Dropbox: dużo ciekawych zmian

Wczoraj Dropbox miał swoja pierwszą konferencję dla deweloperów, coś na kształt Google I/O, czy WWDC. Oczywiście, skala imprezy była dużo mniejsza, ale dzięki niej mogliśmy się dowiedzieć wielu ciekawych informacji na temat tzw. Platformy Dropbox.

Platform Dropbox

Dropbox Platform ma być narzędziem dla deweloperów, którzy będą mogli korzystać z Droboxa do tworzenia nowych usług w swoich aplikacjach. Najciekawszą, nową funkcją ma być coś na kształt iCloud od Apple. Chodzi o dzieleni się i synchronizowanie danych pomiędzy różnymi platformami. Przykład?

Wyobraźcie sobie, że gracie w jakąś świetną grę na swoim iPadzie. Chcecie dokończyć ją na telefonie z Androidem. Właśnie takie rozwiązanie ma umożliwiać Dropbox Platform. Obecnie, nie ma jeszcze usługi, która potrafiłaby przenieść dane z postępem Waszej gry pomiędzy Androidem i iOSem. Jedynym rozwiązaniem jest rozpoczęcie nowej sesji gry na smartfonie z Androidem. iCloud działa tylko pomiędzy urządzeniami z iOS, Mac OS oraz na PC. Mam nadzieję, że Dropbox zgodnie z zapowiedzią rozwiąże problem synchronizowania stanu gry pomiędzy platformami.

Google próbuje rozwinąć podobną usługę o nazwie Google Play Game Center. Pozwoli ona na synchronizację danych z gier pomiędzy różnymi urządzeniami z Androidem. Na razie nie wiemy czy aplikacja pojawi się także na iOS. Platforma Dropbox nie jest jeszcze gotowa, ale deweloperzy pewnie wkrótce zaczną z nią pracować. Zaowocuje to wieloma ciekawymi sposobami wykorzystania tego mechanizmu pomiędzy platformami.

Kolejną ciekawą nowością ma być pojawienie się ról dla “nadawcy” (chooser)  i “odbiorcy” (saver). Pozwoli to deweloperom na tworzenie aplikacji, które będą mogły korzystać z naszego konta Dropbox i używać naszych danych. To funkcja, na którą czekało wielu twórców gier i aplikacji.

Dropbox - chooser - saver

Wszystko wskazuje na to, że Platforma Dropbox ma przed sobą ciekawą przyszłość. O ile uda się tylko pokonać różnice i przeszkody pomiędzy poszczególnymi platformami.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Aktualizacja Facebook Home

Jedna z najważniejszych aplikacji Facebooka – Home właśnie dostała dosyć ważną aktualizację. Zawiera ona kilka bardzo istotnych zmian. Teraz pozwala m. in. na segregowanie aplikacji w foldery, co do tej pory było niemożliwe. Co jeszcze?

Dzięki tej funkcji można porządkować ikony i grupować je według własnego uznania. Na przykład, wszystkie gry można przenieść do wspólnego miejsca. Wystarczy przesunąć je metodą drag’n’drop do jednego punktu na ekranie. Kolejną nowością jest możliwość zainstalowania aplikacji na zewnętrznej karcie pamięci SD.

Facebook Home na Android

To tyle jeśli chodzi o nowości w Facebook Home. Wiemy jednak, że prowadzone są też prace nad możliwością korzystania z różnego rodzajów widżgetów, co w tej wersji jest jeszcze niemożliwe.

Czy wprowadzone zmiany pomogą aplikacji i Facebooka? Szczerze powiedziawszy to bardzo wątpliwe, bo zbiera ona raczej mało pochlebne recenzje. Pomysł może i jest ciekawy, ale jego wykonanie na pewno nie zachwyca. Jako “launcher” Facebook Home odstaje od podobnych aplikacji, jakie dostępne są w Sklepie Play.

A Wam jak się podoba Facebook Home?

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Duża aktualizacja dla aplikacji Twittera na Android, iOS oraz Mac

Dziś wydano aktualizację dla aplikacji Twittera na 3 różnych platformach. Otrzymają ją użytkownicy Androida, iOS oraz komputerów Mac. Jakie usprawnienia zawiera?

Zmiany w Twitter na Android:

  • Jeśli przeczytasz wiadomość bezpośrednio zostanie ona oznaczona jako przeczytana na wszystkich aplikacjach i stronach Twittera z których korzystasz. Wliczając w to Twitter.com, jego mobilną wersję oraz wszystkie oficjalne aplikacje i klienta TweetDeck.
  • Teraz widać też awatary użytkowników w wynikach wyszukiwania, można też usunąć stare rezultaty z rozwijanego menu.
  • Lepsze wyniki wyszukiwania -pokazują teraz też konta z informacjami na ich temat.

Zmiany w Twitter na iOS

  • Łatwiej dołączyć do konwersacji dzięki nowej opcji kompozycji odpowiedzi.
  • Dzięki przyciskowi “New people” szybciej można odnaleźć nowych ludzi do śledzenia.
  • Teraz widać też awatary użytkowników w wynikach wyszukiwania, można też usunąć stare rezultaty z rozwijanego menu.
  • Można zgłaszać niechciane Tweety poprzez przycisk “More”

Zmiany w Twitter na Mac

  • Jeśli przeczytasz wiadomość, zostanie ona oznaczona jako przeczytana na wszystkich aplikacjach i stronach Twittera z których korzystasz. Wliczając w to Twitter.com, jego mobilną wersję oraz wszystkie oficjalne aplikacje i klient TweetDeck.
  • Wspiera 6 nowych języków: duński, szwedzki, fiński, norweski, tajski oraz filipiński.
  • Prawdziwe imiona oraz nazwy użytkowników występują w aplikacji równorzędnie
  • Poprawiono błąd ze złym zliczaniem ilości znaków

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Priyanka – wkurzający wirus na WhatsApp

Priyanka Chopra to popularna aktorka i piosenkarka z Indii. Gwiazda z Bollywood jest na pewno natchnieniem dla milionów fanów, skoro jeden z nich stworzył nawet … wirusa o imieniu Priyanka. Szkodliwa aplikacja została “przyłapana” tylko na Androidzie, chociaż niewykluczone, że pojawi się na innych popularnych platformach. Jak działa?

Priyanka wirus na WhatsApp

Priyanka rozprzestrzenia się poprzez wysyłanie zaproszeń do kontaktów w WhatsApp. Jeśli zostanie ono zaakceptowane, wirus zamienia imiona wszystkich naszych znajomych na “Priyanka”. Nie jest to może super niebezpieczne, ale na pewno irytujące.

Co zrobić, jeśli zaakceptowaliście zaproszenie i staliście się ofiarami Priyanki? Wystarczy wejść w opcję aplikacji WhatsApp i usunąć dane aplikacji – Ustawienia>Aplikacje>WhatsApp>Usuń informacje. Powinno zadziałać. Jeśli się nie uda, warto spróbować odinstalować aplikację i zainstalować ją ponownie.

Spotkaliście się z podobnymi wirusami?

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Polamatic – czy aplikacja od Polaroid pogrąży Instagrama?

Polamatic to aplikacja służąca do robienia zdjęć, która pozwala na ozdobienie fotografii jednym z wielu filtrów lub ramkami. Co z tego spytacie, skoro na Androida i iOS podobnych aplikacji są dziesiątki? Otóż Polamatic firmowany jest marką Polaroid, kultowego producenta aparatów fotograficznych.

Polamatic na Android

W Polamatic na Android mamy do dyspozycji 20 różnego rodzaju filtrów oraz 36 ramek, które były tak ważne w przypadku aparatów Polaroid. Co ciekawe, to 12 efektów i 12 ram więcej niż w tej samej aplikacji na iOS. Jeśli filtry to dla Was za mało to w Polamatic można ozdobić zdjęcia różnymi notkami. Do wyboru są 24 różne czcionki. Według zapewnień twórców aplikacji ramki do zdjęć nie są tworzone cyfrowo, a są zeskanowane z oryginalnych zdjęć stworzonych Polaroidem!

Polamatic na Android i iOS

Co można zrobić za pomocą Polamatic oprócz upamiętnienia ulotnych chwil? Na pewno podzielić się swoimi dziełami za pomocą Instagrama, Facebooka, Twittera, Flickr, Tumblr lub wysłać zdjęcie na maila.

Czy Polamatic ma szansę powtórzyć sukces Instagrama? Wątpliwe – podobnych aplikacji jest naprawdę bardzo dużo, a nazwa i marka Polaroid nie jest już chyba tak mocna jak kiedyś. Zresztą, od niedawna Instagram pozwala też nagrywać krótkie filmy, czego Polamatic nie potrafi. Na pewno jednak warto dać Polamatic szansę, chociażby z sentymentu. Program kosztuje 6,6 zł w wersji na Android, w podobnej cenie kupicie go na iPhone.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Vine na Android – aktualizacja

Znacie już Vine? To aplikacja, dzięki której można tworzyć krótkie, 6 sekundowe filmy w formacie GIF i udostępniać je na Twitterze. Pierwotnie aplikacja była wydana na iOS, a niedawno trafiła na Androida. Wkrótce zdobyła taką popularność, że pozazdrościli jej w Facebooku. Firma Zuckerberga dodała więc podobną możliwość do aplikacji Instagram. Kto korzystał z Vine na Android wie, że aplikacja roi się od błędów. Na szczęście właśnie wydano aktualizację, która nie tylko je naprawia, ale też dodaje kilka fajnych nowości.

Vine na Android

Największą nowością jest możliwość nagrywania wideo poprzez przednia kamerę. Co ciekawe, Instagram dołączył tę opcję od samego początku. Oto lista wszystkich nowości:

  • Możliwość nagrywania przednią kamerą
  • Szybsza prędkość uruchamiania kamery i wsparcie dla większej ilości urządzeń
  • Nowy menedżer wgrywania plików do niezgłoszonych postów
  • Usprawnienia w ustawieniach
  • Poprawiono wiele błędów oraz dodano kilka usprawnień w interfejsie

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuł:

Microsoft zapowiada Age of Empires na Androida i iOS

Microsoft zapowiada, że w krótkim czasie wyda kilka interesujących tytułów na urządzenia z iOS oraz Androidem. Pierwszym wymienianym tytułem jest Age of Empires, jedna z najlepszych gier stworzonych przez firmę Billa Gatesa. Co ciekawe, także gry znane z konsoli Xbox 360 znajdą wkrótce swoje miejsce na popularnych, mobilnych systemach operacyjnych od Apple i Google.

Age of Empires 2 na Windows

Gry będą stworzone głównie dla tabletów oraz wydajnych smartfonów. Age of Empires na Androida oraz iOS będzie darmowe, ale będzie pewnie zawierać wbudowane opłaty. Microsoft planuję wydać grę pod koniec tego roku.

Powiązane aplikacje:


Powiązane artykuły:

Źródło

WhatsApp coraz bardziej popularny. W Polsce też?

WhatsApp chwali się sukcesami. Aplikacja przekroczyła liczbę 250 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. WhatsApp umożliwia darmowe wysyłanie wiadomości pomiędzy użytkownikami. Dostępny jest już na większość mobilnych platform: iPhone, Android, BlackBerry, Windows Phone, a nawet Symbian.

Liczba użytkowników jest imponująca, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że to osoby aktywnie korzystające z aplikacji. Dla porównania, drugi w kolejności popularny komunikator, Line ma “jedynie” 150 milionów użytkowników na całym świecie.

Ciekawe jak wygląda rozkład popularności podobnych aplikacji w Polsce. Wy korzystacie z GG, WhatsApp, czy Line na swoich telefonach?

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Nowości od Facebooka: Video on Instagram do robienia filmów!

Dziś, podczas swojej prezentacji szefowie Facebooka pokazali spodziewaną, ale ciekawą nowość – możliwość nagrywania wideo dzięki nowej opcji w Instagram – Video on Instagram!

Plotki na temat tej nowości docierały do nas od dłuższego czasu. Dziś już wiemy, że dzięki  Video on Instagram będzie można nagrywać krótkie filmy, a następnie publikować je bezpośrednio na Facebooku. Podobnie jak w Vine, popularnej aplikacji, dzięki której świat oszalał na punkcie krótkich filmów.

Pobeirz Instagram na swojego smartfona

Wideo można nagrać bezpośrednio z aplikacji i może trwać aż 15 sekund, czyli ponad 2 razy więcej niż w Vine. Później możemy je oczywiście edytować – wybierać sceny, oraz skorzystać z 13 filtrów, które można nakładać w czasie rzeczywistym i oraz wybrać “okładkę” którą będzie jedno z ujęć nagranego filmu.

Video on Instagram
Tym co naprawdę wyróżnia Video on Instagram jest opcja Cinema – dzięki niej każdy film będzie naprawdę stabilny, nawet gdy będziemy nagrywać go w ruchu. Wyglądało to świetnie na prezentacji, a jak będzie wyglądało w praktyce?

Trzeba przyznać, że takiego ruchu ze strony portalu społecznościowego można było się spodziewać. Rok temu, w kwietniu 2012 roku firma Zuckerberga kupiła Instagram za miliard dolarów (w gotówce i udziałach). Vine zadebiutował na iOS w styczniu tego roku, jako aplikacja zintegrowana z Twitterem i od razu zyskał niesamowitą popularność. Już w czerwcu Vine “dorobił” się wersji na Android. Wygląda więc na to, że Facebook do spółki z ludźmi z Instagrama po prostu pozazdrościli sukcesu młodszej aplikacji…

Nowa opcja w Instagram będzie dostępna ma być od dzisiaj.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuł:

Skype zezwala już na wysyłanie darmowych wiadomości wideo

Skype Video Messaging to usługa, pozwalająca na wysłanie krótkiej wiadomości wideo do osoby, która nie może w danym momencie odebrać naszego połączenia. Była do tej pory dostępna w ograniczonej formie. Jako beta zezwalała na stworzenie do 20 takich wiadomości. Teraz jest już wydana oficjalnie jako aktualizacja na Windows, Mac, iPhone, iPad, Android oraz BlackBerry. Wiadomości mogą mieć maksymalnie 3 minuty długości. Po nagraniu zostaną wysłane na serwery Skype, gdzie poczekają aż odbiorca będzie mógł je odebrać.

Skype - wiadomości wideo

Co ważne: wysłanych wiadomości nie można anulować, ani usunąć! Jeśli decydujecie się coś wysłać, dwa razy się nad tym zastanówcie!

Najciekawsze jest to, że Microsoft nie wydał tej aktualizacji na system którego sam jest twórcą – Windows Phone. Gdzie tu sens? Prawdopodobnie jak to w przypadku Microsoftu, nie warto się go tutaj doszukiwać…

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło