażenie. Planeta, na której byli nasi bohaterowie, to rajska kraina pełna zieleni i kolorowej oraz niezwykłej fauny.

lego batman 3_batmanNigdy więcej niechlujnych ulic Gotham, zmierzamy w stronę gwiazd!

LEGO Batman 3 pozwala również na odwiedzenie przez superbohaterów miejsc typowych w komiksach DC takich jak Batcave (jaskinia Batmana) czy wieży Justice League (Ligi Sprawiedliwych).

W rozgrywce został użyty efekt perspektywy, który daje imponujące wrażenie gry prawdziwym ludzikiem LEGO.

List miłosny do fanów gry

LEGO Batman 3 przypomina nam swoisty list miłosny do fanów bohaterów DC, zarówno tych najmłodszych, jak i starszych. Jeśli moglibyśmy coś zabrać z tej prezentacji, to z pewnością byłaby to ogromna pasja, jaką widzieliśmy w oczach twórców gry.

lego batman 3

Każdy z superbohaterów posiada kilka kostiumów i rozmaite specjalne moce

Dotychczasowe działania TT Games pozwalają nam wierzyć, że gra spełni oczekiwania fanów. Deweloperzy posunęli się nawet tak daleko, iż włączyli do swojej pracy serial telewizyjny z lat sześćdziesiątych o Batmanie! To robi wrażenie!

Nie możemy się już doczekać ostatecznego wydania gry.

LEGO Batman zostanie wydane na komputery PC oraz konsole Xbox One, Xbox 360, PS4, PS3, PS Vita, Wii U, Nintendo 3DS pod koniec 2014 roku.

Zobacz także:

Batman: gry i aplikacje, które każdy fan powinien znać

Najlepsze gry na PC dla całej rodziny

Windows 7 można zaktualizować bezpośrednio do wersji Windows 10 Technical Preview

Kilka dni temu Microsoft udostępnił użytkownikom system Windows 10 Technical Preview. Jest to wersja testowa najnowszej odsłony systemu Windows, a więc wciąż może być obarczona błędami. Co jednak ciekawe, firma umożliwia pobranie i instalację systemu z poziomu Windows 7.

Nowa opcja pozwala na instalację Windows 10 z centrum Windows Update, tak, jakby była to aktualizacja dla obecnej wersji systemu operacyjnego. By móc to zrobić, należy uprzednio zarejestrować się w programie testów Microsoftu.

Uwaga: nie polecamy zastępowania stabilnej wersji systemu operacyjnego przez Windows 10, który wprawdzie jest w dość zaawansowanym stadium rozwoju, jednak może sprawiać kłopoty, a licencja na niego wygasa w kwietniu 2015 roku. Mimo to warto docenić, że firma z Redmond oferuje prostą drogę instalacji  dla tych, którzy zainteresowani są testowaniem nowego systemu.

Jeżeli więc obawiacie się, że testowa wersja Windows 10 może przynieść więcej strat niż pożytku, to polecamy wam zainstalowanie jej na wirtualnej maszynie lub poczekanie na wydanie stabilnej wersji.

Źródło: Neowin

Zobacz także:

Windows 10 Technical Preview for Enterprise już dostępny do pobrania!

Windows 10 Technical Preview będzie aktywny do 15 kwietnia


Windows 95 zaważył na decyzji o nazwie dla systemu Windows 10?

Jak już zapewne wiecie, nowy system Microsoftu będzie się nazywał Windows 10. Decyzja o przeskoczeniu numeracji wersji z 8.1 bezpośrednio do 10 zaskoczyła chyba wszystkich. Firma milczy w sprawie powodów takiego kroku, ale w internecie nic się nie ukryje! Jeden z deweloperów tworzących programy dla Windowsa ujawnia, że wszystko to może być winą Windows 95 i Windows 98.

Podobno podczas tworzenia Windows 10, nazywanego w wtedy w Microsofcie Windows 9, programiści mieli kłopoty z aplikacjami zewnętrznych deweloperów. Dlaczego? Sprawdzały one, w jakim środowisku są uruchamianie, i mogły „pomyśleć”, że działają na systemie Windows 95 lub Windows 98. To miało prowadzić do nieprawidłowego funkcjonowania i niekompatybilności z dużą liczbą zewnętrznych aplikacji. Wszystko przez pierwszą cyfrę oznaczenia wersji – Windows 9x. Na dowód podano taką oto część kodu wielu programów działających w środowisku „okienek”:

if(version.StartsWith(“Windows 9”))

{ /* 95 and 98 */ } else {

Trudno jest mi powiedzieć, ile w tym prawdy. Czy programiści tworzący Windows 9/10 nie mogli uporać się w jakiś prosty sposób z takim problemem? To na pewno wątpliwe, ale z drugiej strony, czy to ważne? Microsoft na pewno zaskoczył wszystkich takim posunięciem i zapewnił sobie ogromny rozgłos, nie tylko w mediach zajmujących się technologiami. Bez względu na to, jaki był prawdziwy powód ominięcia dziewiątki, był to dobry ruch!

Źródło: Engadget

Zobacz także:

Windows 10 Technical Preview będzie aktywny do 15 kwietnia

Windows 10 Technical Preview for Enterprise już dostępny do pobrania!

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Windows 10 Technical Preview będzie aktywny do 15 kwietnia

Microsoft udostępnił wczoraj do pobrania próbną wersję swojego systemu operacyjnego – Windows 10 Technical Preview. Jeśli chcecie go pobrać i zainstalować na swoim komputerze, pamiętajcie, że jego ważność kończy się 15 kwietnia 2015 roku.

Po tej dacie korzystanie z darmowej wczesnej wersji Windows 10 może okazać się niemożliwe. Microsoft planuje wydać jego pełną wersję dopiero pod koniec przyszłego roku. Jednak aż do kwietnia każdy będzie miał okazję przetestować najważniejsze funkcje systemu i przekonać się samemu, czy produkt ten jest tak rewolucyjny, jak zapowiadają to jego twórcy.

Windows 10 można pobrać także z naszej strony internetowej. Jednak zanim to zrobicie, konieczne jest zarejestrowanie się na stronie Microsoftu. Można to zrobić tutaj. System można pobrać w rożnych wersjach językowych dla systemów 32 oraz 64-bitowych. Na wszelki wypadek sprawdźcie też minimalne wymagania systemowe dla Windowsa 10.

Zobacz także:

Windows 10 Technical Preview for Enterprise już dostępny do pobrania!

Windows 10: zobacz wideo podsumowanie nowego systemu Microsoftu

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Windows 9 nazywa się … Windows 10!

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Microsoft zaprezentował swój nowy system operacyjny. Ku zaskoczeniu wszystkich, nazywać się będzie Windows 10, a nie Windows 9, Windows Threshold czy Windows TH, jak mówiły wcześniejsze plotki. Co w takim razie zaoferuje nam Windows 10?

Windows 10 ma być najlepszym systemem, jaki kiedykolwiek został stworzony przez Microsoft. Taka właśnie filozofia pośrednio wpłynęła na decyzję o „przeskoczeniu” wersji 9 w nazewnictwie platformy. Dziesiątka brzmi po prostu „pełniej” i ma lepiej oddawać ducha innowacji.  Zresztą patrząc na prezentację systemu, wydaje się, że firmie z Redmond udało się faktycznie zrobić duży skok, jeśli chodzi o jakość wykonania i funkcjonalność nowego Windowsa.

Pulpit Windows 10

Podczas konferencji system prezentował się naprawdę świetnie. Interfejs to hybryda łącząca ze sobą najbardziej znane elementy systemu Windows 7 (powraca przycisk Start!) oraz Windowsa 8. W efekcie dostajemy wszystko to, czego zabrakło nam w „ósemce” – eleganckiego przejścia z „pulpitowego” interfejsu rodem z Windows 95 do nowoczesnego oblicza, odpowiedniego także dla urządzeń dotykowych.

Windows 10 ma być obecny na wszystkich możliwych platformach i urządzeniach. Od pecetów, poprzez smartfony, na telewizorach i konsolach Xbox skończywszy. To oczywiście na razie tylko wielkie plany, ale Microsoft już teraz pracuje nad unifikacją systemu dla różnego rodzaju ekranów. Wspólnym mianownikiem ma być jeden sklepem z aplikacjami, gdzie pobierzecie gry na smartfona, Xboxa czy laptopa. Przyszłość pokaże, czy Microsoftowi uda się powiązać wszystkie urządzenia jednym systemem operacyjnym. To bardzo ambitne przedsięwzięcie.

Windows 10 różnych urządzeniach

Windows 10 ma trafić do użytkowników dopiero pod koniec 2015 roku, co jest małym zaskoczeniem. Jednak już jutro będzie można pobrać system w wersji Technical Preview i przekonać się samemu, jak działa nowy Windows.

W międzyczasie Microsoft będzie ujawniał coraz więcej faktów i funkcji nowego systemu. Nie wiemy jeszcze, czy aktualizacja będzie dostępna za darmo dla użytkowników systemu Windows 8, tak jak się spekulowało. Wygląda na to, że czeka nas niezwykle ciekawy rok!

Źródło zdjęć: Microsoft

Zobacz także:

Nowy Windows – co o nim wiemy na kilka godzin przed prezentacją Microsoftu?

Microsoft przypadkowo opublikował stronę, na której można pobrać Windows Technical Preview Enterprise

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Nowy Windows – co o nim wiemy, na kilka godzin przed prezentacją Microsoftu?

Już dzisiaj wieczorem w San Francisco Microsoft ma zaprezentować kolejną odsłonę swojego systemu operacyjnego Windows w wersji Technical Preview. Jego prezentacja będzie prawdopodobnie bardziej skupiona na rozwiązaniach dla biznesu, ale jeśli będziemy umiejętnie czytać pomiędzy wierszami, na pewno dowiemy się kilku ciekawych rzeczy. Tajemnic do odkrycia jest naprawdę dużo, a tymczasem skupmy się na tym, co już wiemy.

Nazwa systemu:

Do tej pory nie znamy nazwy nowego systemu Microsoftu. To dosyć dziwne, bo do prawdopodobnej premiery (zima 2014) zostało tylko kilka miesięcy. Pisaliśmy już o potencjalnych nazwach tutaj. Jednak najbardziej prawdopodobną nazwą jest po prostu Windows 9 lub Windows po prostu.

Nowe funkcje:

Najbardziej oczekiwaną zmianą w nowej „windzie” jest powrót przycisku Start. Jego zdjęcia wyciekały do sieci już kilkakrotnie, więc to raczej pewne, że pojawi się w sstemie Windows 9. To dobry znak, ponieważ oznacza to, że Microsoft „uczy się” słuchać użytkowników, a powrót przycisku był najczęściej powtarzanym przez nich żądaniem.

Zupełna nowością będzie pojawienie się Cortany wirtualnej asystentki, która działa teraz w telefonach obsługiwanych przez Windows Phone’a 8.1. To jednak nie jedyna opcja z WP 8.1, która pojawi się w systemie na pecety. Dużo mówi się też o centrum powiadomień, gdzie będzie można przeglądać najważniejsze notyfikacje.

Cena:

Wciąż nie wiadomo nic o cenie systemu, ale prawdopodobnie użytkownicy Windowsa 8 oraz Windowsa 8.1 będą mogli zaktualizować system za darmo, pod warunkiem, że kupili system niezależnie od swojego komputera. To znaczy, że jeśli wasz pecet miał preinstalowany system, prawdopodobnie będziecie musieli zapłacić za nowego Windowsa około 30 dolarów.

Kiedy będzie można kupić i zainstalować system Windows 9?

Raczej na pewno jeszcze nie w tym roku. Prawdopodobnym terminem wydania jest wciąż zima 2015 roku. W tym roku, być może jeszcze dzisiaj, będzie nam dane zobaczyć Windows 9 Technical Preview. To testowa wersja przeznaczona dla deweloperów, administratorów sieci i innych profesjonalistów. Być może dzisiaj zostanie udostępniona ona do pobrania.

Jeśli podczas dzisiejszej konferencji Microsoftu wydarzy się coś naprawdę istotnego, na pewno damy wam znać!

Zobacz także:

Przed konferencją Microsoftu – co wiemy o systemie Windows 9?

Microsoft przypadkowo opublikował stronę, na której można pobrać Windows Technical Preview Enterprise

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze