Czeka nas duża aktualizacja Map Google, wniesie integrację z Uberem

Kolejna ważna aplikacja Google doczekała się aktualizacji związanej z wydaniem systemu Android 5.0. Tym razem chodzi o Mapy Google w wersji zarówno na mobilny system operacyjny od Google-a, jak i iOS-a.

Oczywiście, najbardziej widoczną zmianą będzie nowy interfejs w stylu Material Design. Aplikacja faktycznie wygląda lepiej i oferuje więcej informacji na temat punktów, które oznaczone są na mapach. Teraz znajdziemy tam także więcej zdjęć.

Nowe Google Maps

Świetną opcją, chociaż dostępna na razie tylko w Stanach Zjednoczonych, jest możliwość rezerwowania miejsc w restauracjach za pomocą usługi OpenTable.

Nowością, które może przydać się w Polsce, jest opcja zamawiania samochodu z usługi Uber. Funkcja ta pojawia się, gdy planujemy nasza trasę – zamiast pieszej wycieczki lub przejażdżki zatłoczonym autobusem, być może uda nam się złapać szybki transport czyimś autem. Co więcej, Mapy Google będą podawały przybliżoną cenę danego kursu. Najciekawsze jest to, że nie trzeba mieć wcale zainstalowanej aplikacji Uber, by skorzystać z tej funkcji.

Uber w Mapach Google

Aktualizacja powinna trafić od użytkowników w przeciągu najbliższych kilku dni.

Mapy Google to kolejna z ważnych aplikacji, które przeszły w ostatnim czasie dużą transformację. Wkrótce do naszych telefonów powinnien trafić odmieniony Kalendarz i Gmail.

Źródło: Google Blog

Powiązane programy:

Mapy Google na Androida

Mapy Google na iOS-a

Zobacz także:

SkyCash dodaje możliwość kupowania biletów PKP Intercity

Wyciekł nowy Gmail na Androida

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Swarm i Foursquare: dwie strony tego samego medalu

Foursquare to popularna aplikacja, która służy do wyszukiwania ciekawych miejsc, w których można zjeść i się napić. Aplikacja ta zyskała rzeszę fanów, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, ale również w Polsce jest spore grono użytkowników z niej korzystających. W ostatnich miesiącach usługa ta przeszła dużą przemianę, dzieląc się właściwie na dwie osobne aplikacje: Swarm i Foursquare. Ten ostatni dostał właśnie aktualizację, która przypieczętowała przemianę wzbudzającą wśród użytkowników sporo kontrowersji.

Jeszcze kilka miesięcy temu Foursquare był aplikacją, w której można było wyszukać restauracje, a następnie się w nich zameldować (check-in). Moduł ten był połączony ze zdobywaniem punktów oraz specjalnych odznak. Aplikacja cieszyła się sporą popularnością i wciągu kilku lat zdobyła 55 milionów wpisów oraz prawie 5 miliardów zameldowań. Jednak jej twórcy postanowili pójść w nieco innym kierunku i „wypatroszyli” Foursquare z opcji meldowania. Tak narodził się Swarm.

Swarm skupia się na jednym celu – meldowaniu się w danych lokalizacjach. Aplikacja pozwala na pokazanie innym użytkownikom, w którym miejscu się znajdujemy. Umożliwia także prostą komunikację ze znajomymi w postaci wpisów pod danym check-inem. Nie ma jednak możliwość oceniania miejsc, zostawiania rozbudowanych wskazówek i tym podobnych funkcji. Swarm w swojej funkcjonalności został właściwie ograniczony tylko do jednej opcji.

Dopełnieniem tego obrazu stała się niedawna aktualizacja Foursquare, który przemienił się już w typowy przewodnik po knajpkach i restauracjach z możliwością komentowania, dodawania zdjęć, oceniania, itp. Jeżeli jednak chcemy się zameldować w danym miejscu, aplikacja odeśle nas do Swarm.

Skąd ten podział, który z jednej całkiem nieźle działającej aplikacji stworzył dwie?

Jej twórcy twierdzą, że wynika to z samej aktywności użytkowników, którzy z jednej strony szukają miejsca do zjedzenia posiłku, ale niekoniecznie sprawdzają, jacy znajomi akurat się znajdują w pobliżu. Za to kiedy chcą wybrać się na wspólnego drinka, wtedy używają funkcji check-in. Oczywiście w uproszczeniu.

Tłumaczenie dobre, jak każde inne. Nie ulega jednak większym wątpliwościom, że twórcy Foursquare chcą uczynić z niego lepszą wersję Yelp, głównego konkurenta na amerykańskim rynku. Yelp, który właściwie ma prawie te same funkcje, co stary Foursquare, przyciąga 138 milinów użytkowników miesięcznie. A to przecież tylko ułamek ludzi, którzy szukają w sieci miejsca, gdzie mogliby pójść coś zjeść. Jest więc o co walczyć, a nowa wersja Foursquare’a ma właśnie temu służyć.

I rzeczywiście Foursquare skupia się teraz przede wszystkim na poszukiwaniu. Na samym początku definiujemy nasze potrzeby i zwyczaje, dzięki czemu algorytm aplikacji ma jeszcze lepiej dobierać dla nas ofertę. Wykorzystuje do tego również nasze wcześniejsze meldunki oraz nowe check-iny ze Swarm. W ten sposób aplikacja wie, gdzie jemy, co lubimy, jakie mamy zwyczaje i oferuje te restauracje, które mogą nam przypaść do gustu. Usprawniono również funkcję oceniania, dodawania komentarzy oraz ręcznego wyszukiwania, dzięki czemu Foursquare stał się naprawdę użytecznym narzędziem dla wszystkich niezdecydowanych.

Czy wystarczy to do walki z Yelp oraz do przyciągnięcia nowych użytkowników? Trudno powiedzieć, jednak nowa wersja aplikacji sprawuje się całkiem dobrze. Tylko co właściwie z brzydszym bratem, czyli Swarm?

W tym momencie pozbawiony cech grywalizacji Swarm jest właściwie dość mało użytecznym tworem. Widać to szczególnie po naprawdę słabych notach w App Store, gdzie aplikacja ma niecałe 1,5 gwiazdki na 5. Choć twórcy Foursquare zapowiadają skupienie się na tej usłudze i wzbogacenie jej nowymi, społecznościowymi funkcjami, to trudno się oprzeć wrażeniu, że coś poszło nie tak.

Wprawdzie obecne trendy w tworzeniu aplikacji pokazują, że warto skupiać się nie na wielofunkcyjnych produktach, ale na aplikacjach, które rozwiązują jeden konkretny problem (jak chociażby robi to teraz Facebook czy Runtastic), to jest pewien zgrzyt.

Przyglądając się nowej wersji Foursquare, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w aplikacji tej jest jak najbardziej miejsce na funkcję check-in. Generowanie osobnej aplikacji tylko dla tej opcji jest całkowicie zbędne. Wystarczy chociażby spojrzeć na Yelp, który wciąż ma wbudowaną tę funkcję, a która nie przeszkadza zupełnie w niczym. Ten obecny dwugłos sprawia, że z jednej strony po znalezieniu nowej knajpki muszę iść do innej aplikacji, by się zameldować, a z drugiej nie mogę sprawdzić ocen danego miejsca, gdy korzystam tylko ze Swarm. Przez to trzeba skakać między dwoma aplikacjami. Ilu z użytkowników zrezygnuje z check-in, bo nie będzie im się chciało przechodzić do Swarm?

Nie wątpię, że za tym podziałem przemawiają pewne argumenty i model biznesowy, który jeszcze nie do końca został odkryty. Niemniej jednak w przypadku Foursquare podział na dwie aplikacje nie jest, w mojej opinii, ani konieczny, ani pożądany. Generuje tylko więcej problemów niż przynosi pożytku. Przynajmniej z punktu widzenia użytkownika.

Co sądzicie o podziale Foursquare i Swarm?

Zobacz także:

Nowe trendy: procenty pod kontrolą z Percentage Calculator

Kontrowersje wokół aplikacji e-food. O co w tym chodzi?


Wikiloc, czyli jak znaleźć ciekawe trasy do uprawiania sportu?

Mam wrażenie, że w ostatnim czasie coraz więcej osób dba o swoją kondycję fizyczną. Widać to zarówno na ulicy, gdzie pełno biegaczy i rowerzystów, jak i w sieciach społecznościowych, w których ludzie chętnie chwalą się swoimi sportowymi osiągnięciami. Widać wyraźnie, że społeczeństwo ruszyło się w końcu sprzed telewizorów, komputerów i innych elektronicznych wyświetlaczy.

Nie bez znaczenia są tu liczne mobilne aplikacje sportowe, które potrafią mocno zmotywować do coraz większego wysiłku. Potrafią one zmierzyć ilość treningów, przebyte kilometry, spalone kalorie, a potem to wszystko podsumować i pięknie pokazać na wykresie. Ale te opcje już wszyscy mamy. Ja natomiast zawsze mam kłopot z inną rzeczą – jak znaleźć ciekawe trasy do treningu?

Niezależnie od tego, czy jeździsz na rowerze, rolkach czy uprawiasz nordic walking, jeśli robisz to często, warto zmieniać sobie co jakiś czas trasę i podziwiany w trakcie treningu okoliczny krajobraz. I tu jak zwykle z pomocą przychodzą aplikacje, a w tym przypadku jedna – Wikiloc.

WIKILOC – tysiące szlaków do odkrycia

aplikacje-sportowe-na-iphone

Wikiloc to niesamowite narzędzie, które jest idealne do odkrywania nowych tras na całym świecie. Jest to wielka encyklopedia szlaków, kopalnia inspiracji dla każdej osoby spędzającej aktywnie czas.

Na mapie możemy przeszukać w swojej okolicy trasy odkryte i zaznaczone wcześniej przez innych użytkowników. Mają one najczęściej szczegółowy opis z informacją o trudności i długości drogi. Użytkownicy z reguły dodają wiele przydatnych informacji o swojej wyprawie. Można podejrzeć zdjęcia okolicy oraz sprawdzić na wykresie, na których odcinkach czeka nas wspinaczka pod górkę.

aplikacje-na-rower

Trasy dla osób uprawiających najróżniejsze sporty

Wyniki wyszukiwania można filtrować na wiele sposobów. A najważniejszym jest kategoria sportu. W Wikiloc tych kategorii jest naprawdę mnóstwo, bieganie i rowery to dopiero początek. Wartościowe informacje znajdą tu też osoby uprawiające żeglarstwo i paralotniarstwo, szukające tras na motocykl enduro, kochające wspinaczkę wysokogórską, a nawet entuzjaści Segwaya.

Zapisuj odnalezione trasy

W Wikiloc można też nagrywać własne trasy, a potem udostępniać je innym użytkownikom. Jeśli więc znasz jakieś niesamowite miejscówki i chcesz, by dotarły do nich także inne osoby, możesz dla dobra całej społeczności zapisać je przy pomocy mobilnej wersji Wikiloc.

Teraz łatwiej odkryjesz nowe trasy do treningu

Jeśli chcesz urozmaicić swoje treningi, skorzystaj z aplikacji Wikiloc. Dzięki niej odkryjesz nowe miejsca do uprawiania aktywności fizycznej. Wikiloc dostępny jest online, na Androida oraz iPhone’a. Aplikacja jest darmowa, ale jeśli chcesz pobrać czyjąś trasę, musisz wykupić płatny dostęp.

jak-znalezc-miejsce-na-rowerPowiązane programy:

Sprawdź Wikiloc online
Pobierz Wikiloc na Androida
Pobierz Wikiloc na iPhone’a

Zobacz także:

Poczuj się jak prawdziwy turysta bez ruszania się z domu
Czym jest Waze? Dlaczego warto skorzystać z tej darmowej aplikacji GPS?

Google Maps: Jak oszczędzać transfer i używać map w trybie offline na Androidzie?

Google Maps na Androida pozwala Ci zaoszczędzić transfer i korzystać z map nawet, jeśli nie masz połączenia z internetem. Aby to zrobić wystarczy tylko kilka kroków, które opiszemy w tym artykule.

Wraz z aktualizacją Google Maps do wersji 8.0 procedura zapisywania map na dysku stała się jeszcze prostsza, czy to na smartfonie, czy na tablecie. W ten sposób możesz stworzyć mapę, która będzie dla Ciebie dostępna nawet przy braku połączenia internetowego. Zobaczmy, jak to zrobić.

1. Wyszukaj mapę, którą chcesz zapisać

Po pierwsze, włącz Google Maps i znajdź miejsce na mapie, które chcesz mieć dostępne offline. Możesz to zrobić na dwa sposoby:

Metoda pierwsza: wpisz nazwę miejsca w wyszukiwarce (jak pokazano na ilustracji), a następnie wybierz szukane miejsce z listy.

Wpisz nazwę miejsca, które chcesz znaleźć i wybierz je z listy (pierwsza ilustracja), a zostanie ono pokazane na mapie (druga ilustracja)

Metoda druga: ręcznie przesuń mapę tak, aby wskazywała na ten obszar, który chcesz zapisać, a następnie naciśnij pasek wyszukiwania u góry, aby otworzyć menu.

2. Zapisz mapę

Przewiń w dół menu, które się pojawiło i wybierz opcję Save map to use offline.

Poszukaj opcji zapisania mapy

Na następnym ekranie wybierz rozmiar mapy, która ma być zapisana. Używając dwóch palców rozciągaj lub zmniejszaj obszar, który chcesz zapisać.

Kiedy już zdecydujesz, jaki obszar chcesz zapisać, naciśnij przycisk Save. Następnie musisz podać nazwę mapy i ponownie nacisnąć Save.

Dostosuj rozmiar mapy i wybierz jej nazwę

3. Przeglądaj mapy offline i zarządzaj nimi

Aby oglądać mapy w trybie offline, naciśnij przycisk w kształcie ludzika po prawej stronie paska wyszukiwarki. W menu, które się ukaże, wybierz mapę, którą chcesz zobaczyć.

Dostęp do zapisanej mapy

Jeśli jednak naciśniesz przycisk View all and manage, aplikacja przeniesie Cię na nową stronę, gdzie możesz zmieniać nazwy, usuwać lub aktualizować zapisane mapy.

Zarządzanie zapisanymi mapami.

Mapa zawsze dostępna, ale uważaj na datę ważności!

Wykonanie tych kilku prostych kroków pozwoli Ci zawsze mieć pod ręką najpotrzebniejszą mapę, nawet jeśli nie masz dostępu do internetu.

No cóż, prawie zawsze. Jak widać na ilustracji powyżej, zapisane mapy mają ważność 30 dni, a po tym czasie są usuwane. Dlatego pamiętaj: jeśli planujesz dłuższą wycieczkę, zapisuj mapy tuż przez wyjazdem, lub pamiętaj, aby je zaktualizować.

Chcesz używać swojego urządzenia jako nawigacji GPS? W naszym artykule wyjaśnimy, jak używać Google jako darmowej nawigacji GPS.

Podsumowanie tygodnia w newsach Softonic

Jak co piątek przygotowaliśmy dla Was podsumowanie tygodnia w newsach Softonic. Zobaczcie, co wydarzyło się w zeszłym tygodniu i o czym warto pamiętać:

Znudził Was Chrome? Macie dość Firefoxa? Może pora wypróbować jakąś inną przeglądarkę? Dobrze się składa, bo nowa Opera 21 jest już dostępna na Windows i Mac. Tym razem Opera pojawia się z nową technologią aura do skalowania efektów graficznych. Poprawiono również pasek adresów oraz download installer.

Dobra wiadomość dla fanów Symulatora Farmy 2014! Gra już wkrótce otrzyma nowy dodatek i edycję premium. Już 15 maja w Polsce ukaże się dodatek dla Symulator Farmy 2014: Ameryka. Poza tym swoją premierę będzie miało specjalne wydanie gry Symulator Farmy 2014: Edycja Premium, które będzie zawierać Symulator Farmy 2014: Złota Edycja, Dodatek Ameryka, cyfrowy poradnik, plakat oraz naklejki.

Duża aktualizacja Google Maps! Lepsza nawigacja i tryb offline. Google zaktualizowało swoje aplikacje Mapy dla iOS i Android. Nowe Google Maps, to lepszy tryb nawigacji z prostym dostępem do alternatywnych tras. To również tryb offline dla wersji z iOS (wcześniej funkcja ta zawitała na Androida). Jeżeli korzystacie z Map Google na swoich telefonach, to koniecznie zaktualizujcie tę aplikację.

Jeżeli zagrywaliście się w 2048 online, to mamy dobre wieści: gra 2048 została oficjalnie wydana na iOS i Android. Jest to dokładna kopia wersji na przeglądarki. Aplikacja jest darmowa, ale zawiera reklamy. Można się ich pozbyć uiszczając dodatkową opłatę.

Zobacz także inne, ważne newsy:

Duża aktualizacja Google Maps! Lepsza nawigacja i tryb offline

Jeżeli korzystacie z Google Maps na swoich telefonach, to mamy dla Was dobrą wiadomość. Najnowsza wersja Map Google na iOS i Android wprowadza wiele nowych, użytecznych funkcji. Wśród nich poprawiony mechanizm nawigacji, szybki dostęp do alternatywnych tras oraz lepsze mapy transportu publicznego.

Najnowsza wersja Google Maps usprawnia tryb nawigacji, wzbogacając go o informacje dotyczące dystansu czy czasu podróży. Poza tym Mapy Google pozwalają teraz na łatwiejsze wybieranie alternatywnych tras. Poprawie uległ również widok transportu publicznego, uwzględniający gdzie to możliwe, czas dotarcia na miejsce.

Mapy Google Mapy Google

Co ważne, w wersji Google Maps na iOS nareszcie został udostępniony tryb offline map. Również w wersji na Androida funkcja ta została lepiej wyeksponowana. Wcześniej ukrywała się pod hasłem “Ok, Maps”. Teraz po prostu wystarczy wybrać: “Zapisz mapę, by używać jej offline”. Aplikacja pozwala również na zarządzanie zapisanymi mapami.

Aktualizacja Google Maps usprawnia też dodawanie pinezek i dzielenie się lokalizacją oraz umożliwia recenzowanie miejsc, które się wyszukiwało lub zapisało na później.

Źródło: Google Maps

Powiązane programy:

Zobacz także:

Aplikacje na wakacje – czyli jak zorganizować sobie tani i ciekawy urlop przez internet

Tani urlop nie musi oznaczać wyjazdu na działkę lub mieszkania po studencku u znajomych. Dzięki serwisom turystycznym dostępnym w internecie oraz podróżniczym aplikacjom na telefon, każdy może samodzielnie przygotować sobie ekscytującą wycieczkę w wymarzone miejsce za niewygórowaną kwotę.

W tym celu trzeba po prostu wiedzieć gdzie szukać. Postanowiłam Wam w tym pomóc i w ramach tegorocznych wakacji dla wszystkich podróżników przygotowałam serię artykułów z poradami o tym, jak przygotować tani urlop. Continue reading “Aplikacje na wakacje – czyli jak zorganizować sobie tani i ciekawy urlop przez internet”

Aplikacje na wakacje – przydatne mapy i darmowa nawigacja na Android i iPhone

Gdzie znaleźć dobrą mapę? Oczywiście w telefonie! W naszej letniej serii aplikacji potrzebnych na wakacje, nie może zabraknąć listy dobrych map i darmowej nawigacji.

W zestawieniu nie znajdziesz profesjonalnych systemów nawigacji, które najczęściej są bardzo kosztowne. Udało mi się za to znaleźć darmowe aplikacje na telefon, które mimo pewnych niedoskonałości spokojnie wystarczą na wakacyjną wycieczkę.

Zobacz co warto pobrać na Androida i iPhone przed wyjazdem na urlop.

Continue reading “Aplikacje na wakacje – przydatne mapy i darmowa nawigacja na Android i iPhone”

Zobacz co nowego w aktualizacji dla Map Google

Google przygoytowało nową wersję Map Google dla smartfonów z Androidem. Aktualizacja dotyczyć będzie prawdopodobnie tylko urządzeń z systemem w wersji co najmniej 4.0.3. Nowa wersja nie jest jeszcze wydana oficjalnie w Sklepie Play, ale aktualizacja będzie stopniowo publikowana dla wybranych telefonów i tabletów. Jakie nowości znajdziemy w aplikacji?

Nowe mapy Google - 7

Nowości w Mapach Google 7.0.0:

  • Nowy wygląd map i menu (m. in. wysuwane z lewej strony menu)
  • Lepsza nawigacja, wliczając w to informacje o natężeniu ruchu na trasie, raporty o wypadkach oraz wskazówki co do objazdów.
  • Nowe sposób na odkrywanie ciekawych miejsc: restauracji, barów czy sklepów.

Oto jak wyglądają nowe mapy w porównaniu do starszej wersji:

Starsza wersja Map Google:

Jeśli nie dostaliście jeszcze aplikacji, nie martwcie się. Będą one wydawane przez najbliższych kilka tygodni, stąd ten proces może trochę potrwać.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

WWDC, czyli co nowego u Apple?

WWDC Apple - Softonic

Najważniejsza konferencja Apple – WWDC właśnie się skończyła! Oto jakie nowości przygotowali dla nas specjaliści z Cupertino.

iOS 7

W końcu zmienił znacząco swój wygląd! Odświeżenie systemu było długo oczekiwanym ruchem, a przed dzisiejszym dniem w sieci roiło się od koncepcyjnych projektów. Teraz już wiemy, że system faktycznie się zmienił, a nowy design naprawdę jest “płaski”. Dzięki temu wygląda bardziej minimalistycznie i dojrzale. Dominują jasne, dosyć chłodne kolory.  Ładnie wygląda przestrzenny pulpit, który pozwala na zajrzenie “pod ikony”. Nie wydaje mi się jednak, że bateria to “polubi”. W iOS 7 zobaczymy w końcu multitasking z prawdziwego znaczenia, a nawet listę działających aplikacji.

Nowy wygląd iOS 7

iTunes Radio

To usługa, która pozwoli użytkownikom na słuchanie i zarządzanie muzyką oraz playlistami. O tym, że Apple chce wprowadzić własną usługę muzyczną “w stylu Spotify” mówiło się już od dawna. Korporacja z Cupertino podpisała w ostatnim czasie kilka ważnych kontraktów, świadczących o tym, że szykują jakąś muzyczną usługę. Najpierw z Universal Music, a później Warner Music Group. Teraz już wiemy, że tą usługą będzie właśnie iTunes Radio. Działać będzie na zasadach zbliżonych do Pandora, czy Last.fm. Zamiast poszczególnych albumów dostaniemy tysiące playlist. Usługa będzie darmowa, a jeśli korzystamy z iTunes Match dostaniemy ją także bez reklam. iTunes Radio na razie nie będzie dostępne w Europie.

Co z nowymi opcjami i aplikacjami dla iOS 7?

  • Mamy AirDrop, czyli łatwe dzielenie się zdjęciami, czy inną treścią z osobami znajdującymi się w zasięgu tej samej sieci WiFi. Jest to funkcja znana już z OS X 10.7.
  • Camera dostała kilka ładnych filtrów w stylu Instagram. Pozwala też na łatwe organizowanie zdjęć według daty, czy miejsca wykonania.  Na pewno ułatwi to przeglądanie fotografii.
  • Siri dostała męski głos, nowy interfejs oraz poznała wiele nowych poleceń. Dodano też obsługę wyszukiwań głosowych z Bing. Oczywiście, przypomina to nowe funkcje wyszukiwania Google, jakie poznaliśmy podczas konferencji I/O.
  • App Store także zmienił wygląd i dostał … automatyczne aktualizacje. To opcja, która doprowadza niektórych użytkowników Android do szału. Ciekawe czy będzie istniała możliwość wyłączenia jej dla poszczególnych aplikacji.
  • FaceTime doczekał się rozmów audio! Czy to może oznaczać koniec Skype na Mac? Chyba jeszcze za wcześnie o tym mówić, ale ktoś w Microsoft powinien się zacząć o to martwić.
  • Safari na iOS 7 wygląda bardzo ładnie. Imponuje wizualne segregowanie kart.
  • iMusic będzie zawierał wszystkie playlisty z iCloud jakie mamy zapisane w chmurze. Oznacza to dostęp do naszej muzyki z każdego urządzenia.

Beta iOS 7 dla deweloperów będzie dostępna już dzisiaj.

Wedle wcześniejszych zapowiedzi, system zostanie nieco bardziej “otwarty” dla deweloperów. Dostaną oni do dyspozycji 1500 API nowego rodzaju. To zagwarantuje wiele ciekawych, nowych aplikacji.

OS X 10.9 – Mavericks

Czyli Mavericks, a nie Sea Lion jak wielu się spodziewało. Jakie nowości w nim znajdziemy?

  • Finder Tabs – pozwala na łączenie okien i swobodne przerzucanie treści z jednego urządzenia do drugiego. Wystarczy przeciągnąć obraz lub wideo z jednej zakładki do drugiej.
  • Safari – ekran startowy zawiera teraz zakładki. Kolejne podstrony można przeglądać przewijając daną stronę w dół.
  • Tagowanie – to naprawdę świetny pomysł. Szczególnie jeśli jesteście bałaganiarzami. Teraz będziecie mogli znakować swoje pliki i wedle jednego klucza je segregować. Do danych tagów będzie można tez przypisywać całe grupy plików. Np. do zbioru “ważne” można od razu wrzucić cały folder z dokumentami potrzebnymi do pracy lub szkoły.
  • Multiple display pozwala na jeszcze lepsze zarządzanie ekranami. Poprawiono błąd z obsługą aplikacji na pełnym ekranie. Teraz na każdym monitorze zobaczymy też Dock.
  • App Nap – funkcja, która pozwoli zaoszczędzić nie tylko energię, ale i inteligentnie przydzielić większą moc procesora do ważniejszych usług. Dzięki temu aplikacje działające w tle nie będą nam zabierały już tyle samo energii. Ich “przydział” zostanie po prostu ograniczony do minimum.
  • iCloud Keychain będzie zapamiętywał najważniejsze hasła. Także te do WiFi, czy Twoje dane bankowe. Oczywiście, wszystko będzie przechowywane w bezpiecznym, zaszyfriwanym formacie.
  • Kalendarz dostał wiele inteligentnych opcji, takich jak pokazywanie prognozy pogody, przypomnienia, czy sposoby na dotarcie do umówionego miejsca za pomocą komunikacji miejskiej.
  • Mapy pojawiają się jako osobna aplikacja na Mac i w końcu prezentują się bardzo dobrze. Szczególnie widok 3D działa bardzo płynnie i wygląda naprawdę świetnie. Ciekawą funkcją jest możliwość wysłania konkretnego adresu bezpośrednio do iPhone‘a.
  • Books również pojawia się w formie aplikacji na Mac i pozwala na synchronizowanie zakładek na każdym z naszych urządzeń.
  • iWork – Apple pozazdrościło Google ich Dokumentów i usługi Drive. Teraz iWork można też uruchomić w systemie Windows 8, za pomocą przeglądarki internetowej np. Chrome!
  • Powiadomienia – drobne usprawnienia w kontekście ich widoczności. Nie każdemu spodoba się też informacja, że teraz będzie można odbierać ich znacznie więcej!

Jak się Wam podobają takie zmiany? Jesteście z nich zadowoleni?

Powiązane artykuły: