FIFA 15 vs PES 2015 – która gra lepiej odzwierciedla twarze zawodników?

Na jednym z kanałów YouTube’a pojawiło się kolejne ciekawe porównanie dotyczące gier PES 2015 oraz FIFA 15. Tym razem ktoś zestawił grafikę obu gier na przykładzie prezentacji twarzy piłkarzy. To w pewnym stopniu wyznacznik realizmu, jakie prezentują obie gry.

Na celownik wzięto piłkarzy Bayernu Monachium, a grę uruchomiono na PS4 lub Xbox One. Przedstawiają one jednak jakość z gry w wersji na pecety. Oto gracze, których porównano: Manuel Neuer, David Alaba, Jérome Boateng, Philipp Lahm, Dante, Mario Götze, Thomas Müller, Franck Ribéry, Arjen Robben, Bastian Schweinsteiger, Robert Lewandowski.

Jak się wam wydaje, która gra lepiej sobie radzi z odzwierciedleniem twarzy piłkarzy? Moim zdaniem bardziej realistycznie wyglądają postacie w PES 2015.

Jeśli szukacie dokładnego porównania obu produkcji, zajrzyjcie do naszego artykułu Analiza Softonic: FIFA 15 kontra PES 2015 – która gra piłkarska jest najlepsza?

Źródło: kanał awesomePCgames

Zobacz także:

Dziś premiera FIFA 15 i aplikacji FIFA 15 Companion

FIFA 15 – absurdalny, ale i zabawny błąd uniemożliwia grę na pecetach

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze


Microsoft przypadkowo opublikował stronę, na której można pobrać Windows Technical Preview Enterprise

Co oczywiste strona szybko zniknęła z internetu, jak tylko ktoś zdał sobie sprawę z popełnionego błędu. Jednak wielu osobom udało się uchwycić ją na zrzutach ekranu. Dzięki temu poznaliśmy dokładnie główne cechy Windowsa dla biznesu.

Windows Enterprise

Co Microsoft obiecuje firmom, które zamierzają zainwestować w nowy Windows?

– System ma być dobrze chroniony przed współczesnymi zagrożeniami.

– Duży nacisk w systemie będzie położony na współprace z urządzeniami mobilnymi i usługami „w chmurze”.

– Windows 9 ma pomóc w zwiększaniu produktywności pracownikom firm.

– Przyszłe aktualizacje systemu mają być mniej problematyczne.

– Windows Technical Preview będzie dostępny w wersjach 32 i 64-bitowych.

Trzeba przyznać, że cechy ujawnione na wspomnianej stronie są bardzo ogólnikowe i mało konkretne. Nie wnoszą do naszej wiedzy nic nowego. Na szczęście jutro powinniśmy dowiedzieć się czegoś więcej. Na wtorek zaplanowana jest konferencja Microsoftu, na której przedstawiony będzie Windows dla biznesu (Windows Enterprise).

Źródło: Microsoft-News

Zobacz także:

Windows 9 będzie za darmo – jeden z szefów Microsoftu sie wygadał?

Wydanie Windows 9 Technical Preview się opóźni?

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Sztuczki Windows: Jak wyłączyć OneDrive’a w systemie Windows 8.1?

Standardowo w Windowsie 8 znajdziemy OneDrive’a (kiedyś SkyDrive) jako integralną część systemu. Nawet jeśli preferujemy Dropboxa czy Dysk Google, to zmuszani jesteśmy niejako do korzystania właśnie z tej chmury. Dzięki ukrytym ustawieniom możemy jednak trwale wyłączyć OneDrive’a. Będzie to ciekawa opcja dla użytkowników preferujących inne usługi, ponieważ OneDrive jest domyślnie ustawioną aplikacją dla wielu programów. Kiedy zdecydujemy się na inną chmurę, usługa OneDrive musi zostać całkowicie wyłączona.

1. Uruchom Group Policy Editor

Wpisz na ekranie startowym w polu wyszukiwania gpedit i kliknij przycisk Wyszukaj. Otworzy się specjalne narzędzie Group Policy Editor.

2. Otwórz opcje OneDrive

W panelu po lewej stronie wybieramy Computer Configuration > Administrative Templates > Windows Components > OneDrive. Następnie po prawej stronie musimy dwukrotnie kliknąć pozycję Prevent the usage of OneDrive for file storage.

3. Wyłącz OneDrive’a

Otworzy się specjalne okienko, w którym musimy wyłączyć OneDrive’a. Aby to zrobić, zaznaczamy Disabled po lewej stronie. Następnie klikamy OK lub Apply. Od tego momentu nasz OneDrive jest wyłączony. OneDrive nie pojawi się nam już wtedy ani w Eksploratorze Windows, ani w zasobniku systemowym jako zminimalizowana ikonka w pasku zadań. Jeśli będziemy chcieli na nowo aktywować OneDrive’a, wystarczy wykonać powyższą procedurą, zaznaczając Enabled w ostatnim okienku.

Zobacz także:

Sztuczki Windows: jak wyłączyć Charms-Bar w Windowsie 8.1

Sztuczki Windows: otwieranie plików online bezpośrednio z sieci

Windows 9 będzie za darmo – jeden z szefów Microsoftu się wygadał?

O tym, że kolejna wersja Windows może być darmowa dla użytkowników Windows 8, spekulowało się już od dłuższego czasu. Potwierdzenie tej informacji doszło do nas z dosyć nieoczekiwanego źródła. Zapowiedział to bowiem Andreas Diantoro, szef Microsoftu w Indonezji, podczas jednego ze spotkań z prasą w Dżakarcie.

Szef Microsoftu w Indonezji

Według doniesień Windows 9 ma być wydany jako darmowa aktualizacja dla użytkowników Windowsa 8. Microsoft ma nadzieję, że w ten sposób łatwiej namówi ich do zapoznania się z nowym systemem. Nie powinno to być trudne, ponieważ „ósemka” nigdy nie cieszyła się specjalnie dużą sympatią.

Być może już jutro uzyskamy potwierdzenie tych doniesień. Właśnie na wtorek zapowiedziano dużą konferencję Microsoftu. Prawdopodobnie będzie ona bardziej skupiona na rozwiązaniach dla biznesu, ale być może dowiemy się interesujących rzeczy przeznaczonych dla normalnych użytkowników.

Źródło: Neowin.net

Zobacz także:

Wydanie Windows 9 Technical Preview się opóźni?

Plotki: Windows Phone 9 już w styczniu

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Facebook stworzy dla nas automatyczny pokaz slajdów z wakacji

Facebook testuje nową funkcję w swoich aplikacjach mobilnych. Nazywa się ona Trips Slideshow i służy do automatycznego tworzenia prezentacji z waszych wakacyjnych zdjęć. Podobną funkcje ma już aplikacja Google+ na Androida. Jak działa testowana opcja?

Aplikacja rozpozna, kiedy wróciliście z zagranicznych wakacji i przygotuje specjalny, krótki pokaz slajdów oparty o wasze zdjęcia i opisy, które publikowaliście w czasie wyjazdu. Oprócz tego prezentacja zawiera też mapę dokumentującą waszą podróż. Oto jak wygląda gotowy pokaz slajdów jednego z użytkowników portalu:

Na razie funkcja ta nie była jeszcze oficjalnie zaprezentowana, więc możemy się spodziewać, że wciąż jest w fazie testów. To, czy kiedykolwiek trafi do szerszego grona użytkowników, jest tajemnicą.

Źródło: TheNextWeb

Zobacz także:

Selfie to za mało? Wypróbuj selfielapse z Hyperlapse!

Reklamy w Instagramie już w Europie

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

iCloud: uwaga na warunki korzystania z usługi. Przeczytaj, zanim użyjesz!

Przed rozpoczęciem korzystania z usługi iCloud musimy zaakceptować jej zasady i warunki. Jest tam kilka haczyków, o których warto wiedzieć. Sprawdzamy, co kryją umowy Apple.

Na początku września 2014 wszyscy użytkownicy iTunesa, a jest ich 500 milionówa otrzymali za darmo płytę Songs of Innocence – nowy album U2. Nie wszystkim jednak ten prezent od Apple się spoobał.

Problemem nie jest fakt samej darmowej płyty, ale naruszenie pewnej przestrzeni prywatnej. W końcu dlaczego Apple ma zapełniać nam nasze konto, bez żadnej zgody. Finalnie pojawiło się narzędzie, które umożliwia usuwanie albumu U2 z biblioteki.

Warto przyjrzeć się temu, co kryją warunki umowy Apple do poszczególnych produktów. Nadużyć władzy firmy z logiem nadgryzionego jabłka jest więcej. Oto kilka takich przypadków.

Niektórzy mówią nie! Na przykład Norwegia

Gdy akceptujemy warunki korzystania z iClouda, godzimy się też na to, że Apple może je zmieniać bez podania żadnych informacji.

Nie wszystkim takie zapisy w umowie się podobają. Słusznie zauważyła to jedna z norweskich agencji rządowych będących odpowiednikiem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. W maju 2014 opublikowała oficjalną skargę potępiającą warunki umowy, jakie dyktuje Apple użytkownikom usługi iCloud.
Warunki korzystania
Po pierwsze dokument, z którym użytkownicy muszą się zapoznać, jest zbyt długi, zawiera ponad 8600 słów i został napisany skomplikowanym językiem. W rzeczywistości więc użytkownik klikając, nie wie, co tak naprawdę akceptuje.

Przy tak skonstruowanej przez Apple umowie użytkownicy praktycznie pozostają bez żadnych praw, ponieważ Apple może bez niczego zmieniać treści i zasady korzystania z usług. Taka postawa Apple jest nie do przyjęcia i trudno się nie zgodzić z norweskimi urzędnikami. Całą analizę Consumer Concil of Norway możecie przeczytać tutaj.

Apple? Czy bierzesz odpowiedzialność?

W 2012 roku dwóch amerykańskich prawników wyspecjalizowanych w prawie nowych technologii, Sharon D. Nelson oraz John W. Simek z Sensei Enterprises, postanowiło uważnie przestudiować warunki korzystania z usługi iCloud. Swój artykuł opublikowali w americanbar.org

Wśród wszystkich elementów umowy dwa punkty wydają się być szczególnie warte uwagi.

Geolokalizacja

Przede wszystkim kwestie danych geolokalizacyjnych. Apple i partnerzy mogą wykorzystywać je bez podawania konkretnych celów oraz bez określania, jak długo. Oznacza to, że zostawiamy im praktycznie wolną rękę.

W urządzeniach Apple mamy GPS, podawane jest też konto Apple ID, które nas identyfikuje, oraz czytnik linii papilarnych. Łatwo więc zrozumieć, że Apple w teorii może nas w każdym szczególe identyfikować. Może się okazać, że Apple i partnerzy będą wiedzieć, że Jacek codziennie biega, jeździ tą samą trasą do pracy i odwiedza restauracje wegetariańskie.

Jednak Apple broni się, mówiąc, iż wszystkie dane z map są dzielone na małe fragmenty, których nie można w rzeczywistości zidentyfikować. A dane o Touch ID przechowywane są jedynie w coprocesorze na urządzeniu. Wiedza Apple o nas może być jednak olbrzymia. Istnieją firmy, które zapłaciłyby za to fortunę.

Inną kwestią są nasze dane przechowywane w iCloud, gdzie Apple nie gwarantuje praktycznie niczego. Wystarczy spojrzeć na ten krótki zapis:

APPLE NIE OŚWIADCZA I NIE GWARANTUJE, ŻE USŁUGA BĘDZIE WOLNA OD STRAT, USZKODZEŃ, ATAKÓW, WIRUSÓW, ZAKŁÓCEŃ, PRZYPADKÓW HACKINGU LUB INNYCH NARUSZEŃ BEZPIECZEŃSTWA, A APPLE WYŁĄCZA WSZELKĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ Z TEGO TYTUŁU.

W praktyce oznacza to, że Apple umywa ręce od wszystkiego co stałoby się z naszymi danymi.

E-maile na cenzurowanym

Cenzura

Historia, którą poniżej przedstawiam, nie jest ściśle związana z warunkami korzystania z usługi, ale doskonale pokazuje, jak użytkownicy są bezsilni wobec działania wielkich korporacji. W tym przypadku mówimy o wiadomościach e-mail.

W lutym 2013 roku serwis Macworld opublikował artykuł, który ujawnił, że e-maile działające w domenie iCloud, czyli te z @icloud.com, są poddawane cenzurze. Oznacza to, że jeśli na ten adres zostaną wysłane niedozwolone treści, to po mailu nie będzie ani śladu.

Może to być słowo w wiadomości, a nawet załącznik PDF czy skompresowany plik zip. Można myśleć, że jest to zwykły filtr antyspamowy. Ale tak nie jest. W końcu wszystkie maile typu spam trafiają do folderu niechciane. Wiadomości posiadające zabronione frazy po prostu giną bez śladu. Przykładem takiej frazy mogą być „barely legal teens”. Oczywiście dobrze, że takie rzeczy są wyłapywane, ale czasem mogą być wysyłane w zupełnie innym kontekście – w pełni zgodnym z prawem.

W dodatku tak naprawdę nie wiadomo, jakie frazy są zakazane. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza gdy chcemy korzystać z usługi iCloud do celów zawodowych.

Nikt nie jest bezpieczny

Morał z tej historii jest taki, że warto przeczytać i zrozumieć to, co akceptujemy, gdy korzystamy z usług internetowych. Jeśli tego nie zrobimy, to nie powinniśmy mieć pretensji, że album U2 nagle ląduje w pamięci naszego telefonu.

Apple nie jest jedyną firmą, która stosuje takie kruczki prawne, a my niewiele jesteśmy w stanie zrobić poza nie korzystaniem z tego typu usług. Warto skorzystać z wtyczki tosdr.org, aby dowiedzieć się, jakie regulaminy usług rzeczywiście akceptujemy.

Zobacz także:

6 niepokojących warunków, na które zgadzasz się bez swojej wiedzy! Facebook, Google, Apple…

The Sims 4: jak osiągnąć sukces towarzyski i zdobyć złoty medal

Poznaj 8 sekretów, zdradzających jak osiągnąć sukces towarzyski podczas imprez i randek z innymi Simami.

The Sims 4 otwiera nowe możliwości organizowania udanych przyjęć i wydarzeń. Jednakże to, czy wypadną one dobrze, czy nie, to już nie tylko sprawa intuicji. Nowa gra z serii wprowadza wskaźnik postępu w osiągnięciu brązowego, srebrnego lub złotego odznaczenia za przyjęcie.

Zdobycie złota nie jest niemożliwe, ale należy wziąć pod uwagę kilka czynników. Przedstawiamy zatem 8 porad, które pomogą wam w uzyskaniu wymarzonego medalu.

Wskazówki, jak wydać świetne przyjęcie

Najlepiej urządzać domowe imprezy

Mimo że w The Sims 4 znajdziesz możliwość robienia imprez poza domem, osobiście polecam jednak wyprawiać je w domu. Dzięki temu, że miejsce jest ci znajome, zyskasz nad nim lepszą kontrolę. Ponadto będziesz mieć pod ręką wszystko, co jest ci potrzebne w nagłych wypadkach (na przykład łóżko, jeśli któregoś z twoich gości zmorzy sen).

Dobrze się przygotuj

Każde przyjęcie może okazać się sukcesem, o ile zadamy sobie trochę trudu, aby je dobrze przygotować. Dlatego też zanim sięgniesz po telefon, żeby rozpocząć organizowanie imprezy, zastanów się, jakie przygotowania należy poczynić.

Absolutną podstawą jest zagwarantowanie jedzenia. Mimo że katering zadba o posiłki, lepiej nie zapomnij dodać do listy tortu, zwłaszcza jeśli zamierzasz świętować urodziny lub wesele.

Jeśli natomiast zatrudniasz baristę lub muzyka, upewnij się również, czy na pewno posiadasz bar i pianino.

Zadbaj również o to, żeby gościom nie zabrakło przestrzeni i miejsc do siedzenia oraz pamiętaj o detalach – na przykład łuku ślubnym, jeśli zamierzasz świętować małżeństwo.

Pamiętaj również o niezbędnej rozrywce, takiej jak muzyka do tańca czy gry planszowe (karty czy szachy to zawsze trafiony wybór).

Skup się na głównym celu

Podczas takich imprez zawsze należy skupić się na głównym zadaniu, za które otrzymujemy najwięcej punktów.

Przy okazji urodzin jest to z reguły zdmuchiwanie świeczek, przy ślubie – naturalnie zawarcie związku małżeńskiego. Zajmij się tymi zadaniami w pierwszej kolejności, a kiedy już będziesz mieć je za sobą, pozwól Simom bawić się, jak chcą.

Pozwól gościom zrobić coś za ciebie

Podczas imprez należy osiągnąć pewne cele, w których mogą ci pomóc Simy spoza twojej rodziny. Na przykład do interakcji z gościem honorowym, tańca czy jedzenia pewnych posiłków, nie musisz używać członków swojej rodziny. Bardzo często goście sami wykonują takie czynności.

Ważne jest również, aby zaprosić jak największą liczbę gości. Wciąż jednak nie masz zbyt wielu znajomych? Wybierz się więc na spacer po okolicy i porozmawiaj z sąsiadami oraz nawiąż znajomość z tymi, których jeszcze nie znasz.

Porady przed wymarzoną randką

Najpierw zaspokój podstawowe potrzeby

Nie ma nic gorszego, niż umówić się na spotkanie, będąc śmiertelnie zmęczonym lub nie biorąc wcześniej prysznica. Dlatego zanim spotkasz się ze swoim chłopakiem lub dziewczyną, upewnij się, że posłałeś swojego Sima do łazienki, a do tego jest on wyspany i najedzony.

Jeśli dodatkowo twój Sim wybierze się na spotkanie w dobrym nastroju, tym lepiej!

Minimum intymności

Jeśli znasz już nieco innego Sima, to nadarza się świetna okazja, żeby zaprosić go na spotkanie. Nie spiesz się jednak i poczekaj, aż osiągniesz chociaż minimum intymnej relacji zanim dojdzie do randki, jeśli nie chcesz, aby spotkanie okazało się porażką.

Gdy już poznacie się lepiej i wywiąże się intymna interakcja, możesz zaprosić Sima do domu lub w inne miejsce, nie używając interakcji zaproszenia.

Znajdź najbardziej odpowiednie miejsce

W The Sims 4 znajdziesz mnóstwo ciekawych miejsc, w których możesz się spotykać z innymi Simami. Zanim jednak zaproponujesz randkę, upewnij się, że miejsce, do którego chcesz zaprosić wybranego Sima, posiada wszystko, co niezbędne: wygodne siedzenia, bar lub jakąś rozrywkę, żeby para mogła się zrelaksować.

Najbardziej polecam wybierać do tego celu bary, kluby i parki. Muzea czy siłownie są oczywiście przyjemne, ale bardziej sprawdzają się na solowe eskapady lub na spotkania z przyjaciółmi.

Skup się na głównym zadaniu

Zarówno w przypadku przyjęć, jak i na randkach, czeka cię zadanie do wypełniania, za które otrzymasz więcej punktów niż za inne czynności. W przypadku spotkania nie jest to zbyt trudne, ponieważ właściwie wymaga tylko interakcji z Simem.

Dlatego też zanim zabierzesz się do drinków lub rozrywki w klubie, pocałuj partnera, postaraj się o jakieś komplementy lub opowiedz jakiś kawał.

A teraz ciesz się nagrodą!

Jeśli weźmiesz sobie powyższe rady do serca, najprawdopodobniej otrzymasz medal za świetne przyjęcie lub udaną randkę. Gratulacje! To zapewni ciekawe nagrody, które znajdziesz w inwentarzu – na przykład specjalne przedmioty o dużej wartości lub takie, których nie da się dostać w trybie zakupów.

Zobacz także:

The Sims 4: jak szybko poprawić umiejętności Simów

The Sims 4: jak dostać się na szczyt kariery i zarabiać duże pieniądze

Call of Duty: Advanced Warfare – zobacz nowy trailer z trybem kooperacji

Na portalu IGN pojawiło się kolejne wideo prezentujące Call of Duty: Advanced Warfare. Tym razem film przedstawia rozgrywkę prowadzoną w trybie kooperacji, który nazywa się „Exo Survival.

Jak można się domyśleć po nazwie trybu, główną role będą w nim grały egzoszkielety, co zresztą można zobaczyć na filmie. Niestety, oprócz tego sam trailer nie wnosi do naszej wiedzy o grze nic nowego.

Call of Duty: Advanced Warfare będzie wydane 4 listopada na PC oraz konsole Playstation i Xbox.

Zobacz także:

Sprawdźcie nowy, 7-minutowy film z Call of Duty: Advanced Warfare

Call of Duty: Advanced Warfare powstało przy współpracy z Pentagonem

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

iCloud Drive: nowy rywal dla Dropboxa i Dysku Google?

Nowy iCloud Drive pozwala na wygodne zarządzanie plikami i dokumentami w chumrze Apple. Czy to wystarczy, żeby stać się konkurentem dla Dropboxa i Dysku Google?

Do tej pory iCloud była usługą praktycznie wirtualną. Nie mieliśmy pojęcia, co tak właściwie zajmuje miejsce na serwerach gdzieś w świecie. Dokumenty i pliki z różnych aplikacji pojawiały się wyłącznie w nich. Nic nie było bezpośrednio widoczne dla użytkownika.

Teraz iCloud Drive zyskuje klasyczną strukturę plików i folderów znaną nam od lat i kultywowaną przez takie usługi w chmurze jak Dysk Google czy Dropbox. Czy to znaczy, że nowa usługa Apple jest od nich lepsza? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Przeglądanie iCloud Drive: przejrzyście i wygodnie

W iOS-ie 8 pojawiła się opcja Document Picker, w której mamy wgląd we wszystkie dokumenty i pliki przechowywane na dysku iCloud. Podobnie wygląda to z poziomu OS X 10.10 Yosemite.

Struktura katalogów i plików jest tu naturalna i zbliżona do tego, co użytkownicy komputerów znają do lat. Podobnie odbywa się całe zarządzanie. W przypadku iOS-a możemy wybrać, z jakiej aplikacji chcemy korzystać, widzimy też, jaka aplikacja utworzyła dany plik. Dostęp do plików jest dostępny z naszych urządzeń z każdego miejsca na ziemi, gdzie mamy dostęp do sieci.

iCloud Drive

Otwórz plik w dowolnej aplikacji

Plusem nowego rozwiązania jest to, że możemy wybrać, w jakiej aplikacji chcemy otworzyć plik w celu jego dalszej edycji. Wcześniej pliki z innych programów były niewidoczne dla pozostałych, co dość irytowało.

Jedynym sposobem było skorzystanie z menu otwórz za pomocą w iOS-ie 7, ale nie były wyświetlane wszystkie aplikacje oraz nie można było szybko nadpisywać plików, tak by do nich powracać.

iOS 7Menu wyboru aplikacji z iOS-a 7

Innymi słowy, wcześniej każda z aplikacji miała swój własny „pojemnik” na pliki. Teraz w iOS-ie 8 układ pozostaje i dokumenty także są wyraźnie podzielone na aplikacje, ale można mieć do nich dość swobodny dostęp z innych programów.

Ten wariant jest o wiele bliższy temu, co znamy z klasycznych komputerów, i znacząco zwiększa potencjał systemu iOS, jeśli chodzi o wykonywanie pracy.

Dropbox i Dysk Google taką strukturę mają od lat. We wszystkich aplikacjach można uruchamiać większość plików do przejrzenia i wybierać programy, w których chce się je edytować. Dodatkowo Dysk Google pozwala na edycję plików z Pakietu Office oraz tworzenie własnych dokumentów tekstowych, prezentacji lub arkuszy kalkulacyjnych.

Tak właściwie Apple z iCloud Drive równa do tego, co konkurencja robi od lat. W dodatku Dropbox i Dysk Google skupiają się właśnie na przechowywaniu plików w chmurze. Usługa Apple jest wyłącznie dodatkiem do reszty, stworzona z myślą o wiernych użytkownikach firmy. Dane nadal jest ciężko wyeksportować gdzie indziej. To narzędzie stworzone w pełni z myślą o zamkniętym ekosystemie Apple.

Co wybrać iCloud, Dropbox czy Dysk Google?

Dla użytkowników najważniejsza jest możliwość wyboru, łatwość dostępu, duża ilość miejsca oraz opcje udostępniania.

W tej kategorii przoduje jest Dysk Google, który oferuje wszystko, co jest możliwe. Możemy wygodnie udostępniać nasze pliki i foldery, a także wspólnie edytować dokumenty.Dysk Google

Dropbox pozwala dzielić foldery, a także wysyłać publiczne linki, w ten sposób udostępniając poszczególne pliki wszystkim zainteresowanym.

Dropbox

iCloud Drive nie oferuje takiej opcji bezpośrednio. Jedynie można wysyłać duże pliki poprzez wiadomości e-mail. iCloud Drive został stworzony wyłącznie do łączenia naszych urządzeń w chmurze Apple, czyli iPhone’ów, iPadów i Maców. To narzędzie ma ułatwiać codzienną pracę na tych urządzeniach.

iCloud oferuje za darmo 5 GB miejsca, a za opłatą można je powiększyć do 1 TB. W powierzchnie tę nie jest wliczona muzyka, która znajduje się w iTunes Match.

Dropbox na start oferuje 2GB, ale dzięki licznym promocjom, zapraszaniu znajomych czy włączeniu automatycznego przesyłania zdjęć można zyskać za darmo do 22 GB.

Dropbox

Dysk Google oferuje 15 GB. Jest to miejsce przeznaczone na dane ze wszystkich usług Google łącznie z pocztą Gmail. Do pojemności nie są wliczane zdjęcia o rozdzielczości niższej niż 2048×2048 pikseli, filmy krótsze niż 15 minut oraz muzyka zawarta w Google Music. Multimedia możemy więc praktycznie przechowywać w nieograniczonej ilości na dysku Google.

Podsumowując iCloud nadal jest w tyle za konkurencją. Wolelibyśmy, aby usługa była znacznie atrakcyjniejsza i oferowała więcej miejsca za darmo, zwłaszcza że sporą część pochłaniają kopie zapasowe.

Ostateczny werdykt

Z punktu widzenia użytkowników sprzętu Apple iCloud Drive jest lepszą usługą niż w przeszłości, ale jeszcze nie jest gotowy, by w pełni zastąpić inne rozwiązania i stać się numerem jeden.

To bezbłędnie zintegrowane rozwiązanie z ekosystem Apple. Oferuje niestety mało miejsca i nie działa na innych platformach mobilnych.

Przed pełnym oddaniu danych usłudze Apple warto się zastanowić, co by było, gdybyśmy chcieli zmienić telefon na urządzenie z Androidem. Wtedy musimy zadbać o transfer wszystkich swoich danych, a nie jest to wcale takie łatwe. Przenoszenie danych, kalendarzy, kontaktów, kopii zapasowych z jednego urządzenia do drugiego powinno być banalne, a niestety tak nie jest.

Jeśli jednak korzystacie z ekosystemu Apple, to na pewno docenicie nowości, jakie niesie iOS 8 i OS X 10.10 Yosemite. W innych naszych materiałach przeczytacie, co jeszcze przygotowało Apple tej jesieni.

Zobacz także:

iOS8: jak zainstalować nowy system na iPhonie, iPadzie i iPodzie Touch?

Najlepsze klawiatury na system iOS 8

Selfie to za mało? Wypróbuj selfielapse z Hyperlapse!

Pamiętacie Hyperlapse? Nową aplikację na iOS-a stworzoną przez Instagram? Program został właśnie zaktualizowany i otrzymał nową funkcję, która pozwala tworzyć selfie w trybie poklatkowym. Jeśli jesteście fanami robienia autoportretów, to teraz możecie tę sztukę przenieść na zupełnie inny poziom. Wasz dziubek nigdy nie będzie wyglądał lepiej!

Jak zrobić selfie-lapse? Wystarczy uruchomić Hyperlapse, wybrać odpowiednie ujęcie i nagrać krótki filmik. Możecie ustawić różną szybkość tworzenia nagrania i przyspieszyć je nawet do 12 razy. Po zrobieniu filmu można go jeszcze edytować i udostępnić na Facebooku, Vinie lub Instagramie.

Innymi nowościami w wersji 1.1 Hyperlapse są poprawki drobnych błędów i nowy wygląd aplikacji dla smartfonów iPhone 6 oraz iPhone 6 Plus. Niestety, nie wiemy jeszcze, kiedy aplikacja trafi do użytkowników Androida.

Źródło: The Verge

Zobacz także:

Poznajcie Hyperlapse – nową aplikację od Instagrama do robienia filmów poklatkowych

Reklamy w Instagramie już w Europie

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze