Google Translate teraz obsługuje też pismo odręczne

Od dziś Tłumacz Google oferuje też rozpoznawanie i tłumaczenie z pisma odręcznego. Opcja ta była już dostępna dla aplikacji na Android, teraz tę funkcję można wypróbować także za pomocą zwykłej strony internetowej Tłumacza Google.

Google Translate - tłumacz Google

Żeby skorzystać z rozpoznawania pisma odręcznego, należy kliknąć w ikonę klawiatury, która znajduje się w lewym, dolnym rogu pola do wprowadzania tekstu. Po wybraniu opcji “pismo odręczne” pojawi się okno w którym można wpisać, za pomocą myszki, interesujące nas zdanie lub słowo. Pod naszym wpisem znajdują się też różne propozycje, na wypadek gdyby system nie wykrył o co dokładnie nam chodzi.

Tłumacz Google

Odręczne wprowadzanie tekstu jest teraz aktywne dla 45 języków świata, wliczając w to język polski. Opcja odręcznego wpisywania  na stronie internetowej Tłumacza Google nie działa, gdy przeglądamy ją na tabletach, czy smartfonach z Androidem. Aby skorzystać z tej opcji, należy pobrać aplikację Tłumacz Google na Android.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Gry Google Play – nowa usług już dostępna do pobrania!

Gry Google Play to nowa aplikacja dla posiadaczy telefonów z Androidem. Pokazano ją na wczorajszej konferencji Google. Program skierowany jest głównie dla graczy, którzy lubią porównywać swoje wyniki ze znajomymi i odkrywać nowe tytuły.

Gracze w Gry Google Play

Za pomocą Gry Google Play można przeglądać wszystkie nasze gry – zarówno te, które mamy obecnie w telefonie, jak i te, z których już nie korzystamy. Każda z nich ma w aplikacji specjalny profil w którym widać nasze wyniki oraz osiągnięcia. Niestety, nie liczą się te, które zdobyliśmy zanim zainstalowaliśmy Gry Google Play. To z jednej strony zrozumiałe, ale szkoda, że nie możemy się pochwalić osiągnięciami w grach do których już raczej nie wrócimy.

Gry Google Games

Powstanie takiej aplikacji to doskonały, chociaż mało oryginalny, pomysł. Gry to jednak najbardziej dochodowe i najczęściej pobierane aplikacje w Sklepie Google Play. Z takiego programu zadowoleni więc będą zarówno ich twórcy jak i gracze.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Google oficjalnie pokazuje Androida 4.3!

Sunder Pichai, szef działu Androida i Chrome w Google, właśnie oficjalnie zaprezentował światu najnowszą wersję systemu operacyjnego Android. Jelly Bean (bo taką nazwę mają aktualizacje systemu z numerem 4) poprzedza prawdopodobną, jesienną premierę Androida 5.0 – Key Lime Pie.

Android 4.3 będzie dosyć skromną aktualizacją. Jedną z największych zmian, które wnosi będzie funkcja Bluetooth Smart, pozwalająca na oszczędzanie energii podczas korzystania z usług Bluetooth.

Ciekawie zapowiadają się także profile użytkowników. Dzięki nim można ustawiać który z użytkowników będzie miał dostęp do jakich aplikacji i funkcji. Doskonale działa to z grami, gdzie można dosłownie schować niektóre elementy.

Google Android 4.3

Kolejna nowość – nowy interfejs aplikacji aparatu, nie jest już wcale sekretem. Nowa wersja dotarła już bowiem do użytkowników Samsung Galaxy S4 oraz HTC One. Wprowadza ona ulepszony interfejs, który jest prostszy w obsłudze i ułatwia dostęp do niektórych opcji.

Ekran wybierania numerów także przeszedł mały tuning, dzięki któremu można z niego wybierać specjalne znaki, do tej pory niedostępne (np. w języku arabskim).

Inne zmiany nie są może tak widoczne gołym okiem, ale powinny zwiększyć komfort korzystania z systemu. Poprawić ma się responsywność aplikacji na dotyk ekranu, a dzięki aktualizacji OpenGL ES do wersji 3.0 zyskamy płynniejszą i lepszą grafikę 3D. To pierwszy mobilny system, który pracuje z tym standardem.

W Android 4.3 zyskamy też możliwość zapisywania historii powiadomień. Po wejściu w taką listę będziemy mogli zobaczyć wykaz aktualizacji, powiadomień push, czy alarmów. Co ciekawe, Google będzie teraz zezwalać deweloperom na wykorzystywanie tych informacji na potrzeby swoich aplikacji lub zewnętrznych urządzeń. Może to oznaczać, że powiadomienia będzie można przeglądać za pomocą np. Google Glass.

Kolejne usprawnienie, o którym warto wspomnieć to Scanning always available. To opcja dzięki której aplikacje będą szukały dostępnych sieci, nawet gdy samo Wi-Fi będzie wyłączone. Na szczęście będzie można ją wyłączyć, co przysporzy dodatkowych minut życia naszej baterii.

Wiele natywnym aplikacji  Google zostało odświeżonych – między innymi Hangouts oraz Google Maps. Ciekawe rzeczy dziać się będą też w Sklepie Google Play – w końcu będzie można zobaczyć aplikacje zaprojektowane tylko i wyłącznie dla tabletów! Zapowiedziano m. in. androidową wersję kultowego klasyka – Prince of Persia oraz Riptide GP2.

Uruchomiono też nową aplikację – Google Play Games, która pozwoli na synchronizowanie, porównywanie wyników i przeglądanie tytułów, w które grają nasi znajomi. To narzędzie dla tych, którzy lubią konkurować z przyjaciółmi w popularnych grach.

Google Play Game Services

A co z Androidem 5.0? Key Lime Pie może pojawić się w październiku, tak aby wpasować się w piąte urodziny systemu Android (piąte? już?). Póki co – cieszmy się Androidem 4.3!


Powiązane artykuły:

Powiązane aplikacje:

Reklamy w Twoim Gmailu już wkrótce

Już wkrótce Google będzie umieszczał swoje reklamy bezpośrednio w naszej skrzynce pocztowej. Jeden z użytkowników Gmail, Anonio Gulli, dostał na pocztę ciekawą ofertę. Była ona otagowana jako reklama, a towarzyszył jej mniej więcej taki opis: Ta reklama została przygotowana w oparciu o informacje z Twojego konta Google. Wygląda więc na to, że Google będzie wysyłał nam teraz reklamy, od których chcieliśmy uciec zakładając konto na Gmail…

Reklamy w Gmail

Nowe reklamy od Google trafią tylko do tych użytkowników, którzy korzystają z nowego interfejsu Gmail. Według zapewnień korporacji z Mountain View, będą one dostosowane do naszych zainteresowań. Każda z nich będzie pojawiała się wśród przychodzącej poczty, ale będzie można ją zamknąć “krzyżykiem” tak jak zamyka się okna w przeglądarce. Dzięki temu stosunkowo łatwo będzie się ich pozbędziemy. Można mieć też nadzieję, że system targetowania będzie działał dobrze i reklamy naprawdę będą mogły nas zainteresować.

Wstawianie reklam do naszej poczty e-mail może oznaczać tylko jedno: Google szuka nowych dróg dystrybucji reklam. Ponieważ wkrótce nowy interfejs zostanie wprowadzony dla wszystkich użytkowników, pojawienie się reklam w zakładce Oferty jest tylko kwestią czasu.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Android 4.3 już w następną środę?

Prawdopodobnie już 24 lipca, czyli w najbliższa środę, poznamy funkcje i szczegóły dotyczące Androida 4.3. Wczoraj bowiem Google wysłało do wielu dziennikarzy i deweloperów zaproszenia na śniadanie z szefem działu Android i Chrome w Google – Sundarem Pichai. Co to oznacza?

Jak zwykle po sieci krążą rożnego rodzaju domysły. Które z nich są najbardziej prawdopodobne? Wszyscy zgadzają się co do jednego – to dobry czas by Google pokazało nową wersje Androida. Wszyscy mieli nadzieję, że korporacja z Mountain View zrobi to podczas konferencji Google I/O, ale na oczekiwaniach się skończyło. W dodatku do sieci trafił już obraz ISO nowej wersji Androida. Najpierw, kilka tygodni temu dla Galaxy S4, a wczoraj dla Nexusa 4. To oczywiście nieoficjalne “wycieki”.

Co może zmienić się w najnowszej wersji Androida? Na pewno widocznych będzie kilka ulepszeń w wyglądzie, a największą nowością może być odświeżona aplikacja do obsługi aparatu fotograficznego.Będzie posiadała zmienione menu, dzięki któremu łatwiej ma się z niej korzystać. Jednak nie samym Androidem, człowiek żyje. Trzeba pamiętać, że na imprezę zaprasza przecież osoba odpowiedzialna także za przeglądarkę Chrome. Wszyscy użytkownicy Androida czekają też na nowe urządzenia od Google, a wspomina się przy tej okazji nową wersje tabletu Nexus 7 lub telefon od Motoroli, którą Google kupiło jakiś czas temu.

Powiązane artykuły:

Nowe Google Maps na iOS – pierwsze wrażenia

Najnowsza wersja Google Maps na iOS nareszcie została wydana! W nowej odsłonie tych najpopularniejszych wirtualnych map na świecie Google przystosowało aplikację również do działania na iPad. Teraz Mapy Google na iOS mają odświeżony wygląd oraz nawigację oraz zostały wzbogacone o nową funkcję odkrywania ciekawych miejsc.

Continue reading “Nowe Google Maps na iOS – pierwsze wrażenia”

Nowe Mapy Google dostępne też na iPada

Oto nowość na jaką pewnie wielu użytkowników iPada czekało z utęsknieniem! Dziś wydano ważną aktualizację Map Google dla użytkowników systemu iOS. Nowością jest wsparcie aplikacji dla dużych ekranów tabletów. Dokładnie tydzień po wprowadzeniu zmian do Google Maps na Android zostały one udostępnione także na iPada.

Co nowego nas czeka?

  • Nowy wygląd map i menu (m. in. wysuwane z lewej strony menu)
  • Lepsza nawigacja, wliczając w to informacje o natężeniu ruchu na trasie, raporty o wypadkach oraz wskazówki co do objazdów.
  • Nowe sposób na odkrywanie ciekawych miejsc: restauracji, barów, czy sklepów.
  • Widać oceny jakie dali popularnym miejscom Wasi znajomych.
  • W Stanach Zjednoczonych dostępne są też propozycje od Google Offers, czyli zniżki i promocje w Twojej okolicy.
  • W niektórych krajach i miastach dostępne są mapy wnętrz budynków, np. lotnisk, czy centrów handlowych.

Mapy Google na iPadMapy Google na iPada

Mapy Google dla iPada

Czy Waszym zdaniem Mapy Apple mają szanse w porównaniu do Google Maps?

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Nowe opcje wyszukiwania Google, tym razem karuzela

Nie ma chyba miesiąca, żeby Google nie zaskoczyło nas jakąś nową funkcją, programem lub aplikacją na Android. Tym razem, na swoim profilu w Google+, firma pochwaliła się tzw. karuzelą. Funkcja dostępna jest na razie w języku angielskim i tylko w Stanach Zjednoczonych, ale Google zapewnia, że wkrótce rozszerzy nową funkcjonalność na inne kraje.

Karuzela w wynikach wyszukiwania Google

Karuzela uaktywni się gdy będziemy szukać barów, restauracji lub hoteli w danym mieście. Nad głównymi wynikami wyszukiwania pojawi się  zakładka ze zdjęciami i informacjami na temat proponowanych lokali. Znajdziemy tam recenzje miejsca, oceny innych użytkowników, a nawet ceny w danym lokalu. Na pewno lepiej obrazuje to poszukiwane przez nas informacje. Nie trzeba będzie  też dzięki temu wchodzić do kolejnych stron “wyrzuconych” w wynikach wyszukiwania.

Karuzela wygląda na całkiem niezły pomysł. Ciekawe jak będzie to działało w Polsce, gdzie informacji na temat restauracji, czy barów jest dużo mniej niż w Stanach Zjednoczonych.

Powiązane artykuły:

Źródło

Google Trendy – zobacz co w internecie piszczy

Google Trendy to narzędzie, które pozwala odpowiedzieć na pytania dotyczące trendów we współczesnym (chociaż nie tylko!) internecie. Przydaje się wydawcom internetowym, ale także zwykły użytkownik może mieć z nim niezłą zabawę. Szczególnie teraz, gdy Google udostępniło dwa nowe segmenty usługi.

Pierwszy z nich, Top Charts pozwala zobaczyć jakie wyszukiwania są najpopularniejsze w danych kategoriach. Można więc sprawdzić jakie aktorki były popularne w 2004 roku, albo jakie zwierze “dominowało” wtedy w internecie:

Nowe opcje w Google Trends

Dane zawierają na razie tylko treści ze Stanów Zjednoczonych i obejmują lata od 2004 aż do teraz. Można je przeglądać także miesiąc po miesiącu. Spodziewam się, że wkrótce zakres wyników zostanie powiększony.

Drugą ciekawą i nową opcją w Google Trendy są wyniki graficzne, które przedstawiają najpopularniejsze wyszukiwania w czasie rzeczywistym. Może to mało praktyczne, ale warto na chwilkę zerknąć okiem. To co widzimy to kafelki w stylu Windows Phone (lub Windows 8) z najciekawszymi wyszukiwaniami w internecie.

Trendy Google

Nawet jeśli nie macie żadnego specjalnego powodu by tam zajrzeć, teraz można to zrobić z czystej ciekawości. Nowe Google Trendy wygląda naprawdę fajnie!

Powiązane artykuły:

Twoje dane w rękach FBI dzięki PRISM

Korzystasz z Facebooka, Skype, konta Google, czy Apple? Czy wiesz, że Twoje dane przechowywane na serwerach tych firm i usług mogą być w każdym momencie odczytane przez FBI lub NSA (National Security Agency, agencja zajmująca się bezpieczeństwem narodowym oraz przechwytywaniem danych elektronicznych ważnych dla bezpieczeństwa kraju)? Okazuje się, że rząd Stanów Zjednoczonych od kilku lat całkowicie legalnie może czytać nasze maile, oglądać nasze zdjęcia oraz filmy. Wszystko przez program PRISM o istnieniu którego poinformowały m.in. dzienniki The Washington Post oraz The Guardian. Gazety te weszły w posiadanie i upubliczniły prezentację, która prezentowała zasady działania PRISM. Mimo wielu kontrowersji, prezentacja okazał się prawdziwa.

Continue reading “Twoje dane w rękach FBI dzięki PRISM”