Call of Duty: Ghosts – Czy warto kupić najnowszą część serii?

Call of Duty: Ghosts to pierwsza część z kultowej serii gier, która ukaże się na konsole nowej generacji. Ten FPS od Activision dla wielu z was może być powodem do zakupu PS4 lub Xbox One. Najnowszy CoD już bije rekordy popularności ustanowione niedawno prze GTA V. My sprawdziliśmy jaki potencjał skrywa kolejna część tej gry.

Znajdujemy się na czymś, co wygląda jak stacja kosmiczna. Akcja gry od początku nabiera niezwykłego tempa. Dostajemy broń, strzelają do nas, ze wszystkich kierunków otaczają nas wybuchy. Call of Duty: Ghosts cieszy oko od chwili uruchomienia, to gra stworzona z rozmachem w stylu największych filmowych hitów rodem Hollywood. To początek niczym z Grawitacji. Trudno się nie oprzeć wrażeniu, że całość przypimina zupełnie inny film.

Pamiętacie Moonraker? To ten epizod przygód Agenta 007, w którym James Bond był w kosmosie. Roger Moore jako 007 tropi szalonego naukowca od Wenecji po Rio, aby w końcu  znaleźć się w przestworzach. Pastelowa kombinacja laserów i lawina fantazyjnych scen. Ten film dziś wydaje się być niezwykle kiczowaty. Wszystko wygląda na przerysowane i niezwykle sztuczne. Podobne wrażenie można odnieść grając w Call of Duty: Ghosts.

Fabuła nie zachwyca

W świetle światowego kryzysu gospodarczego wiele południowoamerykańskich państw produkujących ropę łączy się, tworząc Federację. To nowe supermocarstwo chce wykorzystać swą hegemoniczną pozycję, by obrócić się przeciwko USA. Kampania dla jednego gracza zaczyna się, gdy Federacja przejmuje kontrolę nad amerykańską stacją kosmiczną. Rozpoczynają oni atak z orbity na Stany Zjednoczone.

Call of Duty: Ghosts to niezdarna próba opowiedzenia tej historii na przykładzie losów dwóch braci i ich owczarka niemieckiego starających się odzyskać swą ojczyznę. Z pewnością tegoroczny scenariusz gry dla pojedynczego gracza nie motywuje do zakupu Call of Duty: Ghosts.

Największą atrakcją gry jest pies

Nasi bohaterowie mogą liczyć na wsparcie ze strony owczarka niemieckiego…

Podobnie jak w poprzednich częściach Call of Duty, tryb kampanii singleplayer przypomina kino akcji. Już w pierwszych minutach gry wszystko wybucha, świszczą kule, krew tryska, a mimo to czujemy się jak na kolejce w wesołym miasteczku.

Nie ma czasu ani miejsca na improwizację – wszystko musimy wykonywać tak, jak zaplanowali to twórcy, co rozczarowuje. Musimy być mniej lub bardzie posłuszni na wykonywanie zadań, które co chwila pojawiają się na ekranie. Brak tu miejsca na jakąkolwiek swobodę.

Poziom rozgrywki naprawdę zaskakuje, w negatywnym znaczeniu tego słowa. System punktów kontrolnych jest niedokładny. Wydaje się, że są one rozmieszczone za późno, w nieodpowiednich miejscach. Cele naszych zadań nie są zawsze jasne. Całość to tylko lekkie odejście od tradycyjnej liniowej rozgrywki. W rzeczywistości poruszamy się po klasycznych poziomach, które są niczym korytarze.

Urozmaiceniem rozgrywki jest towarzystwo psa o imieniu Riley. Nasi bohaterowie mogą liczyć na pomoc czworonożnego przyjaciela, który może się skradać i wspierać nasze działania. Niestety nie możemy kontrolować jego ruchów w każdej chwili. Działania z poziomu psa uruchamiane są automatycznie wyłącznie w wybranych fragmentach gry. To wasza jedyna szansa, by w tej strzelance zagrać czworonogiem.

Niewielkie zmiany w trybie multiplayer

Nowy system personalizacji zapewnia ponad 20 tysięcy wariantów.

Miłośnicy trybu multiplayer nie muszą się martwić. Ten aspekt gry został zmieniony w bardzo nieznacznym stopniu. W Call of Duty: Ghosts dodano 14 nowych map, nowy system dostosowywania naszego awatara z prawie 20 000 różnymi kombinacjami cech, możliwość gry jako kobieta, siedem trybów rozgrywki i 20 nowych premii za zabicie wielu wrogów z rzędu (ang. killstreaks). Tradycyjnie dla tej serii, w Call of Duty: Ghosts mało jest miejsca na taktykę i strategię. Gracze będą natomiast wynagradzani za refleks, dobrą pamięć i umiejętności walki.

Poza trybem multiplayer, twórcy Call of Duty Ghosts wprowadzili nowy tryb Squads. Dzięki niemu tworzymy dziesięcioosobowy oddział wirtualnych żołnierzy. Zdobywamy w nim punkty doświadczenia, które pozwalają odblokowywać kolejne elementy wyposażenia oraz inne dodatkowe opcje. Nowicjusze w grze będą mieli na szczęście możliwość zapoznania się z mechanizmem gry i zarobienie kilku punktów w trybie Squad na start.

Nowa odsłona wprowadza niewielkie, wręcz kosmetyczne zmiany do trybu gry wieloosobowej. To jednak dobrze, w końcu nie zmienia się tego, co działa prawidłowo.

Tryb Extinction: prawdziwy diament

W Extinction musimy poradzić sobie z inwazją obcych

Prawdziwą niespodzianką w grze Call of Duty: Ghosts jest tryb Extinaction. Zapewnia on świetną, orzeźwiającą rozgrywkę multiplayer. W tym modelu gry, wraz z trójką innych graczy, musimy podjąć próbę odparcia inwazji obcych. Naszym głównym celem jest odpieranie kolejnych fali wrogów.  Nie jest to jednak bezmyślna strzelanina podobna do trybu dla jednego gracza. Musimy umiejętnie zarządzać energią, doposażyć się w odpowiednią broń i amunicję. Przede wszystkim postawiono na kooperację pomiędzy zawodnikami, musimy współpracować aby pokonać kosmitów. Tryb ten zaskakuje nie tylko swoimi wymaganiami, odnośnie opracowania odpowiedniej strategii, ale też ekscytującymi wyzwaniami oraz licznymi pułapkami. Możemy natknąć się na butle gazowe, obszary z wyładowaniami elektrycznymi, czy pożary. To właśnie realizacja tego trybu uzasadnia zakup Call of Duty: Ghosts. To prawdziwy pokaz możliwości studia Infinty Ward.

Przeciętna grafika

Call of Duty: Ghosts nie zachwyca grafiką, ale może konsole nowej generacji to zmienią

Testowałem Call of Duty: Ghosts na Playstation 3 i muszę przyznać, że niskiej rozdzielczości grafika, tekstury i słabe animacje twarzy nie wywarły na mnie dobrego wrażenia. Być może sytuacja poprawi się przy wejściu na rynek konsol nowej generacji. Na szczęście efekty odłamków, mapy odkształceń i animacje Riley zrobione są w bardzo dobrym stylu.

Werdykt: Nic spektakularnego

Call of Duty: Ghosts jest bardzo nierówna i brakuje w niej jakiegokolwiek powiewu świeżości. Tryb multiplayer, główny atut sagi, poprawiono nieznacznie. Na każdym kroku widać, że producentowi zabrakło odwagi by wprowadzić drastyczne zmiany. W wyniku tego, gra jest mdła i nie zapadanie Wam na długo w pamięć. To wciąż jednak pozostaje dobra gra akcji. Pozostaje jednak pytanie, czy tytuł ten może rywalizować z innymi grami nowej generacji jak Titanfall czy Destiny.

Pomimo wielu krytycznych opinii o filmie Moonraker ten wciąż pozostaje jednym z najbardziej udanych tytułów z serii o przygodach Jamesa Bonda.  Wszystko wskazuje na to, że z Call of Duty: Ghosts będzie podobnie. W końcu już w dniu premiery gra zarobiła ponad miliard dolarów.

Ocena: 7.5/10

Call of Duty: Ghosts dostępne jest już na PC, PS3 i Xbox 360

Recenzja Call of Duty: Ghosts dla PC

Zobacz trailer do Diablo 3: Reaper of Souls!

Do sieci trafił trailer przedstawiający najnowszy dodatek do Diablo 3, Reaper of Souls. Jego pojawienie się ma na pewno wiele wspólnego z nadchodzącą imprezą Blizzarda BlizzCon 2013, która dziś rozpocznie się w kalifornijskim Anaheim. Oto trailer:


Co zaoferuje nam Reaper of Souls? Między innymi dwa nowe tryby gry: Adventure, gdzie trzeba będzie przemierzać duże dystanse i szukać nagród, oraz Nephalem Rifts w którym eksplorować będziemy małe lochy i walczyć z dużymi bossami.

Reaper of Souls jest wyraźnie inspirowany światem World Of Warcraft i stąd pojawia się tutaj transmogryfikacja. Pozwala ona bohaterom Diablo 3 na przeobrażenie swojej zbroi i broni. Niestety, zmiany w ekwipunku nie będą widoczne na naszym bohaterze w czasie rozgrywki.

Więcej szczegółów na temat Diablo 3: Reaper of Souls pojawi się prawdopodobnie dziś wieczorem lub jutro.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Klawiatura Google i nowe Hangouts już do pobrania

Google wydało wczoraj dwie, duże aktualizacje dla ważnych produktów: Klawiatury Google oraz aplikacji Hangouts. Obie zyskały ważne opcje i są gotowe do pobrania dla użytkowników systemu Android.

Co nowego w Klawiaturze Google?

  • Znaki interpunkcyjne zostały dostosowane do różnych rozmiarów ekranu (4, 7 i 10 cali).
  • Wstawiono punkt wejścia i układy emotikonów (Android KitKat i późniejsze).
  • Uproszczono wyświetlanie miniklawiatury, po naciśnięciu i przytrzymaniu kropki (poprawiono menu wyświetlane po naciśnięciu i przytrzymaniu przycisku).
  • Naciśnięcia nie są już podświetlane na niebiesko.
  • Jeśli korzystacie z opcji pisania gestami, to już nie musicie odrywać palca by zrobić spację – wystarczy najechać na nią.

Klawiatura Google z Androida w wersji KitKat dostępna jest dla systemu Android w wersji co najmniej 4.0.

Bardzo ważne zmiany zaszły też w aplikacji Hangouts:

  • Teraz można za jej pomocą odbierać i wysyłać SMSy i MMSy. Istnieje możliwość zaimportowania starszych rozmów do aplikacji i ich kontynuowania. Użytkownicy systemu Android 4.4 mają taka możliwość wprowadzoną domyślnie.
  • Obsługa animacji w formacie GIF!
  • Podobnie jak w komunikatorze WhatsApp, można teraz udostępniać lokalizację w rozmowach.
  • Można udostępnić informacje na temat tego z jakiego urządzenia piszemy, z kim rozmawiamy i w jakim jesteśmy humorze.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

WhatsApp na Firefox OS? Jeszcze w tym roku!

Jeśli jesteście użytkownikami Firefox OS, pewnie narzekacie trochę na małą ilość aplikacji. Nic dziwnego, platforma jest jeszcze młoda, a w przeciwieństwie do Microsoftu i jego Windows Phone, nie stoją za nią duże pieniądze. Dlatego deweloperzy nie spieszą się z wydawaniem programów na Firefox OS. Wolą tworzyć je w pierwszej kolejności na te systemy, które mogą przynieść szybki zysk – iOS i Android.

Jednym z pierwszych deweloperów, którzy odważnie “wejdą” w świat Firefox OS będą twórcy WhatsApp. WhatsApp to najpopularniejszy na świecie komunikator dla smartfonów. Dzięki niemu można za darmo wysyłać wiadomości, zdjęcia i wideo do swoich znajomych. O ile oczywiście, mają oni dostęp do internetu w swoich komórkach.

Jak podają hiszpańskojęzyczne źródła, WhatsApp na Firefox OS ma się pojawić w przeciągu 3-4 tygodni. Wygląda więc na to, że aplikacja pojawi się w sklepie Firefox Marketplace już na początku grudnia. Nacisk na twórców popularnego komunikatora wywarła firma telekomunikacyjna Telefonica, która jest partnerem Firefox OS w Hiszpanii.

A Wam jakiej najbardziej aplikacji brakuje na Firefox OS? Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Najlepsze gry i aplikacje na tablet z Androidem

Z roku na rok pojawia się coraz więcej lepszych i tańszych tabletów. Dziś bez problemu można kupić całkiem fajny sprzęt za kilkaset złotych, zwykle dużo taniej niż porządnej klasy smartfon.

Niestety, mimo coraz większej liczby tabletów z Android na pokładzie, wciąż brakuje aplikacji na nie. Przeglądając Google Play w poszukiwaniu gier na tablet, często trudno znaleźć tytuły, które byłyby dopasowane do dużych ekranów. Nie inaczej jest z aplikacjami na tablet. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, co też ciekawego deweloperzy mają nam do zaoferowania w tym temacie i oto co znalaźliśmy – najciekawsze gry i aplikacje na tablet z Android!

Gry na tablet z Android

Tablety są stworzone do gier! Duży ekran sprawia, że sterowanie nawet za pomocą przycisków wyświetlanych na ekranie jest dużo łatwiejsze niż w przypadku smartfona. Do najnowszych tabletów można też podłączyć chociażby pada z Playstation. Komfort gry jest wtedy niewyobrażalnie większy! Oto nasze propozycje najlepszych gier na tablety Android.

The Bard’s Tale

The Bard's Tale na AndroidThe Bard’s Tale dostępna do pobrania tutaj to gra z niemal epickim rozmachem! Jest to doskonale wyprodukowany RPG, ze świetną grafiką, rozległym światem i wielowątkową fabułą. Jeden z najlepszych tytułów z tego gatunku na Android. Powinna spodobać się fanom Diablo czy Torchlight.

Pobierz The Bard’s Tale na tablet z Android

Angry Birds Star Wars

Angry Birds Star Wars na AndroidOczywiście, żadna lista najlepszych gier na Android nie może się obejść bez Angry Birds! Zwłaszcza, jeżeli fabuła gry nawiązuje do kinowego hitu wszechczasów! Tak właśnie jest w przypadku Angry Birds Star Wars, które po prostu doskonale spisuje się na dużych ekranach tabletów. Grafika jest świetna, a przyjemność płynąca z gry dużo, dużo większa!

Pobierz Angry Birds Star Wars na tablet z Android

GTA Vice City

GTA Vice City na AndroidGTA Vice City na Android dostępna do pobrania tutaj to pozycja, która przeżywa właśnie swoją drugą młodość. Dlaczego? Wystarczy zagrać w nią na tablecie, a sami się przekonacie! Grand Theft Auto na Android praktycznie w niczym nie ustępuje wersji na PC. Sterowanie nie jest wprawdzie idealne, ale można się do niego przyzwyczaić, a fabuła i rozległość świata rekompensuje nam wszystkie niedogodności. Jest to bez wątpienia pozycja godna uwagi!

Pobierz GTA Vice City na tablet z Android

Football Manager Handheld 2013

Football Manager Handheld 2013 na AndroidFootball Manager Handheld 2013 możesz pobrać tutaj, ale ostrzegamy – to gra nie dla wszystkich! Jeśli jednak znasz serię Football Manager, to tę grę musisz wypróbować. Jeżeli lubujesz się w grach, w których celem rozgrywki jest zarządzanie, szczególnie zarządzanie w piłce nożnej, to Football Manager Handheld 2013 może przypaść Ci do gustu. Powiemy tylko tyle, że wszystkie tabelki i statystki wyglądają znacznie lepiej na dużym ekranie! W tym przypadku rozmiar ma znaczenie!

Pobierz Football Manager Handheld 2013 na tablet z Android

Aplikacje na tablet z Android

MX Player

MX Player na AndroidMX Player dostępny do pobrania tutaj to jeden z lepszych odtwarzaczy wideo na Android. Ładny, prosty w użyciu, a w dodatku obsługuje napisy z polskimi znakami! Oglądanie filmów na małym ekranie smartfona pozostawia wiele do życzenia. Trudno zachwycać się filmem czy teledyskiem, gdy ma się do dyspozcji 4-5 cali ekranu. Na tablecie wygląda to zdecydowanie lepiej, a dzięki MX Player jest to łatwiejsze niż dotychczas. Tę aplikację po prostu trzeba mieć!

Pobierz MX Player na tablet z Android

Quickoffice

Quickoffice na AndroidKolejna aplikacja nie jest dla wszystkich, ale spodoba się tym, którzy tablet wykorzystują nie tylko do gier i zabawy. Pobierz tutaj Quickoffice, ponieważ ten biurowy niezbędnik doskonale sprawdzi się w podróży lub w czasie wykładów i zajęć. Pozwala tworzyć lub edytować pliki w formacie MS Office (Word, Excel, Power Point itd.), PDF. Łatwo go zsynchronizować z Google Drive.

Pobierz Quickoffice na tablet z Android

Dolphin Browser

Dolphin Browser na AndroidW takim zestawieniu nie może zabraknąć porządnej przeglądarki internetowej. Na smartfonie może i najlepiej sprawdza się Opera lub Chrome, ale na tablecie lepiej zainstalować dostępną tutaj Dolphin Browser, która gwarantuje nam, że wszystkie obrazy zobaczymy w jakimś sensownym rozmiarze. Co więcej, obsługuje ona gesty, dodatki oraz posiada tryb pełnoekranowy. Doskonale sprawdza się  na dużych ekranach tabletów.

Pobierz Dolphin Browser na tablet z Android

Google Currents

Google Currents na AndroidGoogle Currents można pobrać tutaj i jest to aplikacja do zarządzania i przeglądania treści z ulubionych stron czy blogów. Jak to działa? W Google Currents można przeglądać treści od popularnych serwisów, ale też stworzyć “stronę” dla swojej strony internetowej czy bloga. Dzięki temu wiele osób będzie miało dostęp do Twojej strony i wpisów, ale w formie dużo lżejszej i ładniejszej, niż zwykłe www. Na tablecie aplikacja ta wygląda i sprawuje się świetnie!

Pobierz Google Currents na tablet z Android

Ipla

Ipla na AndroidNa koniec do pobrania tutaj jest Ipla, czyli polska aplikacja dająca dostęp do treści wideo z polskiej telewizji. Bez problemu obejrzycie tam ulubiony serial, mecz czy po prostu jakiś kanał na żywo. Część z dostępnych źródeł jest darmowa, a za inne trzeba płacić.

Pobierz Ipla na tablet z Android

A Waszym zdaniem jakich aplikacji i gier na tablet tutaj brakuje?

Powiązane artykuły:

Powiązane programy:

Artykuł został zaktualizowany 7.11.2013

Top 10 darmowych militarnych shooterów FPS online

Żyjemy w pięknych czasach. Na dobre gry wcale nie trzeba wydawać góry pieniędzy. W otchłaniach Internetu i czeluściach serwerów czai się wiele darmowych, wciągających gier. Dla spragnionych emocji fanów wojennych strzelanek przygotowaliśmy listę najlepszych darmowych militarnych FPS online.

Oto top 10 militarnych strzelanek, w które możemy zagrać za free online. Kolejność gier jest przypadkowa. Bardzo trudno uszeregować je od najlepszej do najgorszej. Ostateczną ocenę pozostawiamy Wam.

Battlefield Play4Free

Battlefield Play4Free to gra, która bazuje na serii gier Battlefield produkcji firmy Electronic Arts. Grafika oparta jest o silnik graficzny Battlefield 2. Co ważne, do gry wystarczy nam tylko przeglądarka internetowa. Należy jedynie doinstalować dodatek. Gra oferuje mapy z 32 graczami online jednocześnie, dwie nacje do wyboru (Rosja i USA) oraz możliwość prowadzenia pojazdów lądowych i pilotowanie samolotów i helikopterów.

Zagraj w Battlefield Play4Free

Combat Arms

Combat Arms to FPS z dobrą grafiką i wciągającą rozgrywką. Rozpoczynając grę możemy stworzyć charakterystykę naszego wojaka. Gra dysponuje też wieloma trybami, od klasycznych Elimination, Capture the Flag czy Search & Destroy po oryginalny Spy Hunt.

Pobierz Combat Arms

AVA

AVA znana też jako A.V.A – czyli Alliance of Valiant Arms. Akcja dzieje się w niedalekiej, choć mało prawdopodobnej przyszłości, gdzie Unia Europejska walczy z Federacją Neorosyjską. Dziwny scenariusz nie przeszkadza jednak w grze. Do dyspozycji mamy bowiem aż siedem trybów gry i wiele opcji zarządzania naszą postacią.

Pobierz AVA

BeGone

begone logoBeGone to imponujący FPS, jak na grę, która do działania potrzebuje tylko i wyłącznie przeglądarki internetowej. Wszystko to za sprawą wtyczki Unity. Oczywiście gra nie wygląda olśniewająco, kiedy porówna się ją z innymi współczesnymi produkcjami, ale fakt, że taką grafikę osiągamy w przeglądarce jest imponujący. Ten FPS Online stawia naprzeciwko siebie dwie drużyny po 12 graczy. Za pokonanych wrogów zarabiamy pieniądze, które potem możemy wydać na ulepszenie naszego arsenału broni. Oznacza to jednak, że początkującym może być trudno przetrwać, skoro weterani będą dysponować o wiele lepszym sprzętem.

Zagraj w BeGone

ArmA 2 Free (A2F)

ArmA 2 Free (A2F) bardzo realistyczny symulator współczesnego pola walki. To nie jest gra dla kogoś, kto chce zachowywać się jak Rambo. Uczestniczymy w konflikcie w byłej republice Związku Radzieckiego. Każda nasza akcja może mieć przełożenie na sytuację geopolityczną w regionie, więc musimy być ostrożni w naszych działaniach.

Pobierz ArmA 2 Free (A2F)

Warface

warface logoWarface to gra stworzona przez firmę Crytek, studio odpowiedzialne za takie przeboje jak Crysis, czy Far Cry. Warface skupia się zupełnie na rozgrywce multiplayer i wprowadza dość innowacyjny tryb współpracy. Nasz sprzęt w grze wypożyczany, a za dodatkowe elementy musimy zapłacić. Firma Crytek próbuje swojego podejścia do modelu Free to Play.

Pobierz Warface

WarRock

WarRock to koreański FPS online, którego akcja rozgrywa się w gdzieś w środkowej Azji w czasie konfliktu z użyciem broni atomowej. Realizm rozgrywki, czy dźwięku nie jest tu najwyższy, ale nie przeszkadza to zupełnie graczom, wśród których gra jest bardzo popularna.

Pobierz WarRock

Urban Terror

Urban Terror to FPS online bazujący na silniku graficznym gry Quake 3 Arena. Grafika trąci już trochę myszką, ale przez to pozwala grać na naprawdę starym sprzęcie. Urban Terror skupia się na taktycznych aspektach walki w miejskiej dżungli, przypomina więc bardziej klasyczny Counter-Strike.

Pobierz Urban Terror

CrossFire

CrossFire wprowadza nas do świata niedalekiej przyszłości, w którym ze względu na terroryzm nastąpił rozwój firm zajmujących się działaniami “pokojowymi” na zlecenie. Wybieramy jedną z takich firm i stajemy się jej żołnierzem. Ten FPS Online posiada wiele trybów gry oraz rozbudowany system rang i awansów.

Pobierz CrossFire

Counter Strike Online

Counter Strike Online to próba przeniesienia starego dobrego Counter Strike’a do nowej rzeczywistości gier free to play. Czy próba udana? Zatwardziałych zwolenników starego CS-a raczej nie przekona, ale jeśli nie mamy uprzedzeń, warto wypróbować jakość Counter Strike online na własnym kompie i własnej skórze. Nowością jest na przykład tryb walki z zombie.

Pobierz Counter Strike Online

Które gry z tej listy znacie i lubicie, a które zamierzacie wypróbować?

Artykuł został zaktualizowany w dniu 07.11.2013

GTA Online – Rockstar rozdaje pieniądze!

Rockstar wypełnia właśnie złożoną wcześniej obietnicę. Wczoraj ruszyła akcja rozdawania graczom GTA Online zadośćuczynień, w związku z problemami jakie mogli oni napotkać w pierwszych tygodniach gry. Jeśli w GTA Online zaczęliście grać jeszcze w październiku, możecie zacząć planować na co wydać pieniądze. Dostaniecie bowiem aż $500 000 do wydania w grze!

Pieniądze mają być dostarczone na konta graczy w przeciągu dwóch dni. Jeśli więc nie dostaliście ich jeszcze, musicie trochę poczekać. Pieniędzy nie dostaną jedynie Ci, którzy w GTA Online rozpoczęli grać dopiero w listopadzie. Do tego czasu większość problemów z serwerami udało się naprawić. Premiera Call of Duty: Ghosts na pewno “pomogła” pracownikom Rockstar przyspieszyć prace nad poprawą komfortu gry w GTA Online. Dzięki temu, teraz wszystkie strony powinny być zadowolone!

Powiązane artykuły:

Źródło

Dlaczego nie korzystam z Microsoft Word

Czy naprawdę potrzebujemy programu Microsoft Word? W dobie Google Drive i wielu innych narzędzi, wcale nie musimy korzystać z tego płatnego programu. Sprawdziliśmyjakie rozwiązania z powodzeniem mogą nam zastąpić edytor dokumentów tekstowych od Microsoftu. I dlaczego warto go porzucić.

Dziś większość niezbędnych do pisania aplikacji zapisuje swoje dane w chmurze, a w dodatku nie wymaga instalacji. Takie usługi jak Google Drive, Evernote, czy WordPress pozwalają zapomnieć o popularnym Wordzie. Word przestaje być już dziś potrzebny nawet wtedy, gdy musimy tworzyć zaawansowane dokumenty i śledzić zmiany. Jesteśmy w stanie wykonać te czynności w innych aplikacjach.

Co więcej, niektóre zadania są wykonywane lepiej przez alternatywne rozwiązania. W przypadku niektórych języków poprawa błędów jest skuteczniejsza przy użyciu, np. Google Drive. To dlatego, że pakiet biurowy Google korzysta z sieciowych zasobów i uczy się na przykładzie milionów stron internetowych.

Word się zestarzał. Najnowsze zmiany, niedawno implementowane, zostały wprowadzone za późno. Wyraźnie widać stagnację, która sprawia, że coraz więcej osób przesiada się na inne oprogramowanie.

Google Trends

Na podstawie danych z Google Trends możemy zaobserwować wzrost popularności Google Drive w porównaniu do Microsoft Word

Word jest zbyt wierny swoim korzeniom

Z programu Word korzystałem od 1994 roku. Word w wersji 6.0 był prostym i szybkim narzędziem posiadającym zaledwie dwa przyciski i pasek menu. To był doskonały edytor tekstu dla wszystkich tych, którzy szukali prostoty, w pełni kompatybilny z resztą narzędzi systemu Windows.

Microsoft Word 6.0

Dziesięć lat później Word wciąż jest bardzo podobny do swojego pierwowzoru. Wersja dostępna wraz z pakietem Office 2003 wprowadziła co prawda liczne zmiany, jak na przykład kolorowe notatki, wciąż jednak był to bardzo klasyczny edytor tekstu. Jego największym plusem był brak denerwującego, animowanego asystenta – Spinacza. Jego postać pamięta zapewne każdy, kto korzystał z programu Word 97. Na szczęście od wersji Word 2003, asystent ten został domyślnie wyłączony.

Microsoft Word 2003Rewolucją w edytorze Word i całym pakiecie Office była wersja 2007. Wtedy pojawiły się wstążki. W ten sposób wyciągnięto na wierzch wiele możliwości, ale ograniczono dostępną przestrzeń. Później wprowadzono wersję 2010, która była udoskonaleniem wcześniejszej. Użytkownik jednak mógł czuć się przytłoczony nadmiarem funkcji, zamiast skupiać się na tekście. Wraz z Word 2013, dostępnym w ramach pakietu Office 365, znów nasz dokument został postawiony na pierwszym miejscu.

Porównanie wersji Word z 1991 i 2013 roku: Znów liczy się tekst

Google Drive i Evernote są prostsze i lepiej połączone

Word 2013 to najlepsze, co mogło przytrafić się temu pakietowi biurowemu w ostatnich latach. Wydaje się jednak, że zmiany te pojawiły się zbyt późno. Tradycyjne aplikacje komputerowe zostały wyparte przez rozwiązania oparte o chmurę, przeglądarkę i urządzenia mobilne. Google Drive oraz Evernote pozwoliły na edycję tekstów wszędzie, od przeglądarki do telefonów komórkowych i tabletów.

Evernote

W obu przypadkach mamy do czynienia z niezwykle minimalistycznymi i prostymi programami. Co najważniejsze, synchronizują się one z chmurą, dzięki czemu w łatwy sposób możemy współpracować z innymi osobami, czy odczytywać i edytować dane na wielu urządzeniach. W dodatku zostało zmniejszone ryzyko utraty danych. Również dzięki tym aplikacjom nie musimy już przesyłać sobie danych między komputerami za pomocą e-maili czy przenosić je na dyskach USB.

Dropbox w Word

Aby dodać Dropboxa do Worda 2013 trzeba korzystać z dodatkowych trików.

Bardzo dużą zaletą tych nowych usług jest wolność. W przeciwieństwie do Microsoft Word zarówno Evernote, jak i Google Drive dostępne są na Linuxa oraz systemy mobilne Android oraz iOS. Oficjalny Word jest dziś dostępny w bardzo ograniczonej wersji na iPhone i wymaga do tego abonamentu.

Kryzys dotknął cały pakiet Office

Microsoft płaci wysoką cenę za swoją powolną reakcję na zmiany i traci powoli na własnym rynku. Symptomem tej sytuacji jest również malejące zainteresowanie pakietem biurowym Microsoftu. Padają słowa o straconej dekadzie. Teraz twórcy Worda muszą się zastanowić, czy nie warto zaoferować użytkownikom swojego czołowego produktu w wersji darmowej.

Word online

Word Web App to interfejs Word 2013 w przeglądarce

Nawet jeżeli Word byłby darmowy, to czy oznacza to, że użytkownicy będą go wybierać? Obecnie ludzie nie rezygnują z Worda na rzecz darmowego LibreOffice, ale właśnie na rzecz Google Drive, czy Evernote.

Cały pakiet Office ma dziś problemy. Podstawowym problemem jest fakt, że dziś głównym obszerem tworzenia dokumentów jest przeglądarka, a nie klasyczne aplikacje desktopowe. Dlatego też, Word w wersji dla internetu, nie może być klonem wersji komputerowej. Musi być tworzony z myślą o przeglądarce.

Co sądzicie o przyszłości Microsoft Word? Korzystacie z pakietu Office?

Powiązane artykuły:

Powiązane programy:

Komentarze w YouTube powiązane z Google+. Czy to oznacza koniec chamstwa?

Od teraz, komentarze na YouTube są wspierane przez system komentarzy z Google Plus. Pisaliśmy już o tym we wrześniu, a dziś ta opcja została domyślnie wprowadzona w całym serwisie. Od teraz, każdy ktoś zechce skomentować wideo, będzie musiał zrobić to korzystając ze swojego konta Google i Google+. Dlaczego?

Nowe komentarze w YouTube

Ma to wpłynąć na jakość komentarzy, zmniejszyć liczbę wulgarnych, czy pozbawionych sensu opinii. Jeśli nie macie konta Google, dodanie komentarza będzie po prostu niemożliwe.

Zmiana ta, ma też na celu promowanie komentarzy o lepszej jakości oraz tych, które pochodzą od osób znanych nam z naszych kręgów Google+.  Podczas dodawania swojej opinii pod konkretnym wideo, będzie można też wybrać jej zasięg – publiczny, lub udostępnić go tylko osobom z naszego kręgu znajomych.

Komentarz YouTubeWłaściciele kanałów, a nawet osoby, które wrzucają wideo na YouTube tylko sporadycznie też powinny być zadowolone ze zmiany. Teraz moderacja będzie dużo prostsza – można będzie sprawdzić komentarze przed publikacją lub włączyć “czarną listę” i dopisywać na nią wulgarne lub niepożądane słownictwo.

Jesteście zadowoleni z takiej zmiany?

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Zamień tekst na mowę dzięki aplikacji Android

Google Text-to-Speech to usługa, która pozwala na to, by system odczytywał tekst z różnych źródeł na głos. Do tej pory była ona nieodłączoną częścią systemu Android, a wczoraj znalazła się w sklepie Google Play jako osobna aplikacja, więc każdy może ją pobrać.

Text to speech

Zamiana tekstu na mowę Google, bo tak po polsku nazywa się aplikacja, może czytać książki zakupione lub pobrane ze Sklepu Google Play lub przeczytać treść przetłumaczoną przez aplikację Tłumacz Google. Niestety, dla polskiego użytkownika jest to wciąż usługa wybrakowana. Obsługiwane są języki: angielski (w wersji amerykańskiej i brytyjskiej), francuski, hiszpański, koreański, niemiecki i włoski. Naszego rodzimego języka w tym gronie jeszcze nie ma i szczerze powiedziawszy, to ciężko od Google oczekiwać, by pojawiał się on w najbliższym czasie. Jeśli jednak nie przeszkadza Wam słuchanie lektury w jednym z wymienionych języków, na pewno warto aplikację zainstalować i wypróbować.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło