Pojawił się Chrome 36. Wnosi głównie poprawki

Google zaktualizował przeglądarkę Chrome dla systemów Windows, Mac oraz Android. Większość zmian dotyczy usprawnień technicznych, ale dzięki nim poprawić się ma stabilność oraz wydajność programu.

W wersji na Windowsa użytkownicy otrzymają 26 różnego rodzaju aktualizacji bezpieczeństwa, ulepszony system powiadomień, zmieniony wygląd strony głównej trybu Incognito. Zostanie dodany także przycisk przywracania stanu przeglądarki po zawieszeniu systemu.

Chrome na Androida poprawił obsługę stron internetowych, które nie są przygotowane do pracy z urządzeniami mobilnymi. Dzięki temu będą się ładowały dużo szybciej i będą wyglądać lepiej. Powróciły też Google Doodles w nowo otwartej karcie.

Jeśli korzystacie z Chrome‘a na laptopie, koniecznie przeczytajcie naszego newsa o jego wpływie na baterię komputerów przenośnych.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło: Google Chrome

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Chcesz mieć wczesny dostęp do dema The Sims 4? Zapisz się teraz!

Fani serii The Sims mogą już zapisywać się na wczesny dostęp do dema The Sims 4, które zostanie udostępnione tego lata. Testy nad grywalną wersja demonstracyjną już trwają, ale są one zamknięte, więc na razie nie każdy może wziąć w nich udział. Jeśli chcecie się zapisać na wcześniejszy dostęp do dema, zróbcie to szybko – liczba miejsc jest ograniczona!

Demo The Sims 4 pozwoli na stworzenie własnego „sima”, czyli postaci, jaką będzie można wykorzystać w pełnym wydaniu gry. Ponieważ opcje dostosowywania własnego bohatera są naprawdę duże, wersja demonstracyjna na pewno cieszyć się będzie dużą popularnością. Jak się zapisać na testy?

W tym celu wystarczy podać swój e-mail (powiązany z posiadanym kontem Origin) w ramce The Sims 4 Demo Stwórz Sima na stronie głównej. Liczba miejsc jest ograniczona i nie wszyscy zostaną zaproszeni.

W przeciągu dwóch tygodni EA poinformuje wybrane osoby o otwartym dostępie do gry. Demo będzie darmowe i dostępne tylko na system Windows. Wymagane jest tez posiadanie konta w serwisie Origin. Oczywiście jego zawartość będzie bardzo ograniczona w porównaniu do pełnego wydania The Sims 4. Wersja demonstracyjna gry, według zapowiedzi EA, trafi do wszystkich chętnych graczy jeszcze latem tego roku. Prawdopodobnie w sierpniu.

The Sims 4 wydane będzie 4 września 2014 roku na Windowsa oraz komputery z systemem Mac.

Zoabcz także:

Źródło: TheSims

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Strona, która odlicza do premiery GTA V na PC to fałszywka

Jakiś czas temu w sieci pojawiła się strona internetowa odliczająca dni do wydania GTA V na … pecety. Według umieszczonego na niej zegara, premiera takiej wersji gry powinna odbyć się 1 października. Można jednak stwierdzić z prawdopodobieństwem bliskim pewności, że cała strona, podobnie jak informacje na niej podane, jest fałszywa.

[Zobacz pierwszą polską recenzję GTA V!]

[Pierwsza misja w GTA V na wideo]

Adres strony to rockstarannouncement.com, a wiek domeny to 6 dni. Mało prawdopodobne jest by Rockstar, twórcy serii GTA przekazywali tak ważną wiadomość przez zewnętrzną stronę. Zazwyczaj wszystkie istotne informacje umieszczane są na oficjalnym portalu wydawcy Grand Theft Auto. W dodatku na podejrzanej witrynie nie ma ani jednego bezpośredniego linku do strony Rockstar. Są za to odnośniki do agencji Adixy, która specjalizuje się w sprzedawaniu odsłon na YouTube i lajków na Facebooku. Domena strony rockstarannouncement.com zarejestrowana jest w Panamie, a nie w Stanach Zjednoczonych, w przeciwieństwie do innych strony Rockstar Games. Wszystko wskazuje więc na to, że cała treść o GTA na PC służy szybkiemu zwiększeniu popularności witryny, prawdopodobnie po to, by ją później sprzedać lub wykorzystać w inny sposób.

Czy wydanie GTA V na PC jest w ogóle prawdopodobne? Tak! Jak pokazuje historia wcześniejszych części GTA, wydanie wersji na Windows następowało zazwyczaj od 6 do 8 miesięcy po grze na konsole. Możliwe więc, że GTA V na Windows będzie miało premierę na wiosnę 2014 roku. To wciąż jednak tylko domysły…

Powiązane artykuły:

Google Chrome obchodzi dzisiaj piąte urodziny!

Przeglądarka Chrome jest z nami już piąty rok! Dokładnie 2 września 2008 roku Google wydało wersję beta swojego programu do przeglądania internetu. Pierwsza oficjalna i stabilna wersja pojawiła się w sieci dopiero 11 grudnia.

Wbrew pozorom 5 lat to całkiem dużo, a pojawienie się na rynku programu od Google zwiększyło konkurencję i sprawiło, że zarówno Internet Explorer jak i Firefox zaczęły zmieniać się szybciej. W dosyć krótkim czasie Chrome zdążył przekonać do siebie wielu internatów. Dzięki temu jest dzisiaj najpopularniejszą przeglądarką na świecie i drugą najchętniej używaną w Polsce.

Dziś Chrome można pobrać i używać na Windows, Mac OS, Linux, oraz systemy mobilne – Android oraz iOS.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Nowy Chrome oferuje lepsze podpowiedzi

Jesteśmy już chyba przyzwyczajeni, że Google dosyć często wypuszcza aktualizacje do swojej przeglądarki. Nie zawsze wnoszą one wiele nowości, oprócz usunięcia kilku, co ważniejszych błędów z wersji poprzedniej. Najnowsze wydanie, oznaczone numerem 29, także nie pokazuje rewolucyjnych zmian. Niemniej jednak, zawiera dwie ciekawe nowości, które ułatwią nam trochę korzystanie z Google Chrome.

Pierwszą z nich są lepsze, bardziej kontekstowe podpowiedzi w pasku adresu, tzw. omniboksie. Częściej proponować będą teraz rzeczy związane z ostatnimi wyszukiwaniami użytkownika. Dodatkowo, posiadacze komputerów Mac dostaną też powiadomienia.

Jeszcze większą i ciekawszą nowością jest przycisk do resetowania ustawień przeglądarki. Anuluje on wszystkie zmiany w ustawieniach Google Chrome do stanu zaraz po zainstalowaniu. Zresetowana zostanie Twoja strona główna, strona Nowa karta oraz wyszukiwarka. Wszystkie zainstalowane rozszerzenia wyłączone, a karty odpięte. Pliki cookie, dane witryn oraz historia zostaną wyczyszczone. Nietknięte pozostaną motywy graficzne oraz zakładki. Aby znaleźć ten przycisk wejdź w Ustawiania, przejdź do końca strony i użyj linku Pokaż ustawiania zaawansowane. Na dole znajdziesz opcję Zresetuj ustawienia przeglądarki:

Zresetuj ustawienia Google Chrome 29

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

WhatsApp – mozliwość wysyłania wiadomości głosowych “push-to-talk”

WhatsApp doczekał się kolejnej, ciekawej funkcji. W najnowszej aktualizacji dostaniemy możliwość wysyłania wiadomości głosowych metodą push-to-talk. W menu czatu znajdzie się ikona do nagrywania dźwięku, a nagrana wiadomość pojawi się do odsłuchania u naszego rozmówcy.

Po aktualizacji WhatsApp, wystarczy wejść w okno czatu z dowolnym kontaktem. Na dole, po prawej stronie pojawi się ikona mikrofonu. Aby stworzyć wiadomość, wystarczy go nacisnąć i trzymając przycisk nagrać to co chcemy. Gdy ikonę puścimy, wiadomość zostanie wysłana do odbiorcy.

Whatsapp na Android

Trzeba też pamiętać, że WhatsApp od dawna oferował wysyłanie wiadomości dźwiękowych. Opcja ta była schowana w menu załączników. Teraz dostęp do szybkiego tworzenia wiadomości głosowych jest dużo łatwiejszy.

Co ciekawe – wygląda na to, że push-to-talk działa na razie tylko w systemie Android o wersji co najmniej 4.3. Testowaliśmy nową aktualizację także na wersji 4.0.4, ale tam nowych funkcji nie ma. Wysłałem w tej kwestii zapytanie do WhatsApp, jak tylko dostanę odpowiedź, dam Wam znać.

Aktualizacja dostępna jest na razie tylko dla użytkowników Androida. Wkrótce jednak powinna pojawić się na innych platformach.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Surgeon Simulator 2013 wyszedł na Maca!

Surgeon Simulator 2013 na Windows to ciekawa gra. Po pierwsze, jest to jeden z nielicznych symulatorów chirurgicznych, po drugie jest dosyć trudny, a po trzecie – wyróżnia się naprawdę gigantyczną dawką humoru! Dziś gra została wydana na komputery Mac.

Sterowanie chirurgiem jest naprawdę skomplikowanym zadaniem. Podczas operacji nie trudno więc o pomyłkę, która w prawdziwym życiu skutkowałaby tragedią. Na szczęście powagę łagodzi fakt, że wszystkie nasz błędne decyzje i nieskoordynowane ruchy kończą się naprawdę zabawnie. Oczywiście, pod warunkiem, że lubicie czarny humor. Inaczej nie warto nawet oglądać tego doskonałego trailera:

Gra kosztuje 9,99 euro. Możecie pobrać ją za pomocą naszej strony internetowej: Surgeon Simulator 2013.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:


Windows 8.1: dostęp do dysku SkyDrive nawet bez internetu

Microsoft wciąż stara się dogonić konkurentów jeśli chodzi o usługi przechowywania plików w chmurze. Google Drive, czy nawet Dropbox wciąż wydają się bardziej naturalnym wyborem niż SkyDrive. Dlatego Microsoft dodał do najnowszej aktualizacji Windows 8.1 ciekawą możliwość – wybór plików lub folderów na SkyDrive, które będą dostępne dla użytkownika także bez dostępu do internetu.

Zobacz wszystkie wiadomości o Windows 8.1

W najnowszej wersji Windows 8.1, w menu kontekstowym plików i folderów w SkyDrive pojawi się opcja “Udostępnij w trybie offline”. Dzięki niej, wybrane rzeczy zostaną pobrane na dysk twardy i stamtąd będzie można mieć do nich dostęp. Plik zostanie zsynchronizowany ze swoją kopią w chmurze jak tylko system dostanie dostęp do sieci.

Dane  udostępnione w trybie offline będą widoczne w liście SkyDrive razem z innymi, dostępnymi tylko online. Te niedostępne będą oznaczone szarym kolorem. Będą też zindeksowane w wynikach wyszukiwania Windows, co ułatwi ich odnalezienie w systemie.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły

Źródło

Nowa aplikacja TeamViewer na Android i iOS pozwoli Ci sterować telefonem z komputera

TeamViewer QuickSupport to aplikacja, która pozwala na sterowanie telefonu z systemem Android za pomocą komputera. W przeciwieństwie do poprzednich aplikacji od TeamViewer, ten program jest uniwersalny i pracuje ze wszystkimi urządzeniami, które obsługują Android.

Aby móc skorzystać z funkcji aplikacji, należy zainstalować TeamViewer QuickSupport na swoim telefonie z Androidem lub iOS, oraz program TeamViewer na PC. Oba urządzenia można wtedy ze sobą połączyć. Dzięki temu będziecie mieli dostęp do kilku ważnych opcji systemu Android:

  • najważniejszych informacji dotyczących zużycia pamięci, wykorzystania procesora, języka, rozdzielczości czy numerów IMEI i wersji systemu,
  • usuwania aplikacji,
  • zamykania procesów,
  • dostępu do sieci Wi-Fi,
  • tworzenia zrzutów ekranu,
  • dziennika systemu.

Dla użytkowników urządzeń Apple wygląda to trochę inaczej. Dzięki aplikacji dla iOS, można importować profile konfiguracji, przeglądać informacje diagnostyczne systemu, robić zrzuty ekranu, transferować pliki, oraz tworzyć połączenia VPN (Virtual Private Network). Nie można natomiast usuwać aplikacji lub ich zatrzymywać, tak jak ma to miejsce w przypadku Androida.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Dropbox: dużo ciekawych zmian

Wczoraj Dropbox miał swoja pierwszą konferencję dla deweloperów, coś na kształt Google I/O, czy WWDC. Oczywiście, skala imprezy była dużo mniejsza, ale dzięki niej mogliśmy się dowiedzieć wielu ciekawych informacji na temat tzw. Platformy Dropbox.

Platform Dropbox

Dropbox Platform ma być narzędziem dla deweloperów, którzy będą mogli korzystać z Droboxa do tworzenia nowych usług w swoich aplikacjach. Najciekawszą, nową funkcją ma być coś na kształt iCloud od Apple. Chodzi o dzieleni się i synchronizowanie danych pomiędzy różnymi platformami. Przykład?

Wyobraźcie sobie, że gracie w jakąś świetną grę na swoim iPadzie. Chcecie dokończyć ją na telefonie z Androidem. Właśnie takie rozwiązanie ma umożliwiać Dropbox Platform. Obecnie, nie ma jeszcze usługi, która potrafiłaby przenieść dane z postępem Waszej gry pomiędzy Androidem i iOSem. Jedynym rozwiązaniem jest rozpoczęcie nowej sesji gry na smartfonie z Androidem. iCloud działa tylko pomiędzy urządzeniami z iOS, Mac OS oraz na PC. Mam nadzieję, że Dropbox zgodnie z zapowiedzią rozwiąże problem synchronizowania stanu gry pomiędzy platformami.

Google próbuje rozwinąć podobną usługę o nazwie Google Play Game Center. Pozwoli ona na synchronizację danych z gier pomiędzy różnymi urządzeniami z Androidem. Na razie nie wiemy czy aplikacja pojawi się także na iOS. Platforma Dropbox nie jest jeszcze gotowa, ale deweloperzy pewnie wkrótce zaczną z nią pracować. Zaowocuje to wieloma ciekawymi sposobami wykorzystania tego mechanizmu pomiędzy platformami.

Kolejną ciekawą nowością ma być pojawienie się ról dla “nadawcy” (chooser)  i “odbiorcy” (saver). Pozwoli to deweloperom na tworzenie aplikacji, które będą mogły korzystać z naszego konta Dropbox i używać naszych danych. To funkcja, na którą czekało wielu twórców gier i aplikacji.

Dropbox - chooser - saver

Wszystko wskazuje na to, że Platforma Dropbox ma przed sobą ciekawą przyszłość. O ile uda się tylko pokonać różnice i przeszkody pomiędzy poszczególnymi platformami.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło