15 lat z Google: najlepsze ukryte żarty (easter eggs)

Google właśnie skończył 15 lat. Pora, więc na kilka wspomnień od tego internetowego nastolatka. Programiści Google lubują się w Easter Eggs. W dosłownym tłumaczeniu oznacza, to wielkanocne jaja. Natomiast w świecie technologii, są to ukryte zabawne dodatki, umieszczone w programie lub usłudze przez jego twórców. Przez lata Google dorobiło się szeregu takich humorystycznych elementów, nie tylko w wyszukiwarce, ale też w YouTube, Mapach, czy systemie Android. My przedstawiamy najciekawsze z nich.

Gra Zerg Rush w wyszukiwarce

Jeśli graliście w Starcrafta, to powinniście znać rasę Zerg. Głównym atakiem tej razy był Zerg Rush. Taki atak polega na przewadze liczebnej nad przeciwnikiem. Google w hołdzie dla Starcrafta przygotowało specjalną grę, która pojawia się po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła „Zerg Rush”.

W wyszukiwarce musimy zmierzyć się ze spadającymi literkami O. Aby zniszczyć literkę musimy kliknąć na nią trzy razy. Prędkość gry na początku może wydawać się bardzo szybka. Smaczku dodaje też licznik. W ten sposób Google zafundował nam bardzo wciągającą mini grę.

Translator odgrywa Beatbox

Google translator służy oczywiście do tłumaczeń pomiędzy różnymi językami. Jak się okazuje, możemy też w nim robić muzykę. Wpisując odpowiedni ciąg znaków pojawi się nowa ikona „Beatbox”, zamiast tradycyjnego „Słuchaj”. Wtedy też lektor zamiast czytać kolejne wyrazy, będzie śpiewał. Poniżej prezentujemy ciąg znaków jakie można wykorzystać wraz z ich objaśnieniami w języku angielskim. pv = brushing bk = bass vk = roll tap zk = symbol krp = hig hat pv = short roll ds = rimshot bsch = snare tk, kt = flam

Tryb VHS w YouTube

Dla uczczenia 57 rocznicy powstania kasety VHS, Google wprowadziło w YouTube specjalny przycisk. Dzięki niemu, każdy materiał mógł wyglądać, tak jak na podniszczonej kasecie VHS. Słabsza jakość, duże szumy – istny klimat wideo z lat 80-tych. Aby uruchomić ten tryb, na końcu linku do filmiku dopisać należy „&vhs=1”

Ukryte wizerunki robotów w systemie Android

Od systemu Android 2.3 dostępne są ukryte ilustracje systemu Android. Aby się do nich dostać należy wejść w informacje o telefonie w menu ustawienia. Następnie szybko kliknąć na wersję Androida. Wtedy powinien pojawić się odpowiedni obrazek, w zależności od tego z jakiej wersji systemu korzystamy.

  • 2.3 (Gingerbread) – robot w wersji zombie
  • 3.0 (Honeycomb) – robot pszczoła
  • 4.0 (Ice Cream Sandwich) – robot w stylu Nyan Cat.
  • 4.1 and 4.2 (Jelly Bean) – wiele żelków fasolek
  • 4.3 (Jelly Bean) – także żelek, na którego należy kliknąć aby pojawiły się kolejne

Zagraj w Atari Breakout

Kiedy w wyszukiwarce grafik wpiszemy „Atari Breakout” serwis zmieni się w popularną grę. Za pomocą myszy będziemy mogli odbijać piłkę i niszczyć obrazki ukryte w klockach. Na każdym poziomie zmieniają się zdjęcia, przez co zabawa jest niezwykle wciągająca.

Niezwykłe języki Hakerów, Piratów oraz Klingoński

Usługi Google dostępne są w różnych językach: angielskim, hiszpańskim, niemieckim, polskim oraz wielu innych.  Na liście wyboru języka możemy zostać zaskoczeni mnogością języków bardzo nietypowych. Znajdziemy, tam język piratów, hakerów, Kilingon, Elmur Fudd oraz wiele więcej. Niestety te zabawne języki najczęściej zmieniają wyłącznie główną stronę, resztę pozostawiają w języku angielskim.

Ekipa Google na Street View

Google posiada wiele swoich siedzib na całym świecie. Wchodząc w tryb Street View przy jednej z nich najczęściej zobaczymy fotografię pracowników.

Na powyższym zdjęciu znajduje się siedziba na Barrow St w Dublinie. Poniżej natomiast zdjęcie z głównej siedziby 1600-1632 Charleston Road Mountain View, CA USA. Kiedyś na Google Street View była również siedziba firmy we Wrocławiu.

Pingwin na wulkanicznej wyspie Half Moon Island

Przeglądając tą niewielką wyspę wulkaniczną przejdźmy do trybu klasycznego. Tam należy przeciągnąć ikonę człowieka (uruchamianie trybu street view) na wyspę. Co ciekawe przekształci się ona w wizerunek pingwina.  Niestety w najnowszej wersji map opcja ta nie jest już dostępna.

Pozostałe sekrety Google Maps

Mapy Google kryją jeszcze wiele tajemnic, rozsianych po całym świecie. Wprowadzając takie dane 44 14’39.77″N 7°46’10.71″E po przybliżeniu zobaczymy olbrzymiego królika. Szukając 47.110579, 9.227568 w trybie Street View ujrzymy dziwne znaki na niebie.

Wyszukując “Police Telephone Box London” ujrzymy pomieszczenie z serialu Dr. Who.

Pac-Man dla dwóch graczy

Google swego czasu celebrował urodziny gry Pac-Man. Każdy mógł zagrać w tą kultową grę. Ale czy wiecie, że wciskając dwa razy Insert Coin pojawiały się dwie postacie i można było sterować nimi jednocześnie? Na szczęście nic straconego, gra wciąż jest dostępne w zakładce Google Doodles, wraz z innymi logo od Google.

Google uwielbia Easter Eggs. Zapewne wciąż nie wszystkie zostały odnalezione, a część została już usunięta, jednak warto uważnie się rozglądać i poszukiwać kolejnych. Czekamy na niespodzianki w KitKat, Google Glass i innych nowych produktach.

Które z Google Easter Eggs najbardziej wam się podoba?

Autorem artykułu jest Kurtis Seid.

Potrzebujesz zaawansowanej edycji zdjęć? Skorzystaj z Google+

Choć Google+ jest mniej popularny od serwisu Facebook, to oferuje dużo ciekawych możliwości. Jedną z nich jest darmowy zaawansowany edytor zdjęć. To rozwiązanie jest świetne, dla wszystkich, którym marzy się Photoshop, a nie mogą sobie na niego pozwolić.

Rok temu Google kupiło firmę Nik Software. Twórców popularnej aplikacji Snapseed do edycji zdjęć na iOS, Android oraz Windows. Wkrótce aplikacja zniknęła, a filtry i efekty w niej obecne zostały dodane do Google+.

Dzięki temu w nieco wymarłym serwisie społecznościowym pojawiły się zaawansowane opcję edycji zdjęć. Aby z nich skorzystać wystarczy zalogować się do swojego konta Google z przeglądarki Chrome. Następnie z głównego menu należy wybrać opcję Photos.

Accesso a Snapseed - Scegli menu Foto

Teraz klikamy zakładkę Albums i wybieramy jedno z naszych zdjęć, następnie należy kliknąć przycisk Edit.

Na prawo możemy wybrać, co chcemy zmienić w naszym zdjęciu.  Narzędzia podzielono na dwie kategorie – ustawienia podstawowe oraz  kreatywne. Twórcy przygotowali zestaw gotowych parametrów, które jednak możemy modyfikować do własnych potrzeb.

Pierwszym narzędziem, które znajdziemy jest Auto Enhance, pozwala ono jednym kliknięciem poprawić całe zdjęcie. Internetowa aplikacja sama dopasuje najlepsze narzędzia, aby zdjęcie wyglądało znacznie lepiej. Zmiany te później możemy jeszcze dostosowywać.

Auto enhance

Kolejną opcją jest Tune Image, pozwalający na szybkie dostosowanie podstawowych parametrów, takich jak jasność, kontrast oraz nasycenie.

Tune Image

Narzędzie Selective Adjust służy do dostosowania poszczególnych parametrów, ale wyłącznie na wybranym fragmencie zdjęcia. Na początku musimy ustalić odpowiedni punkt, który chcemy edytować. Później musimy wybrać rozmiar obszaru do edycji.

Selective Adjust - Scegli dimensione area di intervento

Następnie stosujemy jedno z trzech narzędzi B,C i F czyli jasność, kontrast oraz nasycenie. Korzystając z myszy odpowiednio edytujemy zaznaczony fragment zdjęcia, tak, aby uzyskać zakładany efekt.

Selective Adjust - Applica l'effetto

Funkcja Details pozwala na regulację kontrastu pomiędzy obszarami o różnej jasności, a także poprawę ostrości zdjęcia.

Details

W menu Crop & Rotate dostępne są narzędzia pozwalające na obracanie, przycinanie, prostowanie i przekręcanie zdjęć. Dzięki temu dopasujemy zdjęcie do pożądanej formy.

Crop and rotate

Sekcja Creative Adjustments pozwala na zastosowanie dodatkowych efektów graficznych.

Black & White pozwala na przekształcenie naszej fotografii w różne warianty zdjęcia czarno-białego.  Możemy uzyskać naprawdę oryginalne efekty, korzystając wyłącznie z dwóch kolorów.

Black and White

Center Focus pozwala na wyostrzenie części zdjęcia i rozmycie reszty obrazu.

Center Focus

Oczywiście nie przesadzajmy z naszą kreatywnością, nawet rozmycie może nie przynieść pożądanych efektów i popsuć ciekawe zdjęcie.

Center Focus esageratoFunkcja Drama pozwala jeszcze bardzie wyostrzyć pewne elementy i uzyskać ciekawe efekty. Nam spodobał się efekt „Górnika o zachodzie słońca”. Google+ pozwala wykrzesać pełnię swojej artystycznej kreatywności.

Drama OK estremo

Opcja Frames pozwala na dodanie ramki do zdjęcia. Tutaj wybór jest olbrzymi, możemy decydować się na jedną z 23, w dodatku każdą z nich możemy jeszcze dostosować.

Frames

W przypadku krajobrazów przyda nam się funkcja Tilt-shift pozwalająca na uzyskanie efektu modelu. Jej dobre wykorzystanie wymaga cierpliwości i umiejętności. Ale finalny efekt może być rewelacyjny.

Zresztą zobaczcie na poniższym przykładzie:

Tilt shift urbano

We współczesnym narzędziu fotograficznym nie może zabraknąć filtrów Vintage, rodem z aplikacji Instagram. Te w Google+ są naprawdę zaawansowane i pozwalają powrócić do lat 70-tych i 80-tych. Efekt jest po prostu niesamowity!

Vintage

Jeszcze więcej zaawansowanych efektów znajdziemy pod opcją Retrolux. Tutaj naprawdę możemy uczynić nasze zdjęcie, bardziej retro.

Retrolux

Najważniejsze, jest to że w każdej chwili możemy skorzystać z funkcji Revert. Która pozwala na przywrócenie poprzedniej wersji zdjęcia, a nawet tej oryginalnej.

Revert

Edytor Google+ nie zastąpi nam Photoshopa, czy Gimpa ale to łatwe i bogate narzędzie dostępne zupełnie za darmo. Dla nieprofesjonalnych użytkowników, powinno być wystarczające. To wspaniałe rozwiązanie dla wszystkich użytkowników serwisu Google+ i pozostałych usług Google.

A Ty z czego korzystasz do edycji zdjęć?

Autorem artykułu jest Pier Francesco Piccolomini.

15 trików do usług Google, na 15 urodziny giganta

Google właśnie kończy 15 lat. Z okazji urodzin internetowego giganta przygotowaliśmy zestaw trików i porad do najważniejszych produktów z ekosystemu Google. Firma z Mountain View zatrudnia 55 tysięcy pracowników, wyniki wyszukiwania zajmują 100 milionów gigabajtów, a od 2010 roku firma przejmuje średnio jedną spółkę tygodniowo. W dodatku doczekała się nawet własnej komedii, posiada własne urządzenia jak smartfony i tablety Nexus, Chromebook Pixel ,czy Google Glass.

Czasy kiedy Google było jedynie wyszukiwarką są już za nami. Dziś ogrom produktów i usług oferowanych przez giganta imponuje. Mimo, że wszyscy na co dzień korzystamy z tych rozwiązań, to zapewne nie znamy wszystkich sztuczek. My postaramy się przybliżyć kilka przydatnych trików.

Wyszukiwarka Google

Porównywarki cen, to dobry sposób na oszczędności i wygodne zakupy w sieci. Czy wiecie, że Google też oferuje taką usługę? Niestety nie w Polsce ale w swojej oryginalnej wersji posiada funkcję Google Shopping. Dzięki niej bez problemu odnajdziemy interesujące nas produkty, w atrakcyjnych cenach. Dodatkowo łatwo dostosujemy parametry wyszukiwania.Shopping MacBook Pro

Podczas wyszukiwania konkretnych rzeczy warto wykorzystać znaczniki ”..”. Dzięki temu mamy pewność, że nasze wyszukiwanie będzie dotyczyć pełnej frazy zawierającej całość lub stosując .. oba fragmenty. Na poniższym zrzucie ekranu widzicie wyniki wyszukiwania  wyłącznie dla basu o 5 lub 6 strunach. To z pewnością usprawni Wasze poszukiwania w sieci..

Specificare un range

Inny przykład znajdziecie poniżej. Jeśli szukacie motoru o pojemności 600 cm i więcej warto wpisać frazę „moto 600 .. cc”. Dzięki temu otrzymamy dużo lepsze wyniki niż w przypadku wpisania po prostu moto 600 cc.

Range con puntiniRange senza puntini

Bardzo przydatną funkcją wyszukiwarki Google jest konwerter. Możemy go stosować zarówno do przeliczania walut, jak i jednostek. Wystarczy w polu wyszukiwania wpisać 7 inches to cm, aby otrzymać poprawny rezultat. Podobnie w przypadku prostych obliczeń matematycznych.

Convertitore

Możliwości wyszukiwarki są naprawdę spore. Możemy konwertować jednostki miary, prędkości, masy czy objętości. Google świetnie sobie radzi przy konwersji kilometrów na mile morskie i innych trudnych konwersjach.

Convertitore menu a tendina

YouTube

Czasami zdarza się tak, że wybrany film na YouTube nie jest dostępny w naszym kraju. Na szczęście i na to znalazła się recepta.

Video unavailable Jest, to denerwujące ale wystarczy znać adres internetowy danego pliku wideo.

youtube.com/watch?v={ID FILMU VIDEO}

Wystarczy przepisać, go w takiej formie:

youtube.com/v/{ID FILMU VIDEO}

Film będzie odtwarzany bez problemów, także w pełnym trybie ekranowym.

Kolejnym ciekawym elementem YouTube jest pakiet narzędzi do edycji wideo. Warto je wypróbować i udoskonalić własne filmy.

YT Video Editor Także w przypadku YouTube nie jest dziś łatwo wyszukać konkretną pozycję. Dlatego warto zawęzić wyniki wyszukiwania. Jednym z sposobów jest dodanie operatora „allintitle:”. Oznacza, to że będą wyszukiwane jedynie te klipy, które mają daną frazę w tytule. My na przykład zrobiliśmy to tak “allintitle:paul mccartney tv yesterday” i otrzymaliśmy pożądane wyniki.

YT allintitle 01 YT allintitle

Czasem filmy są długie, a my chcemy pokazać naszym znajomym, tylko najważniejszy fragment. Dlatego podczas dzielenia się filmem w serwisach społecznościowych istnieje możliwość ustawienia automatycznego odtwarzania od wybranego punktu. Wystarczy zaznaczyć od której minuty i sekundy klip ma być odtwarzany.

YT Start video at

Czy wiecie, że na YouTube znajdziemy także wiele darmowych legalnych filmów?  W tym całym filmowym bałaganie, znalazło się wiele oficjalnie wydanych, bezpłatnych tytułów. I nie jest, to tylko klasyka polskiej kinematografii.

Film gratis

Gmail

W Gmailu istnieje łatwy sposób na walkę ze spamem. Zostało on opracowany przez blogera Urooj Kazi z JustUfollow.com. Wyjaśnia on jak pozbyć się uciążliwych maili z naszej skrzynki odbiorczej.

Wystarczy odpowiednio ustawić filtr, który będzie nie wrzucał do naszej skrzynki wiadomości od konkretnych adresatów. Wystarczy zebrać niepożądane adresy jak xyz@gmail.com i wpisywać je kolejno ze znakiem +. Na przykład justunfollow@gmail.com xyz + xyz + nothing@gmail.com, xyz kittens@gmail.com  + i tak dalej. Wiadomości od tych adresatów będą ignorowane. Często zapisujemy się na przeróżne powiadomienia, newslettery, czy zakładamy konta na kolejnych serwisach. W ten sposób bez całkowitego usuwania, tych wiadomości pozbędziemy się zbędnego spamu.

Pobieranie poczty z innych kont, to także duża zaleta Gmaila. Często posiadamy więcej niż jeden adres. Dlatego warto połączyć skrzynki i wszystko mieć w jednym miejscu. W przypadku Gmaila zarządzanie i same ustawienia są dość proste. Na stronie znajdziemy wszystkie niezbędne wskazówki, aby dodawać kolejne konta. Dzięki temu zakończymy, ciągłe skakanie po klientach pocztowych.

imap-gmail

Skrzynka Gmail oferuje również bardzo wygodne wysyłanie zaproszeń na spotkania z innymi ludźmi. W prosty sposób utworzymy wydarzenie i zaprosimy naszych znajomych. Wystarczy, tylko kilka kliknięć.

Invito

Listę gości, tworzymy po prostu wysyłając zaproszenia do odpowiednich adresatów. Należy, też wypełnić, wszystkie punkty, jak nazwa wydarzenia, data, miejsce i opis.

Invite to a meeting 01 Zaproszenie po zaakceptowaniu automatycznie pojawi się w kalendarzu Google.

Mapy

W mapach Google możemy wykorzystać opcję pokaż wszystkie. Dzięki niej na mapie zobaczymy, różne ciekawe miejsca w okolicy, jak restauracje, puby, sklepy itp. W przypadku, gdy chcemy, to zrobić w trakcie wyszukiwania, należy dodać gwizadkę „*””. Wtedy ujrzymy interesujące nas miejsca w pobliżu.

Vedi tutto

Dzięki funkcji Custom maps sami możemy personalizować i tworzyć własne mapy w oparciu o te z Google. Dodamy tam odpowiednie opcje i udostępnimy je naszym znajomym lub klientom. Google oferuje łatwy samouczek, który przeprowadzi nas po całym procesie, krok po kroku.

Mappa personalizzata

Ta funkcja przypadnie przede wszystkim użytkownikom profesjonalnym, którzy mogą tworzyć dodatki w oparciu o poszczególne warstwy.

Niespodzianki

Na zakończenie przedstawiamy wam trzy małe i zabawne niespodzianki jakie w swoich usługach pozostawił Google. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Tilt, aby strony zaczęły być wyświetlane pod lekkim nachyleniem. Całkiem śmieszny efekt.

Tilt

Podczas wyszukiwania u góry strony zawsze podana jest liczba odnalezionych wyników. Jednak jeśli w Google wpiszemy „binary”, to numer ten zostanie podany w kodzie binarnym. Coś dla prawdziwych Geeków!

Binary

Natomiast jeśli wpiszemy w Google Anagram, to oprócz wyniku otrzymamy anagram tego słowa, jako podpowiedź. To całkiem sprytne zagranie Wujka Google.

Anagram

To tylko, kilka porad i wskazówek odnośnie usług Google. Przez lata Google dorobił się wielu ciekawych funkcji, oraz wielu zabawnych rozwiązań. Co waszym zdaniem jest najważniejszym dokonaniem firmy? Pochwalcie się własnymi trickami.

Autorem artykułu jest Pier Francesco Piccolomini.

15 lat z Google! Wszystkiego najlepszego?

Dziś Google obchodzi swoje 15 urodziny. Mimo tego, że firma jest wszystkim znana, bardzo ciężko napisać o niej coś krótkiego i sensownego. To jedna z największych korporacji jaka kiedykolwiek powstała, z jej usług korzysta dziś większość internautów, a strona wyszukiwania Google.com jest najczęściej odwiedzaną witryną na świecie. Co jeszcze?

Google zostało założone w 4 września 1998 roku przez dwóch doktorantów – Larrego Page’a oraz Sergieja Brina, ale oficjalne urodziny obchodzone są właśnie 27 września. Dziś oprócz strony wyszukiwania, Google posiada własną platformę reklamową (AdWords),  internetowe mapy (Mapy Google), narzędzie online do tłumaczenia (Tłumacz Google), analityki internetowej (Google Analytics), serwis YouTube, własny system operacyjny dla smartfonów – Android, a niedawno zakupiła też firmę Motorola. Jednym zdaniem – Google to korporacja totalna, która od dłuższego czasu rządzi niepodzielnie w internecie, a w niektórych przypadkach nawet i poza nim.

Oczywiście w przypadku tak dużej firmy nie może zabraknąć kontrowersji. Mimo tego, że jednym z nieformalnych sloganów Google jest Don’t be evil (nie bądź zły), firma oskarżana jest o naruszanie prywatności swoich klientów oraz wspieranie cenzury w niektórych krajach (Chiny).

Trudno jest więc jednoznacznie ocenić Google. Warto pamiętać jednak, że trudno tak dużej firmie unikać błędów, więc te mogą się pojawiać, nawet jeśli nie są popełniane intencjonalnie. Z drugiej jednak strony, firma, która posiada dane i informacje o setkach milionach internautów na całym świecie, powinna starać się dużo bardziej o zapewnienie im prywatności. Szczególnie, że zarabia na nich miliardy dolarów rocznie…

A czego Wy byście życzyli firmie Google?

Powiązane artykuły:

Nowy system komentarzy na YouTube nauczy użytkowników kultury?

Jak wiecie YouTube to świetnie miejsce do oglądania wideo, ale także po to by podyskutować o muzyce czy filmie. Niestety, serwis przyciąga też różnej maści frustratów i wulgarnych trolli, którzy zawsze wiedzą najlepiej, a dzięki pozornej anonimowości czują się bezkarni. Google postanowił z tym skończyć i wkrótce wprowadzi do YouTube kilka zmian.

Nowe rozwiązanie powiąże konta komentujących z ich profilami Google+, a to nie jedyna zmiana:

  • Komentarze autorów wideo oraz ludzi których znamy z Google+ będą bardziej widoczne. Dzięki temu to nie najnowszy głos w dyskusji będzie najbardziej widoczny, a ten, który jest dla Was najbardziej interesujący.
  • Do dyskusji będzie można włączyć się prywatnie lub publicznie, dzięki wykorzystaniu kręgów Google+. Komentarze mogą być więc widoczne dla wszystkich z YouTube albo tylko dla Waszych znajomych z G+.
  • Autorzy wideo i osoby, które je udostępniają dostaną więcej kontroli nad moderacją komentarzy. Będą mogli blokować konkretne słowa i zezwalać na automatyczną publikację wszystkich komentarzy do konkretnych, zaufanych użytkowników. Ułatwi to pracę nad filmami, “pod którymi” prowadzona jest długa dyskusja.

Nowy system komentarzy i dyskusji będzie wyglądał tak:

Komentarze w YouTube Usługa ma ruszyć w tym tygodniu i stopniowo będzie udostępniana dla wszystkich użytkowników YouTube.

Powiązane artykuły:

źródło

    Google już nie blokuje BitTorrenta

    W ostatnich latach Google w imię walki z piractwem blokuje lub usuwa wiele stron ze swoich wyników wyszukiwania. W wielu przypadkach ma na pewno rację, ale w innych sprawa nie jest już tak oczywista. Na ograniczenia Google na pewno narzekali ludzie związani z BitTorrent, firmą odpowiedzialną za stworzenie takich programów jak uTorrent i BitTorrent. Przez dwa lata, Google nie pozwalało, by obie nazwy były widoczne w autouzupełnianiu i w funkcji Google Instant, która pokazuje wyniki wyszukiwania już podczas wpisywania zapytania. Niedawno gigant z Mountain View zrezygnował z tych restrykcji.

    Dwa lata temu Google uznało programy BitTorrent za wspierające piractwo, więc w imię walki z przestępczością ograniczyło ich widoczność w swojej wyszukiwarce. Skutek? Liczba użytkowników odwiedzających strony BitTorrent zmalała drastycznie. Dziś, kiedy ograniczenie zostało zniesione, ruch znów się zwiększył.

    Co ciekawe – Google nie wyjaśnia jakie dokładnie czynniki bierze pod uwagę, gdy ogranicza widoczność takiej strony lub jak w tym przypadku, ograniczenia te znosi. Wszystko to jest dosyć tajemnicze, ale można się domyślać, że osoby stojące za tą najpopularniejszą wyszukiwarką poddawane są dużym naciskom ze strony przemysłu muzycznego i filmowego. To prawdopodobnie “dzięki” ich wstawiennictwu, BitTorrent i wiele innych stron związanych z plikami torrent ma spore problemy. Nawet gdy oficjalnie żadna z nich nie popełnia przestępstwa…

    Powiązane aplikacje:

    Powiązane artykuły:

    Źródło

    Jak usunąć lub zmienić nazwę urządzenia w Google Play?

    Czy można usunąć lub zmienić nazwę naszego telefonu z systemem Android w wirtualnym sklepie Google Play? Owszem, jest, to możliwe. Co więcej dzięki nam dowiecie się, że to banalnie proste. Czas zrobić porządki na swoim koncie!

    Witryna Google Play na komputerze pozwala na wygodne przeglądanie zawartości sklepu oraz zdalną instalacje aplikacji na naszych telefonach. Od niedawna, korzystając z internetowych usług Google możemy też śledzić nasz telefon. Problem w tym, że mając podłączone do naszego konta kilka smartfonów robi się bałagan w nazewnictwie. Łatwo jest się pogubić i zamiast zainstalować aplikacje na naszym telefonie, zainstalujemy ją na tablecie naszej dziewczyny.

    Jeśli często zmieniacie telefony, to lista urządzeń też będzie długa. Nie ma sensu, by te stare się cały czas wyświetlały. Warto, więc zrobić porządek i je pousuwać z Google Play.

    Na szczęście, to wszystko można zrobić w prosty sposób.. Pokażemy jak usunąć telefon z listy lub zmienić jego nazwę. Nie tracie już czasu i zróbcie porządek.

    Usuwanie urządzenia

    Na początek musimy wejść na stronę Google Play i zalogować się do serwisu. Następnie w prawym górnym rogu znajdziemy menu Ustawienia oznaczone symbolem koła zębatego.

    Na kolejnym ekranie ujrzycie wszystkie Wasze urządzenia podłączone do konta. Wybierzcie urządzenie, które chcecie usunąć z listy i w kolumnie Widoczność odhaczcie Pokaż w menu..

    Po kilku sekundach, nasze urządzenie przestaniesię pojawiać na koncie. Dzięki temu podczas instalacji nowych aplikacji unikniemy listy urządzeń, z których nie korzystamy.

    Zmiana nazwy urządzenia

    Na tym samym ekranie w ostatniej kolumnie znajduje się przycisk edytuj. Wystarczy na niego kliknąć, aby w pierwszym polu pojawiła się możliwość zmiany nazwy danego urządzenia. Teraz wystarczy wpisać nową nazwę np. telefon Ani albo tablet Roberta i kliknąć aktualizuj.

    To wszystko, teraz nasze urządzenia ma czytelną nazwę. W ten sposób wiecie już jak szybko zrobić porządek na waszym koncie Google Play.

    Jeśli chcecie więcej porad na temat systemu Android śledźcie nasze wpisy uważnie.

    Autorem artykułu jest Felipe Pessoa.

    QuickOffice na Android i iOS za darmo!

    Od wczoraj pakiet narzędzi biurowych QuickOffice stworzony przez Google jest darmowy, zarówno dla użytkowników Androida jak i iOS. Co więcej – jeśli po pobraniu aplikacji zalogujecie się za jej pomocą do swojego konta Google, otrzymacie dodatkowych 10 GB przestrzeni dla konta Google. Dzięki temu zwiększy się pojemność Waszego Google Drive oraz Gmail.

    Największą zaletą QuickOffice jest możliwość obsługi dokumentów w formacie Microsoft Office. Można je więc nie tylko przeglądać, ale i edytować. Oczywiście, na smartfonie może się to okazać nieco problematycznie, ale na tabletach taka usługa ma jak najbardziej rację bytu. Jeśli jesteście uczniami, studentami lub pracujecie w podróży to QuickOffice na pewno może Wam się przydać. Chociażby do zrobienia szybkich notatek lub poprawek na ostatnią chwilę.

    Powiązane aplikacje:

    Powiązane artykuły:

    Chrome Apps rewolucja, która przeniesie systemy operacyjne Windows, OS X i Linux do historii

    Czy aplikacje dostępne w przeglądarce Chrome są w stanie odmienić nasze cyfrowe życie? Wszystko wskazuje na, to, że to wszystko jest początkiem prawdziwej rewolucji. Przyszłość komputerów, zaczyna się dziś, dzięki Chorme Apps.

    Od lat trwa zacięta rywalizacja pomiędzy komputerowymi systemami operacyjnymi Microsoft Windows, Apple OS X oraz różnymi dystrybucjami systemu Linux. W niedalekiej przyszłości system operacyjny może stracić zupełnie na znaczeniu. W końcu i tak korzystamy głownie z sieci. A liderem internetu jest oczywiście Google.

    Przy okazji piątych urodzin przeglądarki Chrome, Google wprowadziło kolejne nowości. Teraz w Chrome Web Store, znajdziemy jeszcze bardziej zaawansowane aplikacje sieciowe, promowane pod szyldem Chrome Apps.

    Overview

    Są, to aplikacje, które możemy uruchomić w Google Chrome. Przeglądarka w ten sposób staje się istnym systemem operacyjnym. Chrome nie jest już tylko przeglądarką i oddzielnym systemem dla urządzeń typu Chromebook. Teraz korzystając z dowolnego systemy, zyskujemy dostęp do pełnoprawnych aplikacji webowych.  Dla posiadaczy komputerów z Ubuntu, OS X, czy Windows oznacza, to „system w systemie”. Poznajmy zatem szczegóły, tych rewolucyjnych aplikacji.

    Co różni Chrome Apps od aplikacji webowych i klasycznych aplikacji?

    Zwykły użytkownik praktycznie nie odróżni aplikacji Chrome, od tradycyjnych komputerowych programów. W rzeczywistości aplikacje te zawsze korzystają z przeglądarki internetowej Google, choć są one w stanie działać nawet wtedy, gdy nie korzystamy z sieci. Aplikacje te możemy uruchomić korzystając z Chrome App Launcher, jednocześnie nie musimy otwierać klasycznych okien przeglądarki.

    Skrót do nowych aplikacji działających w oparciu o Chrome bez problemu umieścimy na naszym pulpicie. Korzystanie z nich nie różni się, więc zbytnio od standardowych programów komputerowych.

    Ciężko jest zrozumieć działanie Chrome App? Tak miało być, potwierdzają, to przedstawiciele Google w rozmowie z serwisem The Verge. „Użytkownicy nie muszą odróżniać Chrome App od klasycznych aplikacji i tak powinno być. Naszym celem jest integracja szybkich, bezpiecznych i elastycznych funkcji internetowych z rozwiązaniami zarezerwowanymi do tej pory wyłącznie dla natywnego oprogramowania”.

    Launcher

    Aby ukazać jak działa Chrome App odnieśmy się do przykładu programu Wunderlist. Po instalacji aplikację Wunderlist dla Chrome uruchamiamy ją jak każdą zwykłą aplikacje. Co więcej Wunderlist otworzy się w niezależnym od przeglądarki oknie i będzie można z niego korzystać także w trybie offline.

    Nasze listy rzeczy do zrobienia zostaną przesłane na serwer w momencie, gdy zostaniemy podłączeni do sieci. Później zyskamy do nich dostęp z każdego innego urządzenia z zainstalowaną aplikacją Wunderlist.

    Webowe aplikacje od Chrome integrują się także ze sprzętem. Oznacza, to, że bez większego problemu możemy korzystać z urządzeń podłączonych do komputera przy pomocy USB i Bluetooth. Bez trudu zaimportujemy nasze zdjęcia z aparatu fotograficznego do aplikacji webowej odpowiedzialnej za edycję zdjęć.

    Nowe aplikacje są też ściśle powiązane z chmurą Google. Dzięki temu nasze dane zapisywane są na Dysku Google. Dzięki temu, nie musimy obawiać się utraty danych, nasze pliki są w jednym miejscu, a co najważniejsze zawsze są pod ręką. Wystarczy, że zalogujemy się do naszego konta Google.

    Już na obecnym etapie w katalogu jest aż 50 dedykowanych Chrome Apps. Warto z nich skorzystać. To powiew świeżości i pewnej rewolucji.

    Jedna aplikacja na wiele urządzeń

    Na chwile obecną, ciężko mówić o jednoznacznym wpływie Chrome Apps na świat technologii. Widmo rewolucji czai się tuż za rogiem.

    Google Chrome już dziś jest najpopularniejszą przeglądarką na świecie. W dodatku jest to przeglądarka dostępna na praktycznie wszystkich urządzeniach zarówno klasycznych komputerach, jak i smartfonach oraz tabletach. Oznacza, to, że twórcy aplikacji mogą dostarczyć swój program na praktycznie każde urządzenie. Wkrótce aplikacje będzie można uruchamiać zarówno na komputerach z system Windows, OS X, Linux, jak i mobilnych sprzętach z Android, iOS, czy dedykowanych rozwiązaniach Chrome OS.

    Chrome

    Potencjał Chrome Apps jest niezwykły. Google dzięki webowym aplikacjom jest w stanie zawładnąć jeszcze bardziej naszym cyfrowym życiem. Nie ważne będzie, to z jakiego systemu korzystamy. Ważne, że będziemy mieli dostęp do webowych aplikacji.  Zanim, to jednak nastąpi, minie jeszcze sporo czasu. A Google czeka walka z nowymi systemami Windows 9, czy następcami OS X. Wyszukiwarkowy gigant, będzie musiał zachęcić programistów do swoich rozwiązań.

    Sama idea wydaje się być wspaniała. Pytanie, jednak czy rzeczywiście odniesie sukces? Już nie jeden rewolucyjny pomysł Google musiał zmierzyć się z szarą rzeczywistością.

    Co sądzicie o aplikacjach w przeglądarce? Podzielcie się opinią w komentarzach.

    Google Chrome obchodzi 5 urodziny. Poznaj historię najpopularniejszej przeglądarki internetowej.

    Drugiego września 2008, Google wydało Chrome. Teraz, pięć lat później jest to najpopularniejsza przeglądarka internetowa na świecie. Spójrzmy na jej historię.

    Zaskakujący debiut w 2008 roku

    Kiedy Google wprowadziło na rynek swoją przeglądarkę Chrome, świat internetu był ponury. W Polsce królował Firefox w swojej 3 odsłonie, a reszta świata korzystała głównie z Internet Explorera w wersji 7. W ogonie było Safari oraz Opera.

    Udział poszczególnych przeglądarek w światowym rynku w lipcu 2008 (źródło)

    Chrome zaskoczył nas świeżym podejściem i wstrząsnął całym rynkiem przeglądarek. Na starcie mieliśmy połączony pasek adresu z paskiem wyszukiwani, który dziś jest już standardem. Wprowadzono tryb incognito, czyli prywatne przeglądanie oraz dodano wiele innych funkcji, jak rozszerzenia i motywy. Na tym Google jednak nie poprzestało.

    Start Google Chrome obwieszczony był komiksem, wyjaśniającym idee nowej przeglądarki

    Google Chrome przyniósł zmiany nie tylko w podejściu do interfejsu i funkcji. Programiści z Mountain View postarali się o super szybki silnik Java Script V8. Rewolucyjny był też menadżer zadań, gdzie każda karta była oddzielnym procesem. Już w 2009 przeglądarka od Google stała się podwaliną pod system Chrome OS.

    Droga do dojrzałości – lata 2009-2010

    Początki Google Chrome wcale nie były łatwe. Microsoft i Mozilla szybko zaktualizowały swoje przeglądarki, wprowadzono Internet Explorer 8 oraz Firefox 4. Po roku od debiutu Google Chrome miał zaledwie 3,7% udziałów w rynku.  W 2009 roku Chrome 3 zawierał już ponad 300 rozszerzeń, a 25 maja 2010 wydano 5 wersje przeglądarki. Wreszcie działała ona stabilnie także pod systemami Mac OS X oraz Linuks. Zawierała także kilka tysięcy rozszerzeń oraz udoskonalony silnik renderowania stron. Wprowadzono także zaawansowane funkcje synchronizacji. Google zapowiedziało też poważną rewolucje w podejście do rozwoju przeglądarek. Nowe stabilne wersje Chrome zaczęły się ukazywać co sześć tygodni. Konkurencja nie mogła pozostać na to obojętna.

    Grafika obrazująca popularność kolejnych wersji przeglądarki Google Chrome (źródło)

    Chrome na pozycji lidera – lata 2011-2013

    Pod koniec 2010 roku, Google wprowadziło do swojej przeglądarki Chrome Web Store – serwis z bazą 11 tysięcy aplikacji webowych i rozszerzeń. To był początek nowej internetowej epoki. Jej kolejnym symptomem jest debiut systemu operacyjnego Chrome OS 15 czerwca 2011.

    Zrzut ekranu z Chrominium OS (źródło)

    Chrome teraz był nie tylko przeglądarką internetową, ale też systemem operacyjnym instalowanym na specjalnych laptopach – Chormebookach. To jednak nie koniec ekspansji tego produktu. 26 czerwca 2012 Chrome zadebiutował w stabilnej wersji na telefony z systemem Android. Natomiast 9 lipca 2012, wraz z debiutem Androida 4.1, czyli Jelly Bean stał się natywną przeglądarką dla mobilnego systemu Google. Przeglądarka Chrome pojawiła się także na konkurencyjne urządzenia Apple z systemem iOS.

    Dziś Chrome jest numerem jeden wśród przeglądarek internetowych. Z Chrome Web Store  zainstalowano 750 milionów aplikacji i rozszerzeń. Google wciąż uaktualnia swoją przeglądarkę, wprowadzając kolejne funkcje, wzmacniając bezpieczeństwo, czy wprowadzając nowy silnik Blink, opracowany wspólnie z twórcami Opery.

    Co przyniesie kolejne 5 lat?

    Kolejne 5 lat, to przynajmniej trzydzieści nowych wersji i zapewne coraz większa popularność. Google Chrome przebojem wdarł się na rynek przeglądarek i zapewne nie zamierza odpuścić. To była kolejna internetowa rewolucja, zmieniająca nasze podejście do aplikacji i korzystania z sieci. Co będzie w 2018 roku? Możemy spodziewać się jeszcze większej ekspansji Google. W końcu już wkrótce pojawią się Google Glass, kto wie gdzie pojawi się Chrome? W samochodzie, telewizorze, a może lodówce?